To mnie zawsze bawiło jak zajawka na alko Mesa trwała w najlepsze xD
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:19
autor: Sivestro
Ten przepity głos na tym nagraniu mnie rozpierdala, brzmi na nim jak obecny Tdf
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:19
autor: francocarlos
laik pewnie jak bons
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:30
autor: Groszek
Karkovsky pisze: ↑15 sie 2025, 23:16
Ciekawe co na to Laik
przydała by się jakaś pisanka na temat tych dissow ehh laik dawaj kurwa nowe icon
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:31
autor: Haqs
Ehhh wini rozjebany teraz mes tez. Dawno tak slabego disu nie slyszalem.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:37
autor: 2rzyn
Dojebany numer j klip, props mesie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:45
autor: F88G
to be fair, to ten numer z lehem, który w chuj lubię, to jednak taka luźna konwencja na udawaną kłótnię dwóch ziomków, nie poważny manifest swojego ćpuńskiego bushido
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 15 sie 2025, 23:47
autor: bobsonbejbi
Wiadomo ze luźna konwencja to była, nie zmienia to faktu ze kontrast między tym kawałkiem a pucowaniem sie z ziułkiem u winiego (bo w końcu jak wielki artysta Piotr to robi to teraz jest to najlepsze) jest komiczny
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 0:09
autor: przedszkolanek
Sivestro pisze: ↑15 sie 2025, 21:51
Myślicie że Leh jakby żył to trzymałby jeszcze się z Mesem czy wyjebal na niego jajca jak cała reszta alkopoli?
przecież on od alko odbił rok czy dwa przed śmiercią
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 0:11
autor: Sivestro
Wiem ale Mes mu piękna laurkę dał po śmierci, a zastanawiam się czy mimo odejścia z alkopoli np Leh dalej bywalby u Mesa na fitach czy mieliby ogólnie w porzo kontakt, czy byłaby totalna wyjebka jak u reszty na niego
Ola Koźlak, a pod klipem podpisana jako Wikusia? Chyba jednak nie ona.
Dokładnie, też zwróciłem na to uwagę, podobieństwo jest, ale ta z klipu ma chyba większe cycki. Ewentualnie nie chciała się oficjalnie pod tym podpisywać, ale wtedy zwyczajnie mógłby ją pominąć w napisach. Większość raperów raczej nie daje w creditsach dup z swoich klipów, a on ją podpisał tak jakby to była jakaś jego koleżanka (albo żeby tak wyglądało).
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 6:11
autor: adoes
Dalej nie rozumiem o co Mesowi chodzi z Pjusem xD
Tede przewinął (64 lajny):
i jebię cię 24/7 tak jak ten zespół
Przecież dzisiejszy skład 2cztery7 to byłby sam Stasiak, który ma w dupie Mesa.
Gdzie w tym jest jakiekolwiek nabijanie się z Pjusa? Czy może chodzi o jakiś starszy wywiad, gdzie TDF mógł się nieprzychylnie wypowiedzieć o Pjusie?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 6:32
autor: YP_
no wlasnie tez mnie zastanawia czy serio tdf smial sie z pjusa czy to jakas nadinterpretacja mesa
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 8:05
autor: 2rzyn
Przeciez nie chodzi o jakies linijki w dissie tedego tylko pewnie o podobna akcje jak jechanie sokolowi z winim
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 9:19
autor: Hellrazor
Nie uważacje, że fala hejtu na ten numer jest przesadzona? Numer fajnie płynie, oczywiście Mes mógł sobie darować paru słów typu output czy paru wersów jak o tym zabraniu kwadratu i innych. Ale czy to nie jest kwestia bardziej tego, że:
1. Ludzie nie lubią Mesa
2. Słuchacze nie znają Mesa
3. Rap na tyle się zmienił, że takie kawałki nie żrą?
PS. Kendrick nagrał Meet the Grahams na Drake'a, ķtora nie jest to bombą energetycznaą więc argumenty, że w dissie musi być zawsze beat ala Kociołek obalam.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 9:29
autor: georgefloyd
Jedno jest pewne, jest to wybitnie chujowy utwór. Ciekawi mnie czy ten typ mezo powie, że to ruskie onuce go atakują za wspieranie banderowców.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 9:35
autor: Karkovsky
Oczywiście, że jest przesadzona, ale ja uwazam ten kawalek za po prostu chujowy, bez zbednej analizy. Albo cos mi siedzi albo nie. Jakby wyciąć zwrotki to oceniłbym go jako niezły.
