Klasyk w kurwę, największa bengeroza w historii polskiego rapu, co numer to petarda. Nigdy wczesniej i nigdy później Paweł z Ursynowa nie był tak skurwysyńsko pewny siebie.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 03 lut 2022, 11:01
autor: Marcin_
Podbijam Slaffa.
W czasie premiery każda Polka chciala być niegrzeczną - zapytaj Mamy, na pewno potwierdzi.
Benger za bengerem. Płyta, którą powinno się puszczać jako benchmark pewnego siebie, bezczelnego, agresywnego, świetnego rapera. Paweł nie miał w 2007 r. konkurencji, a każdy, kto ewentualnie chcialby się sprawdzić, odpadłby na starcie.
Na dobre Wdowie wyszło oddanie wspomnianwj Niegrzecznej na Rozrywkową (pierwotnie miało to iść na płytę Wdowy). Promocyjnie strzał w 10.
BTW: dobrze pamiętam, że w momencie premiery opinie były raczej podzielone, prawda?
Z podobnego okresu jest zwrotka u szczecińskich Projektantów w "Tam się, kurwa, patrz". Polecam! Pezio otwiera numer. Spoiler
W czasie premiery każda Polka chciala być niegrzeczną - zapytaj Mamy, na pewno potwierdzi.
Benger za bengerem. Płyta, którą powinno się puszczać jako benchmark pewnego siebie, bezczelnego, agresywnego, świetnego rapera. Paweł nie miał w 2007 r. konkurencji, a każdy, kto ewentualnie chcialby się sprawdzić, odpadłby na starcie.
Na dobre Wdowie wyszło oddanie wspomnianwj Niegrzecznej na Rozrywkową (pierwotnie miało to iść na płytę Wdowy). Promocyjnie strzał w 10.
BTW: dobrze pamiętam, że w momencie premiery opinie były raczej podzielone, prawda?
Z podobnego okresu jest zwrotka u szczecińskich Projektantów w "Tam się, kurwa, patrz". Polecam! Pezio otwiera numer. Spoiler
Dzisiaj od deski do deski wziąłem po latach odsłuch tego albumu i nie sposób nie podbić.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 24 wrz 2022, 11:13
autor: Jose
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 24 wrz 2022, 15:27
autor: Patryk233
Niesamowite, jak wypada ta płyta na tle ostatnich dwóch singli z Komercyjnej. Chłop miał tak rozchulane flow, a teraz wręcz duka. Nazywa się raperem, a nie ćwiczy swojego rzemiosła totalnie, bo to wyraźnie słychać - wgl nie jest rozrapowany. Młodzi chłopacy z Berlina, jak Pashanim mają taki luz i świeżość, że Pezet może sobie w dupę wsadzić swoje rozdukane smęty i profesjonalne klipy. Niestety taka prawda.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 27 wrz 2022, 16:25
autor: Luxair
@Jose No bardzo ładna recenzja, wszystkie opinie w punkt. Wspomniałbym tylko jeszcze o tym zamieszaniu z nalepkami na płytę "już taki nie jestem" żeby uspokoić uwczesną partnerkę.
PS. A najlepszy pancz to oczywiście "szczam na takie dziwki, masz w prezencie mój warszawski deszcz", bo to jednocześnie piękny pstryczek w stronę Tedzia.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 18 kwie 2023, 23:33
autor: oldschool
Polecam wywiad. Prowadzący zadający głupie pytania i kwintesencja Pezeta w Pezecie
przecież ten prowadzący to znany raper KrzyHu znany z hitu "Zdradzony przez ojca" i ogólnej beki jaka z niego zawsze była
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 21 kwie 2023, 23:19
autor: myron
Krzyhu z Janem przecież mają nawet kawałek. Kiedyś pisał do mnie, żebym usunął jego kawałki, straszył wytwórnią, bo wrzuciłem beef z Bonsonem.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 21 kwie 2023, 23:39
autor: Blendzior
O ile dwa pierwsze albumy pezeta wchodzą do tej pory po same kule i praktycznie się nie zestarzaly tak ten jest dla mnie totalnie asluchalny właśnie przez bity a szkoda bo gdyby były tutaj dobre podklady to byla by scisla topka polskiej sceny. Jakby mnie ktoś spytał za czego w rapie nie lubię to bym mu pokazal takie coś. Już skandal sobie szybciej odpalę mimo częstochowskich rymów.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 22 kwie 2023, 9:42
autor: 2rzyn
No i props dla cie ie mordo, mam tak samo.
