Strona 11 z 25
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 15:22
autor: mario995
Jak go YT wyrzucił na 11 miejsce karty na czasie to nie wiem

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 20:54
autor: Rozpierdalator
Bo Taco
I w sumie nie taki zły ten kawałek
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 21:12
autor: moody
chcialbym zlozyc osobne poklony dla okladki. mogl se loga lui wi jeszcze na czole przykleic, a on pewnie mysli, ze to robi na kims normalnym wrazenie
az chce sie zapytac slowami goscia na tym utworze: "jakie twoje braki stara zakryc sie ta metka?"
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 21:26
autor: Aka M
Przecież taką ma stylówę, nie kumam przypierdolki. Lubi satyrę to robi satyrę, nikt nie każe ani słuchać, ani oglądać czy akceptować. Ale niektórzy się tak przypierdalają jakby typ od wczoraj nagrywał. Mi tam Jaca bangla za wersy z którymi można się utożsamiać i nie tylko, chuj mnie to interesuje że ktoś nie ma czegoś tylko bardziej mnie jara jak ktoś ma niż nie ma, ale jak kto woli.
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 21:30
autor: DeDoK
kaz do wyjebanie, szkoda ze filip tylko refren
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 21:32
autor: moody
ale co ty niby sugerujesz z ta satyra? ze on chodzi obklejony metkami kompletnie bez gustu jak jakis papryk vega, ale robi to DLA BEKI, a nie naprawde wierzac, ze wyglada stylowo?
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 21:59
autor: BENGAL
chlopina kurwa w outficie za roczny payday szarego nie kocura i nie mychy a janka nie z 4 pancernych co by sie mogl w tej dzianinie wpierdolic do tego dzieciaka blondynka jutubera z fryzurka na backstreet boys do odcinka za ile masz majtasy to on kurwa wpierdala sie w rapgre i sieje kurwa zamieszanie swoimi ruchami tak ze na forum kurwa rozkminiacie ze ma taki kurwa ufajdany korzuch i grafike za 5zl lotafak
puscie se tego goscia pare lat temu jak wpierdalal dragi gonil dragi jadl sterydy ruchal hele kicie a potem dla porownania tera jak go zjadlo przemielilo i wysralo to co go stworzylo i skumacie ze nawija jak jakis lamus obsrany bo nim jest a nawija bo musi dla hajcu bo jego czas minal
i kurwa nie oszukujac sie on zgrywa takiego oszoloma ogarnietego kurwa nie wiem wam trzeba tlumaczyc ze tam jest w huj duzo tez na pokaz?? jest takie przyslowie ze zlodziej ma to co na sobie i przy sobie ale wracajac kurwa do perfekcyjnej pani domu raperskiego to on taki kurwa profi dokladny inwestor ale wszystko robi na odpierdol od samego poczatku w studio porzadnym nie nagrywa bo wrzucal wysrywy ze swojej chalupy potem kurwa plyty pomiksowane jak gowno grafika obsrana czas zapierdala a on cisnie na farmazonie dyzmy jedno i to samo od 2011 i dopierdala sie do swojego ex kolezki na ktorego sam sie wyjebal i pozwolil mu sie stoczyc zfixowac i doprowadzic do stanu ze wjebal sie do wanny najbardziej znanemu tranwestycie w tym kraju i ze belmondo niby cisnie na dyzme jak on miksuje style miksuje gatunki jak kurwa sidney polak trunki odpierdala co miesiac cos innego huj wie co robi lsd mishmash mushrooms
owszem nagral pare nutek jakis kurwa zwariowanych jebnal se plytke refleksyjna a potem to sie kurwa zakrecil bo chcial byc raperem dilerem hustlerem ktory przypadkowo na fali swiezosci tej muzyki stworzyl sobie grono wiernych sluchaczy ktorzy beda go utrzymywac kilka kolejnych lat
ale kurwa nurt znowu sie zmienia i jakies obsrane fergusony wracaja i znowu go nie bedzie mial kto sluchac
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 27 sie 2020, 23:07
autor: jajca
Taco hujowo, ale dożywotni props że dał 100 k na MEDYKOW ratujących nas przed koviden
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 28 sie 2020, 17:15
autor: joey
nie no refren fajny nawet ja se spiewam ze same callejony bo nie lubie tego johnyego brawo skurwialego
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 15:53
autor: Hytry Wałek
Kaźmirz co miał do zaoferowania, to już dawno z siebie wypluł. Nawet ten refren w Nowych Szklanych Domach dostosował się poziomem do reszty tego "kawałka" gówna. Kazek gunwo, Narkopop gunwo, bangier kurwo. Nah!
