nienawidze tego kawalka Jestes, kiedys dobra panna puscila to dobierajac sie do mnie to walczylem ze soba zeby jej nie powiedziec zeby wylaczyla to gowno zamiast skupic sie na obiecujacej sytuacji, vnm ty cwelu
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 13:06
autor: Oportunistycznyebaka
Za to Ty mówisz, że ta muzyka mnie pewnie niedługo pogubi
Jebany prorok.
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 13:37
autor: bobsonbejbi
Prez pisze: ↑29 wrz 2026, 13:03
nienawidze tego kawalka Jestes, kiedys dobra panna puscila to dobierajac sie do mnie to walczylem ze soba zeby jej nie powiedziec zeby wylaczyla to gowno zamiast skupic sie na obiecujacej sytuacji, vnm ty cwelu
jesli nie zaliczyłeś tdfa, w sensie flaka, to podziwiam
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 14:02
autor: many-s
O matko, co za przykra retrospekcja, do tego świadomość, że "Na weekend" ma 6,50 mln wyświetleń, a "Jesteś" ma 3,7 mln wyświetleń. Nie wiem jak można tego słuchać bez uczucia żenady, a co dopiero ruchać do tego XD kurwa, @Prez szacun, że nie wyjebałeś pannie liścia.
To brzmi jak jebane nieporozumienie. Koleś nagrał NSPC, słuchałem tego projektu jak pojebany. Potem debiutu. Nawet 834 i "Efekt motyla" z tym kurwa motywem o swetrze wujka XD.
Co się potem odjebało, że zechciał być J. Colem/Drejkiem, a uliczna rapowa wytwórnia płytowa PROSTO mu ten pomysł klepnęła i wydała. Karma wróciła i chłop jest w dupie. Za mocny twist odjebał w stylówce, żeby było go szkoda.
Robiliśmy niedobre rzeczy, ale jeszcze nie kończymy, więc niech nie będzie wstyd Ci - i adnotacja :
Uprawiali seks, autor mowi ze to jeszcze nie koniec
Kocham geniusa
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 14:39
autor: Oportunistycznyebaka
many-s pisze: ↑29 wrz 2026, 14:02
O matko, co za przykra retrospekcja, do tego świadomość, że "Na weekend" ma 6,50 mln wyświetleń, a "Jesteś" ma 3,7 mln wyświetleń. Nie wiem jak można tego słuchać bez uczucia żenady, a co dopiero ruchać do tego XD kurwa, @Prez szacun, że nie wyjebałeś pannie liścia.
To brzmi jak jebane nieporozumienie. Koleś nagrał NSPC, słuchałem tego projektu jak pojebany. Potem debiutu. Nawet 834 i "Efekt motyla" z tym kurwa motywem o swetrze wujka XD.
Co się potem odjebało, że zechciał być J. Colem/Drejkiem, a uliczna rapowa wytwórnia płytowa PROSTO mu ten pomysł klepnęła i wydała. Karma wróciła i chłop jest w dupie. Za mocny twist odjebał w stylówce, żeby było go szkoda.
Mam bardzo podobnie, w sensie ja go znałem tylko właściwie z Mega, centymetr, beefu z Jimsonem jakiś fitów w stylu Śmiertelna Kolaboracja jakieś 834 i było to znośne, ba nawet fajnie leciał momentami. Później nie sprawdzałem bo mi nie siedziało zupełnie, a teraz stwierdzam po przesłuchaniu wybranych numerów że on stosuje rodzaj jakiejś upośledzonej recytacji tych wersów, tam się melodyjnie nic nie zgadza mi. Chciałby zrobić J.Cola i Drejka ale przy tym napierdolic poczwórnych i chuj wychodzi ze wszystkiego i brzmi jak Tony Yayo z dodatkowym chromosomem.
