Ogólnie rzadko sprawdzam przed premierą, ale tak włączyłem na moment i dowalone na maksa - od niego to mi się podobają praktycznie wszystkie CD, szkoda, że to już zamknięcie i ostatnia cześć ogrodów.
Przesłuchane całe trzecie ogrody z preorderu.
Zdecydowanie najslabsza czesc trylogii, 25 numerow i wiekszosc brzmi, jak zapychacze.
Szkoda bardzo ale klimat nadal jest i tego nie mozna odmowic.
ja jestem na polowie i jak narazie leci calkiem dobrze oprocz 'zachodu na blokach' ktory brzmi jak jakis niesmieszny wysryw
imo kukon wyciagnal wnioski po mocno srednim om2020 na ktorym polowa numerow byla strasznie nietrafiona i niepasujaca na taka plytke
@edit
druga czesc zdecydowanie slabiej leci, mam wrazenie jakby kurwa mial problem z odroznieniem swoich stylow i wpierdalal zapychacze jak wspomnial kolega wyzej z niewydanych trackow z pieknego syfu
powinno to wygladac (a niestety tak nie jest) jak pierwsza czesc wydania - same bardzo proste, boombapowe bity i nawijka jak z '00 a nie jakies eksperymenty
Przecież bicik w "Zachód Na Blokach" to kozak tak samo jak numer, ogólnie super album na różnorodnych podkładach z niepowtarzalnym klimatem, buja nieźle, piękny prezent na święta, jestem usatysfakcjonowany przede wszystkim liczbą numerów - uwielbiam każdą część, ale przez to, że ta jest najświeższa to mi się ją najlepiej chłonie, jedynie brakuje mi więcej damskiego wokalu , cudowna melodia i klimat w Indica Cat oraz Kai <3 jak usłyszałem Hałastrę to od razu zachciało mi się czegoś nowego od nich, jedna z lepszych płyt w tym roku.