Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 26 mar 2020, 18:22
autor: jogi
Bez przesady.
Bez przesady.
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 09 lis 2020, 17:29
autor: jogi
27 świeczek na torcie dzisiaj.
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 09 lis 2020, 23:59
autor: gonny_trebor
pamiętam jak dziś pierwszy odsłuch w 2009, do teraz nie mogę zebrać kopary z podłogi
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 lis 2020, 0:02
autor: baqlashan
w gimnazjum ta płyta była całym moim życiem
i kiedy wracam momentami nadal czuję tę magię, ale to juz nie to samo
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 lis 2020, 9:22
autor: sebring
ta płyta przypomina mi, ze kariera inspecty mogła się potoczyć zupełnie inaczej, gdyby rzy nie zalało nagrań
on i rae zdecydowanie najjaśniejsi tutaj, ghost i method ich doganiają, ale no wiadomo że każdy na najwyższym poziomie
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 kwie 2021, 0:09
autor: baqlashan
a ja ich se posegreguje
na 36 to wypada imo tak:
gza >>>> rza > odb > meth > inspectah > ghostah> mastah > raekwon > ugod
wogle reza rapowo niedoceniony, a przecież on tam soczyściej daje niż taki ghostah i to spokojnie
gza klasycznie poza zasięgiem kogokolwiek z wtc, przerastał ich tam kilkakrotnie, na protect ya neck pozamiatał ich jak wacków
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 kwie 2021, 0:15
autor: sebring
dla mnie gza skrzydła rozwinął na dobre na solufce dopiero i wtedy zdominował genetycznie całą scenę, dopiero life after death dorownalo liquid swords rapowo (chociaż ta płyta z zupelnie innej gliny jest) i z nowego jorku malo co chyba potem, jesli cokolwiek w ogole
a na protect ya neck zgadzam sie ze pozamiatal ich tym jak zlozony ten wers i nawiniety, ale to jak rza sie wpierdala tam z tą energią jednak mnie bardziej chwyta MY CLAN INCREASE LIKE BLACK UNEMPLOYEMENT
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 kwie 2021, 0:19
autor: baqlashan
sebring pisze: ↑10 kwie 2021, 0:15
dla mnie gza skrzydła rozwinął na dobre na solufce
solufke to on wydał 2 lata przed debiutem wtc przecież, i na niej też leci lepiej niż ktokolwiek z wtc na 36
gzy jest po prostu za mało na tej płycie, a najwiecej inspekty i raekwona, i stad sie bierze że oni niby najjaśniejsi, taka moja opinia
sebring pisze: ↑10 kwie 2021, 0:15
ale to jak rza sie wpierdala tam z tą energią jednak mnie bardziej chwyta
razor zara za dżezą na protekcie, zgadza msie
za to na dwójce dżezy w numerze 4th chamber razor zjadł gospodarza w huj, jedno z lepszych offbeatowych flow tam zostało położonych przez niego w historii rapu
to flow co tam wjezdza under of reign of king cyrus rozpiździec
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 kwie 2021, 0:22
autor: sebring
baqlashan pisze: ↑10 kwie 2021, 0:19
solufke to on wydał 2 lata przed debiutem wtc przecież
ano przeciez ze word from the genius, sluchalem kilka lat temu i hujowe, ale wtopa zaliczona. zawsze zapominam o tym, razem z juvenile hell mobb deepow
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 09 lis 2023, 19:44
autor: quasimoto
30 lat
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 10 lis 2023, 10:00
autor: many-s
Najlepsza
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 19 sty 2025, 15:08
autor: unboxera
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 19 sty 2025, 16:26
autor: instinkt
na Spotify jest kompilacja The Essential of Wu-Tang Clan gdzie są niektóre numery z tej płyty
dla porównania ten sam numer z OG wydania
jak widać nastąpiła pewna dodatkowa obróbka ścieżek
i tu pojawia się moje pytanie, czy jest jakieś wydanie tego albumu gdzie został on w całości "obrobiony" w ten sposób
Re: Wu-Tang Clan - Enter the Wu-Tang (36 Chambers) (1993)
: 19 sty 2025, 17:43
autor: 4-HO-MET
To zapewne mastering zrobiony na tą składankę, żeby numery pochodzące z różnych źródeł nie odstawały np. głośnością.
Za to tutaj jest jakieś japońskie cudo zremasterowane wydane w 2007 roku: