Strona 2 z 3

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 11 lis 2022, 17:29
autor: ether
Najwieksza ikona hip hopu. Piękna sprawa slyszec go w formie. 22 years after 27 club :joint:

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 11 lis 2022, 18:07
autor: Prez
Kurwa tyle propsow ze az nie mogę się doczekać kiedy to odpalę

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 11 lis 2022, 18:13
autor: Blendzior
jogi pisze: 11 lis 2022, 17:15
Blendzior pisze: 11 lis 2022, 15:40dziady
które dziady mają się uczyć?

Super albumik. Nas jest kozakiem. I od Nasira nie traci formy...
Myśle, że jest wielu raperów o wysokim statusie, którzy od conajmniej dekady stracili termin przydatności do spożycia. Pierwszy i najbardziej oczywisty przykład, który przychodzi mi na myśl to eminem ale jakbym się dłużej zastanowił na pewno rzucił bym jeszcze kilka osób, które powinny bardziej krytycznie podchodzić do rzeczy, które wydają i nie rozmieniać się na drobne. Nas obok np. ATCQ czy Black Thoughta przykłady, że można oszukać metryke i robić jakościowe rzeczy mimo wieku.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 11 lis 2022, 20:01
autor: jogi
Bushi, Jay, Ghost, Snoop... Raczej wszyscy przyzwoicie. Kanye... wiadomka. Pusha który przy okazji oharchal i zdeptał Drejka. Wszyscy oni dają raczej dobre rzeczy. Nie ma co się do dziadków przypierdalac.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 11 lis 2022, 22:14
autor: Blendzior
Jay z od blue print nie wydał naprawdę dobrego albumu, snoop poza debiutem jego dyskografia jest średnia lekko mówiąc, kanye się broni jeszcze bo wydawał dobre rzeczy w ostatniej dekadzie ale jego do dinozaurów nie zliczam podobnie jak pushy. Porównaj sobie ostatnie atcq czy jakikolwiek album nasa z ostatnich 2-3 lat do 90% dyskografii powyższych, moim zdaniem nie ma podjazdu nawet choć nie uważam żeby totalny chłam wydawali. Poprostu nie są w stanie nawiązać do swojej formy z lat 90 w odróżnieniu do Nasa, który jest niewiele poniżej swojej życiowej formy.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 11 lis 2022, 23:05
autor: Parlae
A 4:44 i American Gangster to co? Hova jak chce to potrafi nadal. (patrz jego zwrotka na God Did u Khaleda w tym roku)

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 12 lis 2022, 7:09
autor: WeezyBaby
pojebany album

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 12 lis 2022, 8:43
autor: many-s
Zajebisty album :cool: nie ma co, Nasir 2-ga młodość.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 12 lis 2022, 8:54
autor: 2rzyn
Blendzior pisze: 11 lis 2022, 22:14 Jay z od blue print nie wydał naprawdę dobrego albumu, snoop poza debiutem jego dyskografia jest średnia lekko mówiąc, kanye się broni jeszcze bo wydawał dobre rzeczy w ostatniej dekadzie ale jego do dinozaurów nie zliczam podobnie jak pushy. Porównaj sobie ostatnie atcq czy jakikolwiek album nasa z ostatnich 2-3 lat do 90% dyskografii powyższych, moim zdaniem nie ma podjazdu nawet choć nie uważam żeby totalny chłam wydawali. Poprostu nie są w stanie nawiązać do swojej formy z lat 90 w odróżnieniu do Nasa, który jest niewiele poniżej swojej życiowej formy.
Black album

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 12 lis 2022, 17:13
autor: jogi
Blendzior pisze: 11 lis 2022, 22:14 nie wydał naprawdę dobrego albumu,
to już jest herezja lub pierdolenie, jak wolisz.

A tutaj też nie jest różowo i kilka numerów zamula fest. Ogólnie to z tych trzech zrobiłbym jeden krystaliczny. Imo górna płową jego dyskografii ale za illmatic, iww, stillmatic. Kanye na Nasirze też imo lepiej bo nieszablonowo i bez żadnych hamulców a tutaj fajnie ale tak jak już bywało.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 12 lis 2022, 20:14
autor: jasnejasne
Nieno, aż się zalogowałem. Jeśli mierzyć wartość rapera jakością dyskografii, to Hova jest mocarnym kandydatem do tytułu GOAT'a, po The Blueprint co najmniej 2 klasyki + szereg świetnych płyt, m.in. the Throne i The Blueprint 3 które miało single-killery.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 12 lis 2022, 23:27
autor: przedszkolanek
jay chujowy, tak samo jak nas
no może trochę bardziej

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 13 lis 2022, 0:06
autor: Blendzior
jasnejasne pisze: 12 lis 2022, 20:14 Nieno, aż się zalogowałem. Jeśli mierzyć wartość rapera jakością dyskografii, to Hova jest mocarnym kandydatem do tytułu GOAT'a, po The Blueprint co najmniej 2 klasyki + szereg świetnych płyt, m.in. the Throne i The Blueprint 3 które miało single-killery.
Najlepsza dyskografia to bezsprzecznie atcq ale oni nie naklepali az tyle albumów na szczęście żeby mieć okazję na wydawanie średniaków. O Black album fakt zapomniałem ale to obok blue print i debiutu jedyne wybitne albumy poza nimi nigdy sie nawet nie zbliżył do tego poziomu. Mógłbym dodać, że pierwsze lata jechał na patentach swojego ziomka big ela ale nie będę sie czepiał bo jego kariera przez 3 dekady jednak jest pelna sukcesów o którym każdy z raperów nie marzył szczególnie komercyjnie. Doom również poniżej pewnego poziomu nie schodził i klasyków nagrał conajmniej 5. Kendrick to samo chociaż ostatni album mimo ciekawego konceptu i solidnej produkcji jest na dłuższą metę męczący i ma zerowy repeat value.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 13 lis 2022, 8:19
autor: jogi
Zaraz się okaże że to wybitny album jest.

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 13 lis 2022, 9:16
autor: gawi
Napiszcie top3 kawałki z tego albumu, bo już przesłuchalem 3 razy i nie ruszył mnie specjalnie. Poprzednia część była fajniejsza :dunno:

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 13 lis 2022, 23:00
autor: sebring
no zajebista plyta, co tu duzo mowic

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 14 lis 2022, 1:33
autor: maciek
Thun co za przejebany numer :bowdown:

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 14 lis 2022, 12:54
autor: AseOne
przedszkolanek pisze: 12 lis 2022, 23:27 jay chujowy, tak samo jak nas
no może trochę bardziej
a ty jesteś ten co się jarał Young Igim?

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 14 lis 2022, 17:20
autor: przedszkolanek
nie, skąd ten pomysł?

Re: Nas - King's Disease III (2022)

: 14 lis 2022, 17:46
autor: jogi
Przedszkolanek się niczym nie jara, to wszyscy się jarają przedszkolankiem.