Strona 11 z 12

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 8:33
autor: manio
oldschool pisze: 08 maja 2019, 20:56 Pokazują Bognę Świątkowską a dzieci na czacie piszą "co to za żulica" "to moja stara" "to Goha" :bowdown:
:rotfl:


będzie nastepęna część podcastu gremium? Bardzo zabawnie się tam słucha głupot wypowiadanych przez ludzi i jednego Andrzeja Cały.


W ogóle łazienki i palarnia w Capitolu zostały otagowane napisami "DMT", hiphopowcy zwierzęta

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 8:43
autor: mancipium
chyba slizgawka zrobiłaby lepsza gale co stwierdzam po zobaczeniu kasty w tshircie jak w latach 80-tych.

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 13:08
autor: Piters
manio pisze: 10 maja 2019, 8:33 W ogóle łazienki i palarnia w Capitolu zostały otagowane napisami "DMT", hiphopowcy zwierzęta
:what: Ja pierdole, jaka żenada :what:

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 13:14
autor: FÜRDIEGANG
https://www.facebook.com/slizgawkaforum ... =3&theater - wleciał post z wypowiedzia Zabsona nt. jebania Kstyka. Dajcie tam jakis hałas w komentarzach!

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 13:19
autor: Sidd
Przepraszam, czy zakładać oficjalny temat do publicznego obrażania Żabsona pod własnymi nazwiskami?

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 13:20
autor: sugarhill_notausgang
@MateuszNatali weźcie organizujcie wręczanie tych drewnianych stojaków na różańce w jakimś śmierdzącym klubie, a nie zapraszacie bydło do ładnego teatru, kurwa, trochę szacunku do instytucji kultury, nie mylić z HaIPeHaOPe Cool'tOOra

Tutaj mała prasówka:

Popkillery. Hip-hopowcy przyznali sobie nagrody :lol:
https://www.rp.pl/Muzyka/190509382-Popk ... grody.html

Zdobywcy nagród w większości dziękowali jedynie krótko za wyróżnienie co się chwali. Nie było długich przemówień. Warto za to pochwalić artystów Warto pochwalić "artystów", że nie potrafią złożyć kilku zdań? Nie wiem, jak to rozumieć.
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/ ... id,tm.html

Klimat był naprawdę niesamowity, podobnie jak bijący od uczestników entuzjazm i jedność ponad podziałami. Widać jak bardzo brakowało przez lata takiej nagrody.
https://kultura.onet.pl/muzyka/wiadomos ... ch/5ns01mk

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 13:46
autor: YKCUL
Najbardziej mnie smieszy ze raperki to takie wielkie samce alpha co chwila braggujo a przy odbiorze nagrod za badz co badz bycie tym kozakiem nagle pokorni i skromni

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 13:47
autor: oyche
oburzenie na 3 dni, bo żabson powiedział jebać kstyka? serio? :lol:

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 15:05
autor: przedszkolanek
Rzepa: pierwsze liczące się nagrody branżowe...W wypełnionym po brzegi
:lol:
a żabson jakie ego wyjebane w kosmos :D
jak tak patrze na polskich raperów to myślę, że im by się przydało tak miesięczne tresowanko z poprawności politycznej na poziomie amerykańskim, może by wtedy troche spokornieli

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 16:33
autor: 2rzyn
dobrze że nie wiem kto to kstyk
popkiller jak zawsze zrobił gówno największe :)

jeśli serio "hip hopowcy" otagowali kible to mam nadzieję że pójdą za to do pieca

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 18:52
autor: aleksy
ale się przypierdalacie na siłę do tego żabsona :bag: kurwa powiedział co uważa, możesz się najwyżej nie zgadzać, ale ogarnijcie się...