Powazna>klasyczna>rozrywkowa
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 16 kwie 2025, 22:13
autor: Panz-E
Przesłuchałem se prawie całą rozrywkową po latach i autentycznie wyjebałem z beki przy niektórych kawałkach, aż musiałem założyć konto tutaj żeby się podzielić przemyśleniami. Czy Paweł z Ursynowa w ogóle odnosił się jakkolwiek w czasach w miarę współczesnych do tej płyty i do tego co tam nawijał? Tracki takie jak chociażby "niegrzeczna" albo "sexmisja" dziś przekraczają tą granice cringu. Nie wiem jak musiał wyglądać proces twórczy tej płyty ale mam nadzieję że było to nagrywane dla przysłowiowej śmiechawy bo Pezet nasłuchał się 50centa i innych murzynów obwieszonych złotem którzy nawijali o dupach i moecie i uznał że przeniesie to na polskie realia w ten dość karykaturalny sposób, co znalazło odzwierciedlenie na płycie.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 17 kwie 2025, 11:20
autor: Pteh
Boję się słuchać teraz tej płyty.
W mojej głowie jest to absolutny klasyk. Głównie jednak ze względu na czas, w którym to wyszło i treści, z którymi każdy chciał móc się utożsamiać, ale zamiast JD i striptizerek, było najtańsze wino i puszczanie bangerów z chujowych sony ericssonów na melanżach w plenerze i świrowanie do koleżanek z równoległej klasy.
Kopalnia wersów cytowanych wszędzie, czasem na powaznie, czasem dla beki (jej szyja pachnie Kenzo, nie wiem czy to Kenzo ), wyrażenia, ktore weszly do języka codziennego, niektorych zdarza mi sie uzyc nawet dziś (nie wiem, nie wiem nic, dzwonią do mnie).
Myślę, że nadal ponad połowę tej płyty mógłbym polecieć z pamięci. Nie było osiemnastki bez pijanego 'Noc i dzień' nakurwianego a capella, nawet przez typów słuchających na codzień metalu, albo techniawy. Każdy z nas buntownik z 'jebać jutro' attitude, a tu maturka za rogiem i problemy bo pierwsze złamane serduszka.
Łezka w oku. Dzięki Pawełku za tę płytę i wszystko co z nią związane.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 18 kwie 2025, 17:20
autor: moore
można słuchać normalnie w tym roku
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 18 kwie 2025, 17:22
autor: phobos
można bez przypału przesłuchać, ostatnia płyta bez większego przypału prócz wspomnianych kolaboracji z wdową aka miss sedesu przed tym jak wszystko spadło w dóóóół i złamało się na pół
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 18 kwie 2025, 19:56
autor: Panz-E
No może mój post zabrzmiał jakbym za bardzo przyjebał się do tej płyty całościowo. Wiadomo nie jest to jeszcze największy przypał jakiego można słuchać bo parę numerów też bangla i se normalnie w aucie czy na siłowni od czasu do czasu coś poleci ale no jednak nie jest to płyta co się zestarzała jak wino, czuć cringe, ale wiadomo i tak w chuj wyżej niż emocjonalna.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 19 kwie 2025, 8:20
autor: Ema
O chuju złoty, ta płyta jest już pełnoletnia ! kiedy ten czas tak zleciał ehh czasy studenckie się przypominają, dupy klub, dupy klub i jack daniels. Wtedy Pezet był dla mnie Maradoną polskiego rapu . Dzisiaj tej płyty już się ciężko słucha, ale nie ma tragedii a sentyment w serduszku jest
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 19 kwie 2025, 9:52
autor: gods bidness
moore pisze: ↑18 kwie 2025, 17:20
można słuchać normalnie w tym roku
Zaleca się ostrożność.
Re: Pezet - Muzyka Rozrywkowa (2007)
: 20 kwie 2025, 11:09
autor: zuperhero
niestety wczoraj przesłuchałem i nie wiem czy bardziej mnie skręcało od tych wieśniackich plastikowych bitów, czy ciumcioka pezeta rapującego w tematyce andrew tate na trt. ale sam rap płynie, w sensie po bicie ładnie się porusza