Strona 2 z 6
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 12 gru 2019, 17:26
autor: Finn
a poza tym asap rocky faggot
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 19 gru 2019, 17:50
autor: Damiang
Współczesny klasyk. Szkoda że potem tylko gorzej. Obok Rodeo leży ten album wysoko w topce tej dekady w rapie.
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 26 cze 2020, 20:07
autor: Jose
Chłopaki z podcastu Brak Kultury w odcinku o
Clamsie mnie zachęcili do wrócenia i wróciłem najpierw do "LONG.LIVE", ale mnie wymęczył ten krążek. Niby sporo fajnych momentów, sporo hitów, teoretycznie może i lepszy krążek, ale czułem zmęczenie pod koniec. "At.Long.Last.A$AP" mam na CDku, bo było kiedyś w Biedronie, ale też jak wrzucam do samochodu to włączę raz na jakiś czas i wraca na stos, nie zapętlałem nigdy tego albumu. A jak wleciał mixtape to od razu ciepło się na serduszku zrobiło, bo pamiętam jak wracałem z liceum wieczorami z tym na uszach. Piękny klimat, "Palace" i "Peso" to idealny początek, potem lubię full jeszcze "Trillę", "Kissin Pink" (oba fajne bity Beautiful Lou), ech, pewnie zapętlę sobie ze dwa razy dziś, miło się wracało, a z racji tego, że nie ma tego na streamingach (chociaż działa mi ta plejka niżej, nie wiem czemu), to rzadko wracam, bo mam tylko na lapku, a z YT nie lubię słuchać.
https://open.spotify.com/playlist/4SfiX ... xTiRgY53xw
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 9:58
autor: MyEvenement
odkopuję, bo dziś wróciłem po dłuższej przerwie i klasyk dla mnie osobisty. Wtedy coś tak dla mnie świeżego, ja pierdole kocham ten mixtape
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 16:22
autor: Yayo
Mikstejpowy klasyk, jedno z ważniejszych wydawnictw zeszłej dekady - potężna rzecz. Nie jestem w stanie powiedzieć którą płytę wolę - czy "At.Long.Last.A$AP" czy ten mixtape. Trochę obrzydza mi ten projekt moda która była na niego na jakiś tumblarach

Mało słucham cloudów bo mam wrażenie, że większość raperów nie umie w tym podgatunku ciekawie rapować. Rocky pod tym względem zjada jakiś Nacho Picassów czy innego Lil B.
Jose pisze: ↑26 cze 2020, 20:07
rzadko wracam, bo mam tylko na lapku, a z YT nie lubię słuchać.
Ja specjalnie kupiłem dvd "The Come Up" + bonus cd czyli ten krążek żeby móc słuchać tego albumu w jak najlepszej jakości

Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 17:24
autor: oyama
najlepsza rzecz od niego
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 18:46
autor: baqlashan
MoTyW pisze: ↑17 kwie 2019, 17:30
Od niej zresztą niejako zaczęła się moda na cloud rap
lil b
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 19:21
autor: Parlae
Yayo pisze: ↑06 gru 2020, 16:22
Mikstejpowy klasyk, jedno z ważniejszych wydawnictw zeszłej dekady - potężna rzecz.
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 21:19
autor: MoTyW
baqlashan pisze: ↑06 gru 2020, 18:46
MoTyW pisze: ↑17 kwie 2019, 17:30
Od niej zresztą niejako zaczęła się moda na cloud rap
lil b
Nie u nas, a i w US to raczej był meme rap niż prawdziwy lot.
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 22:02
autor: baqlashan
MoTyW pisze: ↑06 gru 2020, 21:19
w US to raczej był meme rap niż prawdziwy lot
ojjjjjjjjjjjj, zdziwiłbyś się
po czasie to jest odbierane jako mem, bo lil b jako ojciec ironicznego rapu już zdążył na maxa sam siebie zmemimozować, ale swego czasu to było real shit, te bangry mowia same za siebie, to hulało, to po prostu bujalo jak skurwysyn
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 06 gru 2020, 22:10
autor: FruitOffTheWall
klasyg w dniu premiery
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 12 gru 2020, 17:04
autor: joey
przesłuchałem raz, jak robiłem listę na ślizgawkery dekady i już wtedy poczułem, że to się nijak nie zestarzało (a nie słuchałem parę lat dobrych w ogóle - po części przez spotify, a po części przez totalny brak zajawki), ale jak zarzuciłem sobie ostatnio na słuchawki to od tygodnia właściwie nie słucham nic innego. fantastyczne jest to dzieło, zgadza się absolutnie wszystko - piękna muzyczka, zajebiste flow, niewymuszona charyzma; od pierwszego taktu Palace czuć, że to jest jakieś i nawet nie ma czego zeskipować, mimo że początkowe tracki zawieszają poprzeczkę zajebiście wysoko i mnóstwo płyt traciło przez ogromną nierówność na repeat value.
nic tak dobrego Rocky już nie nagrał - miewa momenty, ale patrząc przez pryzmat z całości to nigdy się nawet nie zbliżył do tego mikstejpu. wracać warto w chuj
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 12 gru 2020, 18:09
autor: many-s
Klasyk 100%, świetne brzmienie. Fly shit.
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 10:54
autor: luk0as
A$AP Rocky will be dropping a remastered version of LIVE.LOVE.A$AP on October 31st for its 10 year anniversary!
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 11:05
autor: kr0pka
W zeszłym tygodniu odświeżałem. To jest potężne gówno. Flow Rockiego jest nie do podrobienia, do tego dochodzą massive bity. Nigdy się nie znudzi.
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 12:00
autor: gawi
W końcu wleci na streamy

Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 12:55
autor: FruitOffTheWall
jest to klasyg bankowo to jest fakt, jak rzadko wracam do albumow z usa tak tego mógłbym słuchać na okrągło
clam to jest świetny producent jego bitejpy rozpierdalaja naszych producentów w pył
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 16:23
autor: vampmoney
Keep to g jeden z traków życia dziekuje pan sgp, chce już to na Apple Music jak człowiek
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 16:32
autor: instinkt
nie wyobrażam sobie żeby to miało wyjść z partiami SGP
przypominam
Re: A$AP Rocky - LIVE.LOVE.A$AP (2011)
: 07 paź 2021, 16:53
autor: TheD
Usunięto