Szczyl - Polska Floryda (2021)
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Poza singlami to nie za bardzo będzie do czego wracać. Flint z recenzją o gigantycznym repeat value tego albumu trochę odleciał
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Flint ma nieraz pojebane odpały, typu uwielbienie do plyt Gurala.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- chilipvlmer
- Posty: 219
- Rejestracja: 10 paź 2019, 1:02
- Lokalizacja: wroclaw
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
nie no kurwa ta plyta to jest przechuj przeciez
'cień' z piotrem roguckim moj faworyt
'cień' z piotrem roguckim moj faworyt
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Świetne bity, świetny klimat i świetny krążek - fenomenalny debiut, okładka z wsuwki na pudełko bardziej mi się podoba, niż ta która jest oficjalną. Bardzo brakuje mi na albumie produkcji "Toast Toast" z Agatą Mierzwą, którą uwielbiam, miałem cichą nadzieję, iż po odpaleniu będzie to bonusowy, ukryty track - koi mnie wokal tej Pani (w "krzyku" wybrzmiewa pięknie) no cóż szkoda...
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Czym się różni wydanie z jego strony (wyprzedane) od tego sklepowego poza tym, że na jego stronie było za 49,99, a w sklepach jest po ok. 34 zł?
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
@Archie W zestawie dodatkowa poligrafia, wlepki, tatuaż "fatum" oraz plakat, ogólnie zbędne bzdety, zawsze liczę na dodatkową warstwę muzyczną, niestety w tym przypadku nie ma tutaj różnic.
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Ale to jest dobry materiał tylko mam wrażenie że wokal za cicho albo podkład muzyczny za głośno??
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
na razie przesluchalem raz w samochodzie, pierwsze odczucia to że to bardzo dobry materiał, zwłaszcza jak na debiut
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
zajebisty material, mialem duze oczekiwania i sie nie zawiodlem
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Jest to album na pewno interesujący i na pewno warty, żeby się z nim zapoznać i wyrobić sobie opinię, co właśnie staram się zrobić. Największa wada Szczyla to strasznie niewyraźna wymowa. Największa zaleta to niewymuszony i wciągający klimat, vibe, świetne beaty. Chce się tego słuchać - i całe szczęście, bo jest czas, żeby wyłapać co on tam w niektórych wersach mamrocze.
- Bryx Fenrir
- Posty: 3934
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Odsłuchałem 'Cień' i przede wszystkim bardzo fajny bit, a Szczyl jest ciekawym zawodnikiem. Nie zrobiło to na mnie wielkiego wrażenia, ale noskillem go nie nazwę, będe obserwował
-
encrenoire
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Płyty jeszcze nie sprawdzałem ale imo ten szczyl jest serio niezły.
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Wyrobiłem sobie opinię: Bardzo dobra płyta, znakomity debiut, brawo. "Bang" to przebanger. CD wyląduje na półce, props dla młodego.
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
ta płyta ma dosłownie wszystko, ale nie ma jednego - zajebistych, fajnie wykminionych rymów, czy pojedynczych linijek, które zostają w bani. rymów to czasami wręcz nie ma w ogóle albo są jakieś na siłę. gdyby to było jeszcze jakieś wielkie pisanie to chuj tam, bez jakichś ultrabłyskotliwych barsów, czy panczy można się obejść, wszak nie każda płyta rapowa musi to mieć. no ale tutaj to pisanie jest takie se bym powiedział, troszeńkę wodolejstwo jednak. jakbym miał porównywać, to taki Mata pisze dużo ciekawiej i o wiele bardziej poruszająco. na plus na pewno to, że wyłania się z tych lyricsów autora Polskiej Florydy po prostu fajny, myślący, bezpretensjonalny koleżka. bardzo duży props dla producentów tej płyty.
Anastazja wchodzi w łeb niesamowicie, super wajb
Anastazja wchodzi w łeb niesamowicie, super wajb
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
W miarę sympatyczne, i do puszczenia w tle nawet spoko. Nie ma nawet się do czego przyczepić, ale też nie ma na czym dłużej zawiesić ucha. Debiut poprostu poprawny, co i tak jest ewenementem na tej scenie
BTW tak z pisaniem o tym debiucie roku, na większość i portalów i pejow hiphopowych, to jakaś skrojona akcja promocyjna labelu, czy serio oni zapomnieli że Zdechly Osa też debiutuje w tym roku?
BTW tak z pisaniem o tym debiucie roku, na większość i portalów i pejow hiphopowych, to jakaś skrojona akcja promocyjna labelu, czy serio oni zapomnieli że Zdechly Osa też debiutuje w tym roku?
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
zajebisty material, czekam na kolejne ruchy bo chlop ma mega potencjal
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
dla mnie to CHYBA też debiut roku, jedynym konkurentem jest właśnie Osa, a o wyższości jednego nad drugim mogę zdecydować za parę miechów - Szczyl jeszcze zbyt świeży i kto wie, czy się no niego będzie chciało wracać
XVX
- MyEvenement
- Posty: 338
- Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
- Lokalizacja: KRK
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
słuchałem kiedyś jeden kawałek i był gitówa, więc jak tu taka masa spustów i propsów to trzea obczaic co to
-
encrenoire
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Slucham Szczyl x Piotr Rogucki, nie wiem jak sie z tym czuc, no ale - utwory 1-10 sympatyczne, Naszyjnik i Banda tez.
Re: Szczyl - Polska Floryda (2021)
Niczego w tym kraju jeszcze tak nie zapętlałem jak tę płytę (chyba z 10 odsłuchów w 3 dni). Jeden kawałek tylko czasem skipuję, ten z Roguckim ale to przez brzmienie i to nie zawsze. Fajnie przekazane emocje. Anastazja to love-banger, bujam się jak zły, refren siedzi jak zły. Wielki props pan Szczyl.
Dla mnie właśnie tak jest.
nic na potem












