Kali - K4lion (2022)
Re: Kali - K4lion (2022)
Niech wraca do opierdalania torebek starszym paniom
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
- Bryx Fenrir
- Posty: 3941
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Kali - K4lion (2022)
Bardzo lubię barwę wokalną Kaliego i jego nawijkę na różnorodnych biciorach i liczyłem na wjazd z buta i niestety mocno się zawiodłem, pierwsze 4 tracki bardzo mi się podobają ,stylistycznie, nawijkowo i bitowo , Magiera tutaj zrobił petardę, a później gdzieś ta energia ulatuje, jakby ktoś spuścił powietrze z balonika, jak na Micha to stać go na o wiele lepsze bity, na pewno wykonał dobrą pracę w "Jak Boss"" w "Zwiędłe kwiaty" fajny klimat, mało porywające refreny, Kali jakoś tak bez pomysłu,ogólnie średnia ta płyta. Nie wiem kto projektował oprawę graficzną , ale każda kolejna okładka płyty rapersa to jakiś dramat, tutaj mamy tandetę w postaci głowy lwa na drzwiach.


