Strona 11 z 13
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 10 wrz 2026, 16:00
autor: WeezyBaby
Zawsze jak wracam do tej płyty, jestem zachwycony. Byli lepsi tekściarze, lepiej składający rymy raperzy, ale żaden nie trafiał do mnie ze swoim słodko-gorzkim pierdoleniem, jak Pezio tutaj. 10/10. Tak swoją drogą, złapałem się, że częściej słuchałem wersji Ajrona ''Nie Jestem Dawno'', bo ten sampel od strony tekstowej idealnie współgra z treścią kawałka, a rosnące napięcie w drugiej zwrotce domyka ten album wykurwiście. Run kawałków: Gubisz Ostrość/W branży/Dziś to chyba mój ulubiony three peat na naszej scenie. Aż ciężko uwierzyć jakie gówna teraz nagrywa

Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 10 wrz 2026, 16:01
autor: Burak
Nadal uważam ją za najlepszą płytę polskiego hip-hopa, chociaż pewnie gdybym nie poznał jej w technikum tylko później, to by na mnie tak nie wpłynęła tak myślę
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 13:48
autor: Jasion94
Jak to jest słaba płyta, to ja nie wiem czy istnieje dobra płyta w polskim rapie
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 13:58
autor: mailo
^słuchałeś kiedyś młodego westa?
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 14:04
autor: gods bidness
Nigdy nie zrozumiem fenomenu "popularności" tej gówno-płyty.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 15:10
autor: marmolad_k2
Nigdy nie zrozumiem, czemu oceniasz pierwsze WWO na 10/10.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 15:12
autor: TooMuchSmoke
Powiedzieć, że to "gówno-płyta" to już chyba tylko próba wywołania zadymy. Nawet jak Ci smutny Pezio nie siedzi to kurwa co to Noon zrobił, to w ogóle wykracza poza jakiekolwiek ramy pl rapu. Drugi taki album już nie powstał i zapewne nie powstanie.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 15:32
autor: bylerymdorymu
Płyta zajebista, ale jeśli mam być szczery to po muzyce klasycznej czułem trochę zawód, między innymi, że odszedł od nawarstwiania rymów i że płyta bardziej poważna właśnie. I co ciekawe po latach też tak trochę czuję mimo, że rozumiem, że poważna jest dzięki temu dużo bardziej ponadczasowa.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 15:35
autor: kapper1
dobry krążek, bez jakiegoś walenia konia, że najlepsza bo to jednak pezio i ma numery do skipa
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 15:43
autor: HamulcowyBrembo
dla mnie jedna z lepszych i jedna z ulubionych
chyba nigdy nie słuchałem ze skipowaniem
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 23:08
autor: DoubleB
DoubleB pisze: ↑22 lis 2023, 0:32
CeHaTeHaCe pisze: ↑21 lis 2023, 21:32
gwarantowany samobój jak ktoś z depresją odpali Muzykę Poważną w listopadzie
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 11 wrz 2026, 23:57
autor: 2rzyn
10/10, top1 polskiego rapu , dziekuje
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 0:12
autor: Mizter
dokładnie tak opus magnum polskiego rapu wszystko już zostało napisane. osobny bowdown dla bitu w gubisz ostrość i remixu ajrona
pezet noon codzienne realia z życia polakow
Dodano po 10 minutach 12 sekundach:
instinkt pisze: ↑23 kwie 2019, 22:38
najlepszy album w historii polskiej muzyki
"W branży" najlepszy numer w historii polskiej muzyki
bez kurwa apelacyjnie
z ciekawości, podtrzymujesz zdanie?
Dodano po 1 minucie 14 sekundach:
jogi pisze: ↑25 kwie 2019, 7:44
Jak gdzieś się wybieram za granicę to zawsze zabieram, żeby podarować nativom. Piękna jest.
tez spoko, props
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 9:20
autor: bcn
juz nadchodzi ta pora roku
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 11:08
autor: aleksy
Mi się ta płyta już nie podoba od paru lat. Nie mam ochoty słuchać tego marudzenia, a kiedyś uważałem, że to zajebisty album. Rozrywkowa o niebo lepsza.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 11:21
autor: scam_sakawa
Mam podobnie, nie potrafię się z nią już utożsamiać.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 11:33
autor: gods bidness
A ja stwierdziłem, że jej posłucham na dniach, a nuż odkryje coś, czego nigdy nie odkryłem i uznam, że pojawiające się wszem i wobec opinie o 10/10 są czymś więcej niż komunałem dziedziczonym po starszych kolegach czy głęboko utrwalonym fałszywym wspomnieniem silniejszym niż teraźniejsza rzeczywistość.
Bo ja tę płytę, owszem słuchałem trochę w ogólniaku, miałem nawet na oryginał na płycie. Ale pamiętam ją jako nic ciekawego ani formalnie, ani treściowo. Pamiętam dużo skitów, mało Pezeta, a jak już był, to marudził. I samą formą pisarską nie odbiegał zbytnio od dzisiejszego Pezeta. Poza oczywiście inną tematyką, ale ona nie jest o formie.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 12:10
autor: bloooodtrail
oczywiście, że jest to 10/10 płyta, jeden z większych klasyków.
gdy słuchałem jej pierwszy raz w gimnazjum to pewnie nie do końca rozumiałem o co mu tam chodzi w tych tekstach, ale wszyscy mówili, że klasyk to słuchałem. teraz po latach wiem, że mieli rację i to pomimo tego, że smutny pezio nie jest kimś z kim się utożsamiam w 100%. zresztą uważam, że nie trzeba się z daną treścią utożsamiać, żeby uznać obiektywnie za 10/10 płytę (żeby nie odchodzić daleko - małolat na debiucie to też nie moja bajka, a jest to fenomenalny album).
pezet tu bardzo dobrze rapuje. no do dziś się to broni, więc domyślam się jaki to był rozpierdol w 2004. nie rymuje tak gęsto jak na klasycznej, gdzie momentami aż przesadzał z tym żeby wszystko w wersie się rymowało ze wszystkim (jak w te same dni...). chociaż i na tej płycie są kawałki jak nie jestem dawno, czy gubisz ostrość gdzie rymowo jest samo gęste. jest też szósty zmysł gdzie poświęcił rymy dla treści i bardzo dobrze, że tak zrobił.
o bitach noona też już powiedziano wszystko, a że chuja się na produkcji znam to nie będę udawał znawcy xdd no zajebiste są te bity, co tu dużo mówić. też aranżacyjnie wykonana tu została dobra robota. w branży gdzie najpierw jest z 2 minuty bitu i dopiero pezet wchodzi, w chuj klimatyczne to jest. też te 2 częściowe intro, czy retro, które powraca co chwila, podobają mi się te zabiegi.
w zasadzie jedynym skipem na płycie jest cepelia, poza tym imo ta płyta nie ma słabych momentów. kocham, pozdrawiam.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 12:17
autor: marmolad_k2
Jeden z najlepszych skitów w polskim rapie, przecież to węgierskie disco to rozpierdol totalny.
Skip to A mieliśmy być poważni, dobry numer, ale odstaje klimatem i tekstem niesamowicie.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
: 12 wrz 2026, 12:22
autor: bcn
gdyby ukryty w miescie krzyk wstawic za A mielismy byc powazni to plyta 12/10