VNM - EXIT2020 (2021)
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
Najgorsze to jest to, że on chyba się łudzi że wróci do tych wyświetleń z A.D. 2012, ostatnio o tym posta na insta wysmarował.
Tomciu rozejrzyj się w końcu za normalną robota bo to się źle skończy.
Tomciu rozejrzyj się w końcu za normalną robota bo to się źle skończy.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
v znowu pokazuje, że jest topką w tym kraju
a opinie w tym temacie to
lepiej wracajcie słuchać tych swoich pedałów o hajsie i dziwkach, bo jak wjeżdża trochę ambitniejsza nuta, to trudno zrozumieć o co chodzi, flow oczywiście zajebiste, gdzie te wasze stękojangi tak nawiną? nie mówiąc już o podwójnych
a tak serio, gówno oczywiście, dużo mankamentów wymieniacie, ale imo za mało zwraca się uwagi na to jaką on jest chujozą tekstowo w ostatnich latach, to jest takie słabe, nudne, męczące, że ja jebię, typ nie ma kompletnie nic do powiedzenie, kiedy słucham jego kawałka, czuję się jakbym chciał wyjść z melanżu o 3:45 i marzył o tym by położyć się w ciepłym łóżeczku, ale przysiadł się do mnie jakiś zjebany pijak i pierdoli jakieś kurwa gówno bez ładu i składa sam już nie wie o czym, urywa wątki, nie kończy, zaczyna jedno, a za chwilę już o czym innym, ja mówię spoko spoko ziomek ja już muszę iść hehe, a on no dobra i słuchaj a wtedy... apogeum tego było w poprzednim singlu, gdzie v rzucił wers, który brzmiał mniej więcej DOBRA KURWA CO JA PIERDOLĘ XDDD
a tak serio, gówno oczywiście, dużo mankamentów wymieniacie, ale imo za mało zwraca się uwagi na to jaką on jest chujozą tekstowo w ostatnich latach, to jest takie słabe, nudne, męczące, że ja jebię, typ nie ma kompletnie nic do powiedzenie, kiedy słucham jego kawałka, czuję się jakbym chciał wyjść z melanżu o 3:45 i marzył o tym by położyć się w ciepłym łóżeczku, ale przysiadł się do mnie jakiś zjebany pijak i pierdoli jakieś kurwa gówno bez ładu i składa sam już nie wie o czym, urywa wątki, nie kończy, zaczyna jedno, a za chwilę już o czym innym, ja mówię spoko spoko ziomek ja już muszę iść hehe, a on no dobra i słuchaj a wtedy... apogeum tego było w poprzednim singlu, gdzie v rzucił wers, który brzmiał mniej więcej DOBRA KURWA CO JA PIERDOLĘ XDDD
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
O boże...
Podbijam kogoś, kto tam wcześniej napisał, że Te-Tris jakoś potrafił pogodzić się z tym, że to już koniec kariery rapera, a ten to chyba do emerytury będzie tryhardował 
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
pamiętam, tak samo jak celne uwagi o tym, że aktualna nawijka vnma to nie jest flow, bo nie płynie tylko kurwa mać pełza
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
bity to oni mu tam chyba dodają dopiero na ostatnim etapie mixu
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
wnioskujesz, czy coś wiesz 2rzyn? zaciekawiłeś mnie, bo Tet to mój ulubiony raper
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
to propsy, bbo dla mnie tet to najlepszy technicznie raper w tym kraju <3
ostatnio mowil ze ma straszny glod grania koncertow
i gdzies pisal, na inst albo na fb w komentarzach odnosnie nowej plyty ze stay tuned
ostatnio mowil ze ma straszny glod grania koncertow
i gdzies pisal, na inst albo na fb w komentarzach odnosnie nowej plyty ze stay tuned
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
Nie no, ja nie wątpię, że Tet coś jeszcze nagra. Uważam zresztą, że takie oficjalne deklaracje, że to już definitywnie koniec i nic nigdy więcej, są w przypadku raperów głupie i bez sensu. Chodzi mi o różnicę w samym podejściu, VNM-owi też by pewnie dobrze zrobiło, gdyby przestał się spinać, że będzie znowu supestar, znalazł sobie jakieś inne zajęcie i wrócił po jakiejś dłuższej przerwie z materiałem bez ciśnienia na podbicie list przebojów. Jakby co, to ja zawsze uważałem go za chujowego rapera, ale dopóki ktoś go rzeczywiście słuchał to te jego braggi o wygrywaniu życia mogły się jeszcze jakoś bronić, a teraz zostało mu tylko to śmieszne tryhardowanie.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
Ale przecież Tet nie mówił, że nie nagra, nie było oficjalnych deklaracji, tylko że pracuje sobie w Warnerze i nie ma ciśnienia, jak coś rzuci to i tak pewnie na luzaku jak te ostatnie tejpy
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
Imo tutaj V miał swoją życiową formę. Kurde no zajebisty ten kawałek jest, oczywiście to też zasługa SoDrumatica
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
te 60k wyświetleń robione przez single jest mega smutne
tomek weź nagrywaj linie raz na 2 lata a zrobisz sumarycznie lepsze wyświetlenia niż cała płyta
tomek weź nagrywaj linie raz na 2 lata a zrobisz sumarycznie lepsze wyświetlenia niż cała płyta
- Ezio_Wroclaw
- Posty: 2150
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:46
- Lokalizacja: Wrocław
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
Ale V to nie Laik
Nulla è reale, tutto è lecito.
https://musicxperienceblog.blogspot.com/ - maja pisaninka.
RateYourMusic
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
w sumie myślałem, ze Bonson na feacie podbije trochę zasięgi, a tu dalej chujnia
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
Ten kawałek z Bonsem to kozak w chuj. W końcu V nagrał kawałek, który ma repeat value, nawija tam trochę jak guzior, tak mi się skojarzyło:). Po tym kawałku po cichu liczę, że coś będzię z tej płyty. Ale to tak na prawdę po cichu, bo wiem, że będzie lipa niestety:/. Dla mnie V i tak zawsze do płyty Propejn włącznie, będzie najlepszym raperem w PL. Będę sprawdzał zawsze wszystko od niego, zawsze licząc,że jeszcze rozpierdoli resztę tych marnych raperów.




