Dajmy; a naprzód dajmy! Samisiebie
Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.
Jan kochanowski 1575, ale raczej przypadkowy bo reszta albumu i wiekszosc dyskografii na hujowych czasownikach
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 27 wrz 2022, 1:05
autor: frikz
Rok: 1999
Pono
Utwór: ZIP Skład - Zawodostwo
Strome stopnie schodów na poziomie zdobyte
Za twoje zdrowie Zipie
Zżyte z gwarem kolędy pucharem
Pełnym bezwzględnym, toast po raz pierwszy wzniesiony
W górę kielony, kielon do dna opróżniony
Idziemy w stronę baru, bez umiaru, do dolania
Ze mną ziomków pije paru, bez gadania
Od zarania ZIP do kolędowania dąży dziś w loży
na poziomie, dym krąży w gronie, płonie
To nie koniec, zdrowie wasze
Pragnienie gaszę, znów przy barze się znalazłem
A że hasłem jest opórTequila jak topór w promilach
ścina, w rogu jakaś świnia się wygina Miód sięzaczyna, takich nóg się nie zapomina Cud wypina. Co? Moja wina? Grunt lawira
Trzeba tyrać i wkład, plan do wykonania
Mam to rano
Teraz o kolano, szklaną
Wspomaganą gadką rymowaną
Powstał blant, to ten stan kontroli
nie mam powoli, elo
Kolejny kielon, w oczach się pierdoli Mętny wzrok, krok kręty schody
jak stok, na najwyższym poziomie
Znowu strome, to wynik po po gromie
Z rana De'la Patyk szama na styk
Skrót na zrzut, wybrana miód idzie ze mną
To jest to! To jest zawodowstwo!
Naciągane? Troszkę tak.
Pono zainspirowany Big Punem pisał zwrotki w których upychał bardzo dużo rymów, więc siłą rzeczy znajdą się tam powtarzane sekwencje ale niektóre są faktycznie zaakcentowane jak podwójne.
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 28 wrz 2022, 7:58
autor: CeHaTeHaCe
Myślę z kumplem o czyszczeniu kontprzezsieć
Kumpel też chce forsęmieć
Wciąż problemy, tak od miesiąca domiesiąca
Ciągle musisz myśleć opieniądzach
Trzyha - 833.333 PLN - Znasz zasady (styczeń 1998)
Naciągane? Proste że tak bo to wszystkie z całego kawałka, ale fajny temat i coś musiało od Tedego być
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 28 wrz 2022, 9:57
autor: DoubleB
naciągane whuj - dziedzina k44
i naginam jejzasady
I na to niemarady
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 28 wrz 2022, 19:47
autor: gods bidness
jajca pisze: ↑26 wrz 2022, 23:30
Dajmy; a naprzód dajmy! Samisiebie
Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.
Jan kochanowski 1575, ale raczej przypadkowy bo reszta albumu i wiekszosc dyskografii na hujowych czasownikach
Nie notuje nas żadna giełda
I nie tuczy nam brzuchów business
Bo nasz towar się utkać z mgieł da
I transakcją handlową drwi z nas
Na moim małym jachcie
Okrąży cię białych ryb rój
Ostrymi zębami, nim zgubię w łzach cię
Monogram smutku z ust mi wypruj
Bruno Jasieński z pierwszego lepszego utworu. Rok jakiś 1920.
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 28 wrz 2022, 21:05
autor: jajca
Przecież to pojedyncze, tylko na krzyz
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 29 wrz 2022, 10:59
autor: Czak
Już dawno vnm ustalił że to podwójne
Albo to był laik
Albo muflon już kurwa nie pamiętam 10 lat temu to było
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 29 wrz 2022, 12:19
autor: frikz
Laik by powiedział, że podwójne
Muflon, że nie podwójne.
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 29 wrz 2022, 15:25
autor: DoubleB
podziemie bms - frajerzy mc
powrót do dobrego stanu rzeczy sprzed parulat
wasze samobójstwa uratują rapuświat
wzgórze ya-pa 3 - język polski
I w leasing puszczam słowa, hardcorowa mojagłowa Polskamowa jest bardzo dziś niezdrowa Nowamoda Wujem Samem zarażonaona
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 06 paź 2022, 9:22
autor: Hyperborea
Trochę przez przypadek usłyszałem ten utwór, chociaż wiele razy o nim słyszałem, ale nigdy chyba nie miałem okazji go w pełni słyszeć. I zatkało mnie. Kazik potrafił przypierdolić naprawdę kozackimi wielokrotnymi w 1991 roku, w dodatku płynął na tym bicie i pod względem dykcji wyprzedził polski rap o co najmniej 15 lat. Przy tym wszystkim tekst sam w sobie jest legendarny.
Te wielokrotne były na bank zamierzone, zresztą słychać po tym, jak były zaakcentowane. Ciekawe, skąd one w ogóle się wzięły - raczej Kazik bezpośrednio inspirował się rapem ze Stanów. W poezji czy w innych gatunkach muzyki wielokrotnych rymów praktycznie nie ma.
Koniec końców, myślę, że to były pierwsze zamierzone wielokrotne w polskim rapie, chyba że jakiś inny kawałek Kazika był wcześniej.
Te parkingi hotelowe z żebrzącymi dzieciakami
Szczęściem ich jest umyć auto z niemieckiminumerami
Już ruszyły wody z góry do jeziorazatrutego
Do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego
Te kobiety, co pracują aż po dwunastągodzinę
Aby kupić trochę chleba i wyżywić swa rodzinę
I coście skurwysyny uczynili z takrainą?
Gdzie te tłumy brudnoszare idą latem, wiosną, zimą
I mijają samochody z wytłuczonymiszybami
I nie patrzą na żebrzących z wyciągniętymi rękami
Te kobiety co wracają po katordze swej do domu
Włosy kurzem posklejane, czeka na nie pan ich domu
Na ulicy i w mieszkaniach koktajl księdza z przewodnikiem
Kto nie cierpiał za komuny, teraz jest po prostu nikim
O czym chciał powiedzieć pisarz? - pyta pani od polskiego
Chciał pokazać nierówności kapitalizmu wczesnego
W samochodach przy chodnikach z lustrzanymi okularami
Siedzą groźni i ponurzy z gazowymi naganami
Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie
: 07 paź 2022, 11:01
autor: gods bidness
jajca pisze: ↑28 wrz 2022, 21:05
Przecież to pojedyncze, tylko na krzyz
To typowe podwójne wręcz z kanonu truskulu, jakich pełno było dopiero na Muzyce Klasycznej Pezia.
Pojedynczy to by był rój/chuj, a tu jest ryb rój/wypruj itd.
Dodatkowo ten cały utwór (Oświadczyny poety) napisany jest w typowo trapowej rytmice, gdzie wersy podawać można waląc pauzę i przyspieszenie na zmianę.