ja ogólnie propsuję wydarzenie, fajnie, że wyszli z inicjatywą i to ogarnęli, rozumiem, że niektórzy są przyzwyczajeni żeby pisać wszędzie ŻENADA XDDD HAHA PL HH POLSKI RAPER COŚ POWIEDZIAŁ HAHA GUPEK, bo to takie łatwe rzucić kilka sloganów z generatora, ale też warto zachować trochę rozsądku w tym wszystkim, wyszło może dosyć średnio, nie jestem jakimś mega entuzjastą, ale też nie było tak najgorzej, to był pierwszy tego typu event, na widowni sporo ludzi, nagrody rozdano, kiedy widziałem prowadzących też nie czułem tej słynnej "żenady", no chociaż w sumie nie podobała mi się kreacja admy, ale czy to już mnie upoważnia do HAHA ŻENADA XDDDD POLSKI HIBHOB AHAH? no moim zdaniem nie, pozdro dla wszystkich i mam nadzieję, że następne edycje będą lepsze, no i zapomniałbym, nwm po chuj nagrody dla zagranicznych artystów

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 19:23
autor: manio
Zabson to najlepsze co sie tej gali zdarzyło przecież

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 19:29
autor: Jasek
za te tagi powinni wiesniakom kazac to jezorem zmazywac xd

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 19:54
autor: JVCORE
aleksy pisze: 10 maja 2019, 18:52 ale się przypierdalacie na siłę do tego żabsona :bag: kurwa powiedział co uważa, możesz się najwyżej nie zgadzać, ale ogarnijcie się...

ja ogólnie propsuję wydarzenie, fajnie, że wyszli z inicjatywą i to ogarnęli, rozumiem, że niektórzy są przyzwyczajeni żeby pisać wszędzie ŻENADA XDDD HAHA PL HH POLSKI RAPER COŚ POWIEDZIAŁ HAHA GUPEK, bo to takie łatwe rzucić kilka sloganów z generatora, ale też warto zachować trochę rozsądku w tym wszystkim, wyszło może dosyć średnio, nie jestem jakimś mega entuzjastą, ale też nie było tak najgorzej, to był pierwszy tego typu event, na widowni sporo ludzi, nagrody rozdano, kiedy widziałem prowadzących też nie czułem tej słynnej "żenady", no chociaż w sumie nie podobała mi się kreacja admy, ale czy to już mnie upoważnia do HAHA ŻENADA XDDDD POLSKI HIBHOB AHAH? no moim zdaniem nie, pozdro dla wszystkich i mam nadzieję, że następne edycje będą lepsze, no i zapomniałbym, nwm po chuj nagrody dla zagranicznych artystów
No jest to żenada, nie wyobrażam sobie sytuacji, że w USA któryś raper odbiera nagrodę i mówi, jebać gościa, który komentuje tracki na yt fire albo trash, bo jest to hejt i on z tym walczy XD

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 19:56
autor: #23
Pod teksty typu "powiedział co uważa" można podciągnąć wszystko i prawie każdy tekst obronić. Kstyk nie jest żadnym hejterem - nie przepadam za jego działalnością internetową ale taka jest prawda. Pisanie komentarzy pod numerami, że są chujowe to w dalszym ciągu krytyka, niezbyt wysokich lotów ale krytyka i z hejtem nie ma nic wspólnego, a przecież Żaba właśnie hejtingiem argumentował jego obrazę. Jeśli Żaba czuł się obrażony (jak to żałośnie brzmi w kontekście internetu) to mógł odnieść się do działalności Kstyka w bardziej cywilizowany sposób, a najlepiej zrobić to w cztery oczy. Jednak chęć pokazania się wygrała. Można kogoś publicznie skrytykować i przy tym nie wyjść na błazna, ale Żabson zrobił to w najgorszy możliwy sposób i wyszedł na troglodytę. Ja nie mówię, że raperzy mają być ugrzecznieni i zachowywać się jak plastikowe produkty popkultury, ale trochę jakiejkolwiek powagi i kultury czasem przydałoby się zachować.