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 14:40
autor: bobsonbejbi
many-s pisze: ↑29 wrz 2026, 14:02
Co się potem odjebało, że zechciał być J. Colem/Drejkiem, a uliczna rapowa wytwórnia płytowa PROSTO mu ten pomysł klepnęła i wydała. Karma wróciła i chłop jest w dupie. Za mocny twist odjebał w stylówce, żeby było go szkoda.
to ze chcial byc to juz tam chuj, to ze w prosto klepneli tez. ale samo wykonanie to juz inna para kaloszy - takie "jestes" w porównując do "wet dreamz" wypada podobnie jak just5 porownane do backstreet boys. i smutne, ze miliony słuchaczy dały sie w ta pułapkę złapać. z drugiej strony potencjalny sluchacz nabijajacy te wyświetlenia albo jest kobieta (a te jak wiadomo za chuja nie maja słuchu do rapu i maja te sama playlistę w granicach 20-30 kawalkow od 15 lat ), albo jako następne w kolejce "na szczycie" grubsona albo inny wysryw z katalogu urbanrec i pisze w komentarzach ze to najlepsza era rapu w polsce, bo na pierwszych wakacjach bez starych i opiekuna akurat w tamtych latach wsadzał paluchy w majty malwinie ze stoiska z bursztynem w Mielnie.
many-s pisze: ↑29 wrz 2026, 14:02
Co się potem odjebało, że zechciał być J. Colem/Drejkiem, a uliczna rapowa wytwórnia płytowa PROSTO mu ten pomysł klepnęła i wydała. Karma wróciła i chłop jest w dupie. Za mocny twist odjebał w stylówce, żeby było go szkoda.
to ze chcial byc to juz tam chuj, to ze w prosto klepneli tez. ale samo wykonanie to juz inna para kaloszy - takie "jestes" w porównując do "wet dreamz" wypada podobnie jak just5 porownane do backstreet boys. i smutne, ze miliony słuchaczy dały sie w ta pułapkę złapać. z drugiej strony potencjalny sluchacz nabijajacy te wyświetlenia albo jest kobieta (a te jak wiadomo za chuja nie maja słuchu do rapu i maja te sama playlistę w granicach 20-30 kawalkow od 15 lat ), albo jako następne w kolejce "na szczycie" grubsona albo inny wysryw z katalogu urbanrec i pisze w komentarzach ze to najlepsza era rapu w polsce, bo na pierwszych wakacjach bez starych i opiekuna akurat w tamtych latach wsadzał paluchy w majty malwinie ze stoiska z bursztynem w Mielnie.
Normiki to nabijają. Tak samo jak przy kizo, majorze i problemie. Leci bo jest na playliście. Jest na playliście bo normiki słuchają i się koło zatacza.
Zapytaj przeciętnego fana Vito bambino o refren u zkibwoya to się skrzywi jedynie.
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 14:49
autor: Jose
w ogóle odpalcie sobie całe E:DKT najlepiej, to jest doskonała przygoda
w każdym jebanym kawałku o tym, że chleje, pije, melanżuje, rucha, ćpa, imprezuje, popija, posypuje, browar, wóda, wino. Z perspektywy czasu w chuuuuuj skila red flagów
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 14:50
autor: tkss
Jose pisze: ↑29 wrz 2026, 14:49
każdym jebanym kawałku o tym, że chleje, pije, melanżuje, rucha, ćpa, imprezuje, popija, posypuje, browar, wóda, wino.
Etenszyn xD
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 14:53
autor: bobsonbejbi
wyprzedzil epokę wygrywania zycia jebany. moze znowu mu sie uda i za jakies 5 lat polski rap bedzie o jeżdżeniu rowerem, tylko zamiast rometow beda specialized i treki
Najgorsze jest to, że ta płyta pewnie nie będzie nawet specjalnie hejtowana. Ona po prostu nikogo nie będzie obchodzić i nie wiem, czy V sobie z tym poradzi. Napalił się, poświęcił na to wszystko czas i energię, a potem nikt nie będzie nawet próbował tych jego rozkmin interpretować.
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 19:08
autor: bobsonbejbi
dorosly chlop piszący ze jak sie zastanawia nad kolorami w swoim klipie tzn ze to wulkan emocji i ze tym razem to se w łeb nie palnie
a my sie w Polsce śmiejemy ze ameryczka jakas niedojebana bo blueface znowu cos odpierdolił. cudze chwalicie, swego nie znacie
Re: VNM
: 29 wrz 2026, 19:22
autor: DJ Tomekk
Mam nadzieję, że klip z tym efektem dostanie ostrzeżenie dla chorych na epilepsję.