Strona 11 z 23

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 16:26
autor: Sionek
Słychać, że ostatnie sukcesy go podbudowały. Wzrosła pewność siebie, większa charyzma, więcej zabawy rapem i jakiś taki wyższy polot braggowo. Jedyne co mi trochę psuje odbiór to ten zdarty głos i trochę za dużo odgrzewanych kotletów w warstwie muzycznej. Te numery z tytułami nawiązującymi do swoich odpowiedników z oryginału brzmią jednak zbyt podobnie, za mało nowości w tym. Ale generalnie mega props i siedzi mi bardziej niż Vox Veritatis.

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 16:44
autor: firma
przesluchalem sobie na rowerku, fajna plytka mi sie podobala, pare numerow zapisalem, bez zawodu napewno u mnie

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 16:54
autor: Haczapurjan
Sionek pisze: 19 cze 2026, 16:26 Jedyne co mi trochę psuje odbiór to ten zdarty głos
This^

Ale niestety z tym się już nic nie zrobi

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 17:03
autor: jankovvski
jak rzuci szlugi(a twierdzi, że to możliwe przy osiągnięciu złota przez XXM) to się znacznie poprawi

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 17:05
autor: Haczapurjan
Ciężko będzie Tedzikowi dobujać się do złota, ale kciuki trzymam. Sam zresztą cegiełkę dołożyłem

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 17:51
autor: marmolad_k2
jankovvski pisze: 19 cze 2026, 17:03 jak rzuci szlugi(a twierdzi, że to możliwe przy osiągnięciu złota przez XXM) to się znacznie poprawi
O jakieś 25 lat za późno niestety.

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 18:37
autor: the
Im zeeeeerwie internet, rozjeeebie im sprzęt. Przypomnialy mi się wakacje 2006 gdy esende leciało w każdym kaszlaku, w każdej astrze i na każdej domówce

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 19:22
autor: firma
wujot daje mi wajb starych czasow :joint:

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 20:44
autor: scarz
Po pierwszym odsłuchu dobra rzecz, szkoda że aż tak kurczowo trzymał Essende Mylffona, momentami bity brzmią zbyt podobnie, ale ogólnie wrażenia jak najbardziej pozytywne.

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 21:20
autor: edenmar
Całkiem spoko ten album. Wiadomo, nie jest to nic odkrywczego, nikt chyba tego od Tedego nie oczekuje. Zwyczajne odcinanie kuponów, ale bez przypału. Dobra energia, bez wczutki w to co on tam sobie nawija nieźle mi się tego słuchało przy bieganiu

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 19 cze 2026, 22:14
autor: gods bidness
Na pewno lepszy niż poprzedni. Lepszy też niż ten z dissami na Mesa. Jak na swoje obecne możliwości, to wykazał się nawet liryczną i raperską formą i błyskotliwością. Oczywiście tematyka właściwie żadna, ale nawet dobrze te linijki klei rymowo i semantycznie. Do takich bitów typu banger to pasuje. Nawet mi nie przeszkadzają te refreny oparte na bezsensownej implikacji w stylu "kiedy patrzę na te mordę, to wiem że to czują", a "kiedy patrzę tak na ciebie, jesteś fajna". Głos też mi niespecjalnie przeszkadza, ba, brzmi nawet lepiej niż zwykle, jakby mniej zarżnięty.

Oczywiście cały ten koncept to pójście na łatwiznę, ale w sumie co mu zostaje? O czym ma niby pisać? Tak, to wziął sobie stare teksty i je poprzerabiał na nową modłę przez pryzmat czasów dzisiejszych. I wyszło nawet dobrze.

Bity też spoko. Mam sentyment do SND M. słuchanego w lecie na wakacjach jak wyszła i ta w sumie też taki letniak, żeby przez miesiąc wakacji posłuchać w samochodzie, na rowerze i wymienić na coś innego. Dużo lepiej mu pasuje taka stylistyka niż wycie typu Future czy skrr coś tam na autotunie.

Ogólnie słuchałem jej dziś dwa razy na rowerze i miałem sporo przemyśleń, którymi chciałem się podzielić, ale jak tak teraz siadłem, to za chuj nie pamiętam.

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 2:54
autor: zerosev3n
Jest rap, Małpman duży potencjał na singiel z klipem

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 8:11
autor: JANPALONY
ten Małpman to był chyba najszybszy skip płycie jaki zrobiłem :bag:

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 11:50
autor: Artazz
BROŃŃ poza refrenem w sumie jest spoko, ale no jednak przychodzi taka refleksja, że po co słuchać remixu, skoro jest dojebany oryginał sprzed 20 lat, te wejścia na dwie pierwsze zwrotki

Jestem jednym z tych pokurwieńców, wpadam
Nie biorę jeńców, to bez sensu


Ta, co się wozisz, kurwa, jesteś woźny?
Chcecie, mogę wam urządzić Grozny


to jest czysty rozpierdol, peak charyzmy w polskim rapie

Ale Spryt Credit faktycznie banger

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 11:54
autor: igorzastyy
W Bronni piękny jest wjazd na bit w drugiej zwrotce

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 12:11
autor: Prez
Nie no Bronn nie ma absolutnie podjazdu do Glokka, Tedas nie jest już w stanie nagrać numeru na takim poziomie charyzmy

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 12:16
autor: igorzastyy
Tzn z charyzmą to pewnie i dałby radę, bo to aktualny głos pierdoli całą robotę. Jakby te rzeczy co teraz nawijał głosem z Esende, to stawiam, że brzmiałoby w chuj lepiej.

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 20 cze 2026, 12:34
autor: Sionek
Może jakaś dobra i ogarnięta technicznie dusza będzie w stanie zmienić barwę głosu na tą z Esende przy pomocy AI

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 21 cze 2026, 9:02
autor: wojtek123
Bitowo to mam flashback ze ścieżki dziwiękowej, wtedy WDK bardzo próbował zrobić podobne bity do Matheo i brzmiało to jak ich wersje demo, podobnie z tymi Yottsa

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)

: 21 cze 2026, 9:10
autor: marmolad_k2
Szanuję bardzo, że mu się chce jeszcze rymy kleić w przeciwieństwie do kolegów pokroju Pezeta, Sokoła i Pejego, co tylko rymują srali mali stały czekały