Ogolnie hejt na youtubie czy socjalach jest stąd, że sporo komentujacych to słuchacze polskiego rapu jako ogółu a nie stricte słuchacze Mesa, on zawsze był niszowy i zajmował takie poletko o nazwie art rap. Słuchacz TPSa albo Hinola raczej nie spropsuje żadnego kawałka Piotra S., a już z pewnością nie tego dissu. Swoją drogą niektóre te komentarze bardzo śmieszne, np. "Mes mrugnij dwa razy jak każą ci to wrzucić".
Na jego insta widziałem parę komentarzy, ze nawet jego zatwardziali fani piszą że diss słaby
[
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 9:38
autor: moore
Hellrazor pisze: ↑16 sie 2025, 9:19
Kendrick nagrał Meet the Grahams na Drake'a, ķtora nie jest to bombą energetycznaą więc argumenty, że w dissie musi być zawsze beat ala Kociołek obalam.
bo tam tekst był mocny. jak słuchałem kendricka to w zasadzie czuć było nienawiść. z mesem to nie wiem po chuj zaczepiał tedego. może i go nie lubi ale niespecjalnie pokazał czemu. wiec nie wiem po co ten cały beef. dlatego też wolę kawałki tedego tutaj, bo on po prostu odpowiada na zaczepkę ale w sumie wprost mówi że mu Mes koło chuja lata.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 9:40
autor: The Bitch Fucker
Hellrazor pisze: ↑16 sie 2025, 9:19
Nie uważacje, że fala hejtu na ten numer jest przesadzona? Numer fajnie płynie, oczywiście Mes mógł sobie darować paru słów typu output czy paru wersów jak o tym zabraniu kwadratu i innych. Ale czy to nie jest kwestia bardziej tego, że:
1. Ludzie nie lubią Mesa
2. Słuchacze nie znają Mesa
3. Rap na tyle się zmienił, że takie kawałki nie żrą?
Jakby:
1. Nagrał to np. W 24h, a nie w 3 tygodnie,
2. Nie był życiowym bucem podchodzącym do świata z pozycji wyższości,
3. Nie był ~20 lat temu w czołówce rapgry,
Być może odbiór byłby inny. A w praktyce to nie jestem w stanie sobie przypomnieć, kiedy słyszałem ostatni tak słaby diss.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 9:42
autor: Jose
Coś w tym jest, ten numer nie jest AŻ TAK obsrany, ale nie pomaga kontekst, w którym czekaliśmy na niego tak długo, że w równoległym beefie powstało kilka kawałków. Oczywiście nie ma deadline'u na napisanie dissu, ale to Mes żebrał o beef - a tbh to nie miał ku temu dobrych powodów, ot, chciał trochę nagryźć bardziej fejmowego rapera. No i kawałek robiony przez 3 lata zwyczajnie nie dowiózł: ma przestrzelone linijki, nie ma super mocnych barsów (a na to jednak wszyscy liczyli, bo Mes potrafi), w ogóle jest KONCEPT DISSEM, a nie normalnym trackiem, w którym rozstrzela oponenta.
To że Mes nie ma słuchaczy i ludzie go nie lubią ma jakieś znaczenie, ale wydaje mi się, że z rozjebanego panczlajnami Tedego też ludzie mieliby radochę i pewnie niejeden raper, by udostępnił dając wsparcie Mesowi.