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 20:30
autor: Groszek
od 2011 i dopierdala sie do swojego ex kolezki na ktorego sam sie wyjebal i pozwolil mu sie stoczyc zfixowac i doprowadzic do stanu ze wjebal sie do wanny najbardziej znanemu tranwestycie w tym kraju i ze belmondo niby cisnie na dyzme jak on miksuje style miksuje gatunki jak kurwa sidney polak trunki

pięknie wyjaśnione
A kaz to łak w chuj się zrobił
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 20:36
autor: daveyo
A tak czysto teoretycznie, czego oczekujecie od Kaza? Co byście chcieli żeby zaprezentował na swoim albumie? Jaki on miałby być waszym zdaniem kiedy Kaz byłby w takiej zajebistej formie?
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 20:42
autor: ksiazenieporzadek
No w ostatnich latach to jedyne co mi przychodzi to coś w stylu chanson de geste
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 20:44
autor: Whtn
No normalnie, bierze na ficik poldona, koldasa, sentino i wiadomo że młodego g, biciory ala gruz/narkopop zamiast tego wsiura apmg, zamiast pierdolenia o korposzczurach przewija burackie proste wersy o jeżdżeniu taxi i o farfoclach w zupie = album na poziomie hugo bucca 2 czyli lepszy od wszystkiego co nagrał po narkopopie
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 20:45
autor: moody
niech zacznie od normalnego glosu i przestanie rapowac jakby mial nos zatkany glutami po uszy
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 20:57
autor: Piters
Numer na pożegnalnej Chady był zajebisty, tak samo feat u Kubiego, mi by się takie rzeczy podobały
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 22:47
autor: zuperhero
przede wszystkim to zaczął zjadać własny ogon i na to nie ma konkretnej recepty, na pewno by mógł postawić na jakość, a nie ilość
osobiście mam wrażenie(wiadomo to są tylko domysły na podstawię tego co jest w sieci) że jacek pod pewnymi względami przypomina trochę innego jacka tdfa- z jakiegoś powodu jest bardzo czuły na krytykę, co w przypadku tedego w bardzo widoczny sposób wiązało się z przetasowaniami w grupach, wypierdalaniem ludzi z wytwórni, generalnie wymianą znajomych na nowszych, czemu zawsze towarzyszyły jakieś beefy, docinki, narzekanie w wywiadach i ogólnie straszny kwas. Wiadomo że u Kazka nie jest to takie ekstremum ale jak patrzysz chociażby na gościnki od początków nagrywek to widać że się rozjechał z dużą ilością ludzi po drodze. Problem robi się taki że po pewnym czasie zostają tylko klakierzy, którzy będą cię tylko klepać po plecach i nie powiedzą ci: stary to to i to jest chujowe i z mojej perspektywy mógłbyś to zmienić, w konsekwencji siedzisz sobie nieświadomy w swojej bańce, bo nie potrafisz obiektywnie spojrzeć na to co robisz
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 01 wrz 2020, 22:48
autor: SWN
moody pisze: ↑01 wrz 2020, 20:45
niech zacznie od normalnego glosu
O tak, ja już rzygam tymi refrenami podśpiewywanymi nieśmiałym, delikatnym głosikiem. Jak zaczął mieć zajawkę na ten efekt na
Chleb i miód to jeszcze jakoś przeszło, ale ile można.
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 02 wrz 2020, 8:14
autor: vampmoney
Whtn pisze: ↑01 wrz 2020, 20:44
No normalnie, bierze na ficik koldasa, jaca, klucha, kolinsa, kietlona, sentino i wiadomo że młodego g, biciory ala gruz/narkopop zamiast tego wsiura apmg, zamiast pierdolenia o korposzczurach przewija burackie proste wersy o jeżdżeniu taxi i o farfoclach w zupie = album na poziomie hugo bucca 2 czyli lepszy od wszystkiego co nagrał po narkopopie
Tera się zgadzam w 1000%
Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020) [Zapowiedź]
: 02 wrz 2020, 9:53
autor: jAg
Whtn pisze: ↑01 wrz 2020, 20:44
No normalnie, bierze na ficik poldona, alcmdz, fostera, smolastego na refren, sentino i wiadomo że młodego g, biciory ala gruz/narkopop zamiast tego wsiura apmg, zamiast pierdolenia o korposzczurach przewija burackie proste wersy o jeżdżeniu taxi i o farfoclach w zupie = album na poziomie hugo bucca 2 czyli lepszy od wszystkiego co nagrał po narkopopie.