Re: Gry Wyścigowe
: 06 lis 2021, 17:25
garść spostrzeżeń po kilkunastu godzinach z Forzą Horizon 5 (w tym czasie przede wszystkim rozwaliłem wszystkie tablice na mapie plus do tego zrobiłem wszystkie fotoradary, odcinki pomiarowe, znaki ostrzegawcze i te zawody z punktu A do punktu B):
- największą zmianą w porównaniu z poprzednią częścią jest to, że nie jest to szarobura Wielka Brytania, tylko kolorowy Meksyk;
- nie jest to rewolucja, raczej delikatna ewolucja tego, co dobrze działało w czwórce;
- mam jednak wrażenie, że niektóre zmiany są na siłę, byle coś zmienić - o ile miniaturki samochodów wyglądają obłędnie, o tyle pomysł z częściami jako siatka na trzy kolumny uważam za chybiony (do tego czasami napisy które nie mieszczą się w ramce i trzeba dłuuuuugo poczekać aż się przewiną, lepszy był jeden przesuwany pasek);
- mam wrażenie, że aktywności związanych z forzathonem które "zmuszają" gracza do tego, by co ~3 dni odpalał gierkę jest trochę za dużo, w poprzedniej części było to w porządku;
- mapa jest bardzo duża i naprawdę cieszę się, że rozbiłem wszystkie tablice choć położenie niektórych to dzieło szatana, jakbym miał cały czas jeździć po ponad 20 kilometrów z punktu A do punktu B to bym jednak się z grą nie polubił;
- jest ten głupi glitch że jedziesz bardzo szybko a tu nagle gra z dupy zatrzymuje auto do zera, czekam na łatkę;
- ze dwa razy gra mi się wysypała do xboxowego menu start, czekam na łatkę;
- ze spraw technicznych najbardziej wk... denerwuje ciągle łączenie/rozłączanie z Internetem, czekam na łatkę;
- jestem zdziwiony tym, że gra na Xbox One S działa całkiem płynnie, chociaż gdy zdarzają się wyścigi w mieście i jest kilka aut wówczas zaczyna się klatkowanie;
- oddałbym wszystkie stacje radiowe za jedno Future Classic z FH3, muzyka jest tutaj jeszcze gorsza niż w czwórce i nawet obecność utworu polskiego muzyka nie pomaga;
- największym problemem przede wszystkim jest obesrany rubberbanding, AI jest przegięte, jeżdżąc w FH4 na wybitnym bez problemu objeżdżałem AI znacznie słabszymi autami, tutaj mając Moslera z wyścigowym v8 i sprężarką (nim zrobiłem wszystkie ww. wyzwania) mam ogromne problemy by w ogóle wygrać drag race bo nagle okazuje się że jakiś Koenigsegg rozpędza się do setki w pół sekundy, w zwykłym wyścigu przełajowym po lotnisku muszę jeździć z chirurgiczną precyzją bo jeżeli rajdowe auto złapie choć najmniejszy uślizg to AI jest nie do dogonienia - chyba, że jadąc po zamkniętym torze po prostu uprawiam jeżdżenie bez hamulców wysługując się rywalami bądź też bandami, no ale gdzie tu logika, gdzie tu sens
będę grał dalej, natomiast z niecierpliwością wyczekuję łatki która ogarnie choć część błędów
- największą zmianą w porównaniu z poprzednią częścią jest to, że nie jest to szarobura Wielka Brytania, tylko kolorowy Meksyk;
- nie jest to rewolucja, raczej delikatna ewolucja tego, co dobrze działało w czwórce;
- mam jednak wrażenie, że niektóre zmiany są na siłę, byle coś zmienić - o ile miniaturki samochodów wyglądają obłędnie, o tyle pomysł z częściami jako siatka na trzy kolumny uważam za chybiony (do tego czasami napisy które nie mieszczą się w ramce i trzeba dłuuuuugo poczekać aż się przewiną, lepszy był jeden przesuwany pasek);
- mam wrażenie, że aktywności związanych z forzathonem które "zmuszają" gracza do tego, by co ~3 dni odpalał gierkę jest trochę za dużo, w poprzedniej części było to w porządku;
- mapa jest bardzo duża i naprawdę cieszę się, że rozbiłem wszystkie tablice choć położenie niektórych to dzieło szatana, jakbym miał cały czas jeździć po ponad 20 kilometrów z punktu A do punktu B to bym jednak się z grą nie polubił;
- jest ten głupi glitch że jedziesz bardzo szybko a tu nagle gra z dupy zatrzymuje auto do zera, czekam na łatkę;
- ze dwa razy gra mi się wysypała do xboxowego menu start, czekam na łatkę;
- ze spraw technicznych najbardziej wk... denerwuje ciągle łączenie/rozłączanie z Internetem, czekam na łatkę;
- jestem zdziwiony tym, że gra na Xbox One S działa całkiem płynnie, chociaż gdy zdarzają się wyścigi w mieście i jest kilka aut wówczas zaczyna się klatkowanie;
- oddałbym wszystkie stacje radiowe za jedno Future Classic z FH3, muzyka jest tutaj jeszcze gorsza niż w czwórce i nawet obecność utworu polskiego muzyka nie pomaga;
- największym problemem przede wszystkim jest obesrany rubberbanding, AI jest przegięte, jeżdżąc w FH4 na wybitnym bez problemu objeżdżałem AI znacznie słabszymi autami, tutaj mając Moslera z wyścigowym v8 i sprężarką (nim zrobiłem wszystkie ww. wyzwania) mam ogromne problemy by w ogóle wygrać drag race bo nagle okazuje się że jakiś Koenigsegg rozpędza się do setki w pół sekundy, w zwykłym wyścigu przełajowym po lotnisku muszę jeździć z chirurgiczną precyzją bo jeżeli rajdowe auto złapie choć najmniejszy uślizg to AI jest nie do dogonienia - chyba, że jadąc po zamkniętym torze po prostu uprawiam jeżdżenie bez hamulców wysługując się rywalami bądź też bandami, no ale gdzie tu logika, gdzie tu sens
będę grał dalej, natomiast z niecierpliwością wyczekuję łatki która ogarnie choć część błędów