Wracając do głównego tematu czyli gali Popkillera, to teraz uargumentuję dlaczego wyszło chujowo - no przynajmniej moim zdaniem. Zaczynając od doboru gremium - miało być różnorodne aby oddać stan polskiego hip-hopu. No i tu według mnie już jest pies pogrzebany, bo patrząc na poziom polskiego dziennikarstwa, to ze świecą szukać ludzi którzy swoimi wypowiedziami czy wpisami w necie potrafią dogłębniej skrytykować raperów. Zazwyczaj jest albo fala propsów i wymienianie superlatyw danego rapera czy danej płyty, ale jak przychodzi do powiedzenia czemu coś jest słabe wchodzą teksty "nie podoba mi się", "nie moja faza" itd.
Jest tak i będzie tak, bo branża dziennikarska ma chujową etykę i tyczy się to zarówno dziennikarzy technologicznych jak i muzycznych, filmowych itd. Branie hajsu czy innych profitów od producentów, wytwórni czy innych podmiotów związanych z branżą muzyczną sprowadza się do tego, że nikomu nie opłaca się mówić o kimś źle. Klawiter powiedział wyraźnie - branie hajsu od ludzi których poddajesz krytyce podważa twoją wiarygodność i jest nieetyczne. Podcast przed galą dokładnie pokazał, że większość z nich nie ma za wiele do powiedzenia. "No ogólnie hip-hop rośnie w siłę, możemy się rozejść" - brakowało mi tam bardziej szczegółowych analiz i więcej krytyki. Choć Flint, Kamel coś jeszcze mieli do powiedzenia i oczywiście Andrzej Cała który miał sporo do powiedzenia.

Prowadzący - gdyby nie było tych bezbekowych tekstów to byłoby całkiem dobrze, a wyszło w niektórych momentach cringe'owo. Rozdawanie nagród dla ZHH to nieporozumienie. Przecież te statuetki nawet nie dotrą do laureatów, a nawet jeśli dotrą to taki Pusha T pomyśli "co to kurwa jest popkiller" XD, nie powinno ich być i w przyszłości jeśli będzie powtórka to mam nadzieję że to wywalą.
Nagrody od publiczności odpuszczę - wiele nie można oczekiwać od masowego słuchacza, więc nic dziwnego że takie, a nie inne typy. Natomiast przy typach gremium spodziewałem się większej różnorodności i wyróżnienia chociaż kilku mniej znanych, a zasługujących na wyróżnienie. Raperem roku został PALUCH :lol: Brakowało mi też większej ilości kategorii ze strony gremium.
Na koniec raperzy którzy doskonale pokazali, że w chuju mają tę galę. Kciuk siedzący z fonem 3/4 eventu, z dłuższych wypowiedzi była ta w której Żaba jebał Kstyka, a cała reszta sprowadzała się do "dzięki" i spierdolenia na widownię. Wyszło, że najwięcej mieli do powiedzenia Hirek, Bogna i Liroy.

Od strony technicznej jak na pierwszy raz nie było źle, problemy z dźwiękiem nie były tak złe, ustawienie kamer i kadrowanie na pewno do poprawy, najbardziej wkurwiało przerywanie na początku.

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 20:21
autor: aleksy
no nwm dlaczego niby wyszedł na błazna mówiąc na hiphopowym evencie, że jebie typa, którego nie lubi, może żyjemy w innym świecie, ale ja nie mam zielonego pojęcia dlaczego to ma być takie naganne zachowanie, normalnie sb wyobrażam, że usa raper się na kogoś wkurwia i mówi JEBAĆ TYPA :dunno: mnie się wydaję, że cała sytuacja ma związek z kompleksem polskiego rapu i po podobnych wydarzeniach w stanach słałyby się bowdowny, jak kanye zabierze mikrofon i powie, że nie ta osoba dostała nagrodę to jest niezależnym zwariowanym wariatem, który mówi co myśli, a jak polak zrobi coś podobnego na rozdaniu nagród to zaraz jakieś wstydy i błazny, i proszę mi tutaj się nie ośmieszać, że alex gupku przecież gdzie kanye a gdzie jakiś żabson haha, bo ja doskonale wiem, że kanye to nie jest żabson (przede wszystkim mają inne ksywy), a porównuję jedynie "odpał" i reakcje na niego

no co do gremium to też nie wyszło najlepiej (nigdzie nie napisałem, że wyszło), kilka typów spoko, kilka do zaakceptowania, kilka zjebanych, tak normalnie w sumie, nie oczekuję, że na takim festiwalu trafią idealnie w mój gust

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 20:25
autor: kshaq
^up, to chyba właśnie hiphopowe zachowanie, że mówi, co mu nie pasuje, a nie liże dupę, bo dostał jakąś nic nieznaczącą nagrodę :dunno:

