Jestem ciekaw jak zabrzmi ten Pistolet bo jak to ma brzmieć tak jak to to Senti nigdy się nie wbije u nas na grubo
To nawet nie idzie o treść piosenek ale jednak brzmienie ma kolosalny wpływ na odbiór no a z takim miksem to nic dobrego mu nie wróżę
Do Onassis nawet nie chce się wracać chociaż potencjał jest
Jakby Tatuażyk był tak chujowo zmiksowany to nie miałby nawet połowy swoich wyświetleń zapewne
Nie znam się za bardzo na kwestiach technicznych ale chyba mix/master w tym numerze jest zjebany? numer dziwny w niektórych momentach brzmi w miarę ok, w niektórych chujowo.
Niech to dotrze jeszcze tam do Sentino i tego Rafy czy kto tam mu pomaga w tej dystrubucji że jak sami tego nie dadzą na streamingi to i tak się wszystko rozleci po soundcloudzie i będą tylko na tym tracić
Kurwa odpaliłem znowu ten kawałek i nie mogę przeboleć jak on jest chujowo zrobiony od strony technicznej to przecież jest kurwa wstyd kurwa doda dzwoń po mix/master edit: dobra nie jest tak źle jednak (ale mogłoby być lepiej), leciało w 240p i nie skumałem xD
Marcin_ pisze: ↑04 cze 2020, 9:21
W grupie SICARIO$ pojawił się, nazwijmy to, promomix ZL3.
Nie jest źle, stare rzeczy znane ze snippetów brzmią tak, jak powinny. Jakoś to rokuje. https://www.facebook.com/groups/3713036 ... 133381245/
Pewnie nie każdy jest na grupce więc podrzucam link, który działa bez potrzeby bycia na grupie.
Spoiler
Jaayu pisze: ↑04 cze 2020, 11:02
jak to finalny mix/master to będzie się słuchało jak jakiegoś mikstejpu z tymi przeskokami jakości między utworami
Tak, to z pewnością lepiej brzmieć nie będzie, nie nastawiaj się. Bogu dziękujmy, że 2-3 lata po singlach to faktycznie wyjdzie. Jakość, mix, master w tym przypadku już można przemilczeć.
EDIT: Tatuażyk wyszedł w lipcu/sierpniu 2016 r., Czarna chmura (nomen omen top 3 rapera Sentino) również w lipcu 2016 r., Zapytaj o mnie z Milikiem wyszło 25 maja 2017.
ZL3 wychodzi w czerwcu 2020 r.
Ja naprawdę zbyt długo na to czekałem, żeby nie cieszyć się z czegokolwiek, co tylko mi skapnie. Niesamowitą sytuacją jest, że będąc słuchaczem tyle trzeba się naczekać i naprosić w czasach, gdy muzyka wychodzi zewsząd i każdy zabiega, żebyś ją odsłuchał. Senti w tym samym czasie robi wszystko, aby cię zniechęcić, a ty, idioto, wciąż czekasz. No i tak, czekam...
Ja pierdole, kawałek z Bedoesem, który myślę, że ma największy potencjał na jakieś większe wyświetlenia, jest tak tragiczny od strony technicznej, że to jest aż przykre.