Nie no, grubushka to poziom beki z lokalnych, szanujmy się
Bubbles pisze: ↑22 lut 2020, 16:58deathcore typu infant annihilator/rings of saturn oraz metalcore'y typu starsze trivium na zmianę z blackiem słucham od 10 lat, praktycznie od dziecka.
Nie ma się czym chwalić XD ale jeżeli faktycznie szukasz ładnych melodyjek w blacku to dwa pierwsze LP dissection i jedyne LP vemod, lepiej nie znajdziesz, gwarantuje
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 26 lut 2020, 11:15
autor: Blazfm
Z tego roku jeszcze to jest całkiem przyjemna płyta (nie w kontekście melodyjek, ale w ogóle, chociaż melodyjki też są :3 ):
nie ma tematu o punku więc napiszę że SCUM napalmu oraz Earth AD misfitsów to moje top 1 egzekwo jeśli chodzi o muzykę punk, jednak warto wracać do tych materiałów, ta muzyka pomaga okiełznać arcywkurwienia
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 01 mar 2020, 19:15
autor: nigdyniebralemkoksu
Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me
kto zna, kto lubi? Moja ulubiona rockowa płyta, nawet jeśli to (podobno) emo.
A zespół poznałem przez mema
Spoiler
Spoiler
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 01 mar 2020, 19:24
autor: Ablazir
A co to za tekst nawet jeśli to emo? Jeden z moich ulubionych gatunków obecnie i zacząłem z nim przygodę między innymi od Brand New właśnie jakoś po wydaniu Science Fiction (i dalej ich bardzo dużo zresztą słucham). Co do fanów na forum to na pewno [mention]ToMojaStaraKsywka[/mention] i [mention]Riotdot[/mention] .
Generalnie to zapraszam do tematu --> viewtopic.php?f=11&t=3318 i dowiecie się z niego, że emo wcale nie jest głównie tym z czym kojarzy się większości Zalinkowałem tam całkiem sensowny guide.
BTW, to temat też ogólnie o punku to Ciebie [mention]baqlashan[/mention] również zachęcam do udziału dyskusji.
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 02 mar 2020, 10:11
autor: Peyton
Ale że serio gatunek emo nadal kojarzony jest dzisiaj ze scene kid'ami, grzywkami i agrafkami? Przecież pod emo(tional) można podciągnąć masę gatunków, w tym hardcore, screamo, post-hardcore, jakieś org-core'owe klimaty, indie, aż po jakieś dzikie power violence.
[mention]baqlashan[/mention]
Co masz na myśli pytając w jaki sposób hardcore łączy się z emo, skoro samo emo jako gatunek muzyczny wywodzi się bezpośrednio z hardcore'u?
Co do power violence, to też chyba nie do końca czaję o co pytasz - istnieje podgatunek power violence, nazywany emoviolence, gdzie bezpośrednio jedno czerpie z drugiego. Dla przykładu Emoviolence można przyrównywać rzeczy typu Palatka, Pg.99, czy chociażby Loma Prieta.
Oczywiście wszystkie te pojęcia są bardzo umowne, natomiast w ten sposób przyjęto kategoryzować niektóre z tych zespołów, a przynajmniej te gatunki są przyjęte jako jedne z kilku, którymi są one określane.
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 02 mar 2020, 11:57
autor: baqlashan
a no chyba że, w takim razie źle zrozumiałem sens twego posta
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 02 mar 2020, 12:28
autor: JoeyJoeJoe
Peyton pisze: ↑02 mar 2020, 10:11
Ale że serio gatunek emo nadal kojarzony jest dzisiaj ze scene kid'ami, grzywkami i agrafkami?
a dla starszych ludzi rap jest kojarzony z dresami i łysymi łbami.
jak ktoś się czymś nie interesuje to nie zna nic poza ogólnie przyjętym stereotypem
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 02 mar 2020, 13:10
autor: Peyton
@JoeyJoeJoe ano nie no, jasne że tak. Mój post to był raczej up dla Ablazira, który dobrze zwrócił uwagę na określenie "nawet jeśli", sugerujące delikatnie, że ten gatunek to coś gorszego/złego.
baqlashan pisze: ↑28 lut 2020, 7:23
nie ma tematu o punku więc napiszę że SCUM napalmu oraz Earth AD misfitsów to moje top 1 egzekwo jeśli chodzi o muzykę punk, jednak warto wracać do tych materiałów, ta muzyka pomaga okiełznać arcywkurwienia
Dołożyłbym jeszcze World Downfall i trochę naciągane Retaliation od Piotrka Stalowego i mogę się podpisać rękami i nogami
W ogóle grind > punk, nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 09 mar 2020, 15:32
autor: vampmoney
też wolę grind i world downfall musi być dołożone obowiązkowo
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 10 mar 2020, 12:54
autor: Blazfm
Jeszcze Nasum...
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 10 mar 2020, 12:59
autor: rakieta_rakieta
Powerviolencowe pignation z murkiem na wokalu( ex in spite of i solitary) było emo w chuj
Re: [gatunek] Rock/Metal
: 10 mar 2020, 21:48
autor: baqlashan
grind to punk, tylko zagrany mocniej, w sensie hardkor punk, bo przed discharge i misfits był taki "punk" jak rap przed juice crew, rakimem i boogie down productions, czyli no fajne ale jebać to