Strona 2 z 2

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 28 cze 2025, 16:36
autor: wujot
Miałem 9-10 lat i kawałek P..S..Y znane na pamięć :lol:

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 28 cze 2025, 19:16
autor: Sieloo
Typowe uliczne mało skillowe pierdolenie, ale bity faktycznie dobre i charakterne.

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 30 gru 2025, 19:41
autor: 4-HO-MET


Walczysz o pozycje wśród społeczniaków tajniaków
Wasze życie do poprawki dziś klateczka
Duże dawki wciąż zioło jaramy chuj wbijamy w obcinaczy
Przy wizjerach społeczeństwo na żółtych papierach
W którym każdy osobiste ma pobudki
Jeden więcej wódki a jeden więcej zioła
Życie to szkoła która stawia zadanie
Stoi kombi na chamie
Podchodzisz wypierdalasz boki
Robota nie skończona ale słyszysz kroki
Policji nawoływanie przypał
Znów chujowe rozdanie
Trwa walka o wolną pozycje
Jebać policję
I szereg ich poddanych
Zasranych społeczniaków
Donosicieli którzy za uznanie
Wśród policji sprzedać by Cię chcieli
Przypał mieli i mają
Wśród przegranych zostają
Na własne życzenie poszli w zapomnienie
A ja wiem dlaczego tak się stało
Takie społeczeństwo
Tak im przykładało w mediach
A tu znajduje widownie
Dosłownie policyjne reportaże
To jedno wielkie przedstawienie
Które ma na celu ogłupienie
Szarego człowieka
Który od prawdy ucieka
I na rzeczywistość
Patrzy jak przez palce
By nie widzieć społeczeństwa
W życiowej walce
Po urazy i cierpienie
To wkurwienie niebezpieczne wizje
Życiowe szanse i kolizje
WSP nie mówię byle czego
Przeżyłeś wiele złego?
Nie przywiązuj się do niczego
Taa nie przywiązuj się do niczego


Zwrotka z zajebistym swagiem nawinęta.

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 0:05
autor: MasterP
trzeba oddac, ze okladka tego albumu jest dopierdolona

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 0:27
autor: Burak
Klasyk prawdziwego ulicznego rapu, a nie jakiś ugrzeczniony skandal molestowania, i powtórzę co napisałem w innym temacie, straszna szkoda że 2QS nic poza tą płytą więcej nie wyprodukował, nie znam mroczniejszej płyty w polskim rapie

Powiedz co wolisz ziomek, wolność czy krate…

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 0:37
autor: baqlashan
Burak pisze: 31 gru 2025, 0:27 nie znam mroczniejszej płyty w polskim rapie
gdyby cała płyta utrzymała klimat jak w chwila nieuwagi to można by rozpatrywać, ale generalnie to tytuł najbardziej mrocznej zajmuje u mnie bafangoo vol1

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 1:04
autor: Burak
jedynki nie znałem, odsłuchałem, no i nie widzę tego kompletnie, to już skandal mroczniej brzmi, intromental ino bardzo dobry

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 1:05
autor: baqlashan
dziwna sprawa w takim razie

a siadło ci chociaż?

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 1:06
autor: Burak
jawne kserowanie amerykańskiego rapu razi w uszy, wolę dwójkę

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 31 gru 2025, 1:15
autor: baqlashan
no jawne jawne, ale ja to traktuję z przymrużeniem oka, bo power i oldskulowa wartość materiału nadrabiają to z nawiązką. pozdro

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 02 sty 2026, 10:21
autor: FruitOffTheWall
juras na tym albumie ma lepsze flow niż na pokoj z widokiem na wojne xd

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 02 sty 2026, 12:37
autor: nescafeklasyg
Burak pisze: 31 gru 2025, 0:27 nie znam mroczniejszej płyty w polskim rapie

Powiedz co wolisz ziomek, wolność czy krate…
Peel motyff "sieć" ma dużo mrocznych i przygnębiających momentów

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 03 sty 2026, 15:36
autor: BublOner
przesłuchałem sobie całą płytę po wieeelu latach i pozytywnie się zaskoczyłem. bardziej zapamiętałem ją jako kakofonię w stylu zip składu, a tu jednak elegancko się mieszczą chłopaki w bitach i najsłabszym momentem jest zwrotka fu. wiadomo że czasowniki wszystkie wymienione, ale nie odejmuje to charakteru tej płycie

Re: WSP - Wspólnicy [2002]

: 07 sty 2026, 10:04
autor: rasKo
osobisty klasyk. za dzieciaka glownie PSY w zestawie z 997 katowane, okres posuchy gdzie reuploady krazka WSP w wiekszej ilosci dopiero splywaly na jutube...

na uwage zasluguje takze ksiazeczka albumu, ktora radar prezentowal w ramach kacopogadanki z gredziu raptapes na placu politechniki. niby nic, ale dorzucam bo radar wspoltworzyl tak samo jak okladke singla (wrzucam z telefonu, najwyzej zedytuje jak obraz nie zaskoczy)

Obrazek

a co do dwaku to on jeszcze wydawal taka swoja plytke, na ktorej udzielil sie nasz ulubieniec pan Sujewicz. i jesli KNT nie klamie to wiedzie zywot szamanski gdzies na zadupiach Argentyny



a tu dwaku w szamankiej odslonie(?):