eddy_wata pisze: ↑wczoraj, 17:39
jak z tej zaczepki bedzie beef z so-coolem to tede jest goatem
Nie będzie żadnego beefu, Sokół już ze 30 lat temu był {zbyt poważny/miał kija w dupe} na jakieś dziecinne rymowanki na przeciwników, o czym nie raz wspominał, a co dopiero teraz.
Zwłaszcza, że nie ma o co nawet się zdenerwować, bo o co? O to, że Tedemu się nie podoba, że se z promptera tekst poleciał? No poleciał i co z tego. Raczej wątpię, że będzie o to szaty rozdzierał.
Sokół mu pociśnie, że może i nawijał z promptera, leczy to on nie Sokół musi wstawać na 7 do roboty robić na swojego kierownika chlebodawce kochanego Stanowskiego (bo Sokół ma bezpośrednie deale reklamowe, ma wyjebane i może wszystko)
Ludzie otwórzcie oczy, za Sokołem i Kanałem Zero czyli miejscem pracy Tedego stoi bukmacher! To teatr i spisek! Skończy się na tym, że ludzie uwikłają się w długi przez stawianie zakładów na mecze czeskiej Karviny
Przeciez na sokola od dekad mozna bezkarnie pluc czego przykładem peja czy Frosti. Raz ze nie jest bitewnym raperem (w sumie w ogole ledwo jest raperen), dwa ze jego wizerunek jest oparty w dużej mierze oparty na jakiejs zjebanej wyniosłości i byciu ponad to. Nie będzie robil promocji jakiemuś małolatowi zaczepiajacemu Legendę
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: ↑03 cze 2026, 8:29
jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd
Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaatakuje Tedego, a Sokół ma zmysł biznesowy i głowę na karku. A czemu nikt rozsądny nie zaatakuje Tedego to już zostało skonstatowane 20 lat temu
(9:15) Spoiler
ciekawy jestem jakby doszło do beefu, co teraz by wymyślił tede w stylu epki z dissami, która przebiła na olisie płytę, którą beef miał promować . W sumie to nie konkurent Tedemu teraz zawiesza poprzeczkę, tylko on sam sobie.
no tak racja, sytuacja mesa pokazała jak sie kalkuluje beef z tede, choć i tak chciałbym to posłuchać, byłoby to na pewno zaskaukujące na jakikolwiek sposób
Szansa na beef to według moich szacunków 1 procent. Sokół nawet publicznie głosu na ten temat nie zabierze. Za to VNM powinien stanąć w obronie starszego brata i w ramach promocji nowego albumu zaatakować bezpardonowo Tedego
A ja myślę trochę może na przekór, że to byłby słaby beef. Tede by go rapowo rozniósł, ale tematy i pancze są tutaj dość przewidywalne. Tede by cisnął Sokołowi, że zje go jak tatar z Sokołowa, że to jest kalkulator, że więcej nagrywa reklam niż rapuje i w ogóle Sokół to łak, co musi rapować z promptera. Z kolei Sokół by mógł mu się odegrać, że Prosto było swego czasu rapowym majorsem, a Wielkie Joł jako label poza nazwą nigdy nie było wielkie, do tego trochę tekstów o tym jak to Sokół jest ponad tym wszystkim, trochę porapował, zbudował sobie małe imperium i dzisiaj leży brzuchem do góry i nie musi się taplać w rapowym gównie, a Tede musi do teraz nagrywać żeby mieć co do gara włożyć. Coś by tam wspomniał o Wyspiańskim i że nigdy nie zrobiono na nim kwitflipa, a na Jacku kilka razy i tyle. Dissy Tedego byłyby jakoś tam ciekawe muzycznie, Sokół nagrałby audiobooka i tak to by się skończyło.
Ostatnio zmieniony 25 cze 2026, 22:02 przez Sionek, łącznie zmieniany 1 raz.
LWD pisze: ↑wczoraj, 21:58
no już nie przesadzajcie, przecież sokół nagrywał takie piosenki jak sztruks, może na następnej płycie będzie coś podobnego
Ae sztruks był na charakternego prawylnego przyjaciela nielychego ze stolycy, który go zdradził i okazał się szują, a nie o Tedem co sie coś tam spłakał, że mu się prompt nie podoba.
Nie podoba ci się Sokół jak do promptu ryjem rusza
to zmień chłopino kanał, to nie jest dla lamusa.
On już miał mniejszy, większy konflikt prawie z całą czołówką „staroszkolną” z Warszawy
- Eldo beef i potem beka z freestylu
- Z Pezetem to nawet w późniejszych latach po Płocku i beefie ciągle jakieś zaczepki z wyjątkiem FuckTede
- Teraz Sokół, a może i wcześniej już coś było a nie kojarzę
- Mes
- Naliczony przez Wilka
Chyba tylko z Molestą co nie istniała od czasu odejścia Wilka i JWP nie miał spiny. Jeszcze dodając do tego jakieś Dixony, Bilona naliczającego, Jędkera, Onara to on z połową Warszawy miał jakieś zatargi. Bardzo konfliktowy raper