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 20:35
autor: przedszkolanek
A to nie jest tak, że głównym problemem tej gali, jest to, że była robiona na gwałt (żeby wyprzedzić PLHH Awards od PLHH Festival?)
Jako postronny obserwator miałem wrażenie, że to wszystko jest robione bardzo na szybko (stąd też może tyle nieobecności?), może ktoś potwierdzić/zdementować?
Gremium jak gremium, miało być najpewniej miłe i przyjazne lizanie się po fiutach, więc w sumie wyszło prawidłowo, dlatego nie było nikogo z Porcysa czy innych portali nieuwikłanych bezpośrednio w rapgre, Jose gdzieś tam dobrze postował, krytyka jest miła dla raperów, bo to wokół nich kręci się cały interes
#23 pisze: 10 maja 2019, 19:56 Jest tak i będzie tak, bo branża dziennikarska ma chujową etykę
A tu kluczowy nie jest tu czasem względny brak pieniędzy w dziennikarstwie, zwłaszcza tematycznym. Dlatego chyba najwięcej do powiedzenia mieli dziennikarze niezrzeszeni i Flint, który ma jakąś tam renomę w rapgrze

Co do Żabsona, to zachował się jak Żabson, jakoś specjalnie mnie to nie dziwi, bardziej zaskakuje mnie zdziwienie jego zachowaniem, przecież nie raz pokazał jaką ma powiedzmy kulturę obycia w sytuacjach publicznych. Inna sprawa, że jakoś sobie nie wyobrażam Kanyego (albo innego istotnego rapera) mówiącego na rozdaniu grammy: "fuck fantano & p4k" na przykład

Re: Popkillery 2019

: 10 maja 2019, 20:54
autor: #23
aleksy pisze: 10 maja 2019, 20:21 no nwm dlaczego niby wyszedł na błazna mówiąc na hiphopowym evencie, że jebie typa,
no może dlatego wyszedł na błazna bo się darł że "jebać Kstyka"? (XD) który na dobrą sprawę nawet mu jakoś bardzo nie zawinił, a jak już chciał się do tego odnieść mógł to zrobić w jakiś lepszy sposób, mówisz że gala nie była żenująca przy czym nie widzisz kompletnie problemu w jebaniu kstyka, publicznie na oczach sporej części sceny i ich słuchaczy,
przedszkolanek pisze: 10 maja 2019, 20:35 A tu kluczowy nie jest tu czasem względny brak pieniędzy w dziennikarstwie, zwłaszcza tematycznym. Dlatego chyba najwięcej do powiedzenia mieli dziennikarze niezrzeszeni i Flint, który ma jakąś tam renomę w rapgrze
no tak, to się do tego sprowadza poniekąd, przecież sam popkiller potrafił pisać zajebiste recki zagranicznych albumów, punktujące co jest ok, a co do poprawy w nich, niestety na polskie się już nie przekładało

Re: Popkillery 2019

: 11 maja 2019, 1:46
autor: potter
Obejrzałem dziś i jak na pierwszy raz nie było źle. Prowadzący w miarę dali radę, raperów i tak było dużo, może nie ci co wygrywali, ale po zdjęciach widać, że sporo wpadło tych, którzy nawet nie dostali nominacji, także chyba zebrać wszystkich w jednym miejscu w środku tygodnia, to nie jest taka łatwa sprawa. Z wieloma wyborami się nie zgadzam, ale to wiadomo że kwestia gustu. Za dużo jednak oddano publiczności, bo co by nie mówić gremium wybrało np. Daytone czy This is America a nie Eminema i XXX. Chociaż z zagranicznych nagród chyba rzeczywiście powinni zrezygnować. Duży zawód za to zachowanie tych odbierających nagrody, oczywiście wyuczone i przygotowane wcześniej formułki są dobre na jakieś Telekamery, ale tak kompletnie nic nie powiedzieć, to trochę słabo. Generalnie oceniam to jednak bardziej na plus, nie sądzę, żeby mieli jakiś duży budżet na zorganizowanie tego, a jeśli np połączą po prostu siły z tym festiwalem w Płocku to za 2019 może być tylko lepiej. I ofc lepiej w jakimś lutym, a nie w maju.