Strona 2 z 2

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 26 wrz 2022, 23:30
autor: jajca
Dajmy; a naprzód dajmy! Sami siebie
Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.

Jan kochanowski 1575, ale raczej przypadkowy bo reszta albumu i wiekszosc dyskografii na hujowych czasownikach

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 27 wrz 2022, 1:05
autor: frikz
Rok: 1999
Pono
Utwór: ZIP Skład - Zawodostwo
Strome stopnie schodów na poziomie zdobyte
Za twoje zdrowie Zipie
Zżyte z gwarem kolędy pucharem
Pełnym bezwzględnym, toast po raz pierwszy wzniesiony
W górę kielony, kielon do dna opróżniony
Idziemy w stronę baru, bez umiaru, do dolania
Ze mną ziomków pije paru, bez gadania
Od zarania ZIP do kolędowania dąży dziś w loży
na poziomie, dym krąży w gronie, płonie
To nie koniec, zdrowie wasze
Pragnienie gaszę, znów przy barze się znalazłem
A że hasłem jest opór Tequila jak topór w promilach
ścina, w rogu jakaś świnia się wygina
Miód się zaczyna, takich nóg się nie zapomina
Cud wypina. Co? Moja wina? Grunt lawira
Trzeba tyrać i wkład, plan do wykonania
Mam to rano
Teraz o kolano, szklaną
Wspomaganą gadką rymowaną
Powstał blant, to ten stan kontroli
nie mam powoli, elo
Kolejny kielon, w oczach się pierdoli
Mętny wzrok, krok kręty schody
jak stok, na najwyższym poziomie
Znowu strome, to wynik po po gromie
Z rana De'la Patyk szama na styk
Skrót na zrzut, wybrana miód idzie ze mną
To jest to! To jest zawodowstwo!
Naciągane? Troszkę tak.
Pono zainspirowany Big Punem pisał zwrotki w których upychał bardzo dużo rymów, więc siłą rzeczy znajdą się tam powtarzane sekwencje ale niektóre są faktycznie zaakcentowane jak podwójne.

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 28 wrz 2022, 7:58
autor: CeHaTeHaCe
Myślę z kumplem o czyszczeniu kont przez sieć
Kumpel też chce for mieć
Wciąż problemy, tak od miesiąca do miesiąca
Ciągle musisz myśleć o pieniądzach
Trzyha - 833.333 PLN - Znasz zasady (styczeń 1998)

Naciągane? Proste że tak bo to wszystkie z całego kawałka, ale fajny temat i coś musiało od Tedego być

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 28 wrz 2022, 9:57
autor: DoubleB
naciągane whuj - dziedzina k44
i naginam jej zasady
I na to nie ma rady

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 28 wrz 2022, 19:47
autor: gods bidness
jajca pisze: 26 wrz 2022, 23:30 Dajmy; a naprzód dajmy! Sami siebie
Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.

Jan kochanowski 1575, ale raczej przypadkowy bo reszta albumu i wiekszosc dyskografii na hujowych czasownikach
Nie notuje nas żadna giełda
I nie tuczy nam brzuchów business
Bo nasz towar się utkać z mgieł da
I transakcją handlową drwi z nas

Na moim małym jachcie
Okrąży cię białych ryb rój
Ostrymi zębami, nim zgubię w łzach cię
Monogram smutku z ust mi wypruj


Bruno Jasieński z pierwszego lepszego utworu. Rok jakiś 1920.

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 28 wrz 2022, 21:05
autor: jajca
Przecież to pojedyncze, tylko na krzyz

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 29 wrz 2022, 10:59
autor: Czak
Już dawno vnm ustalił że to podwójne
Albo to był laik
Albo muflon już kurwa nie pamiętam 10 lat temu to było

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 29 wrz 2022, 12:19
autor: frikz
Laik by powiedział, że podwójne
Muflon, że nie podwójne.

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 29 wrz 2022, 15:25
autor: DoubleB
podziemie bms - frajerzy mc
powrót do dobrego stanu rzeczy sprzed paru lat
wasze samobójstwa uratują rapu świat
wzgórze ya-pa 3 - język polski
I w leasing puszczam słowa, hardcorowa moja głowa
Polska mowa jest bardzo dziś niezdrowa
Nowa moda Wujem Samem zarażona ona

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 06 paź 2022, 9:22
autor: Hyperborea
Trochę przez przypadek usłyszałem ten utwór, chociaż wiele razy o nim słyszałem, ale nigdy chyba nie miałem okazji go w pełni słyszeć. I zatkało mnie. Kazik potrafił przypierdolić naprawdę kozackimi wielokrotnymi w 1991 roku, w dodatku płynął na tym bicie i pod względem dykcji wyprzedził polski rap o co najmniej 15 lat. Przy tym wszystkim tekst sam w sobie jest legendarny.

Te wielokrotne były na bank zamierzone, zresztą słychać po tym, jak były zaakcentowane. Ciekawe, skąd one w ogóle się wzięły - raczej Kazik bezpośrednio inspirował się rapem ze Stanów. W poezji czy w innych gatunkach muzyki wielokrotnych rymów praktycznie nie ma.

Koniec końców, myślę, że to były pierwsze zamierzone wielokrotne w polskim rapie, chyba że jakiś inny kawałek Kazika był wcześniej.

Te parkingi hotelowe z żebrzącymi dzieciakami
Szczęściem ich jest umyć auto z niemieckimi numerami

Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego
Do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego

Te kobiety, co pracują aż po dwunastą godzinę
Aby kupić trochę chleba i wyżywić swa rodzinę

I coście skurwysyny uczynili z ta krainą?
Gdzie te tłumy brudnoszare idą latem, wiosną, zimą

I mijają samochody z wytłuczonymi szybami
I nie patrzą na żebrzących z wyciągniętymi rękami

Te kobiety co wracają po katordze swej do domu
Włosy kurzem posklejane, czeka na nie pan ich domu

Na ulicy i w mieszkaniach koktajl księdza z przewodnikiem
Kto nie cierpiał za komuny, teraz jest po prostu nikim
O czym chciał powiedzieć pisarz? - pyta pani od polskiego
Chciał pokazać nierówności kapitalizmu wczesnego

W samochodach przy chodnikach z lustrzanymi okularami
Siedzą groźni i ponurzy z gazowymi naganami

Re: Pierwsze wielokrotne rymy w polskim rapie

: 07 paź 2022, 11:01
autor: gods bidness
jajca pisze: 28 wrz 2022, 21:05 Przecież to pojedyncze, tylko na krzyz
To typowe podwójne wręcz z kanonu truskulu, jakich pełno było dopiero na Muzyce Klasycznej Pezia.
Pojedynczy to by był rój/chuj, a tu jest ryb rój/wypruj itd.

Dodatkowo ten cały utwór (Oświadczyny poety) napisany jest w typowo trapowej rytmice, gdzie wersy podawać można waląc pauzę i przyspieszenie na zmianę.