Strona 2 z 3

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 15 lis 2020, 22:18
autor: dou
Uwaga ciekawostka: w książce jest jeszcze scena „zbliżenia” głównej bohaterki z murzynką, jak miała 8 lat bodajże

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 8:48
autor: baqlashan
koleżanka mi wczoraj zachwalała ten serial i rozkminiam czy by nie obejrzeć

jak go oceniacie w skali 1-10?

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 8:51
autor: RW0
fajny luzny serial.

nie spodziewaj sie wspominania tego serialu nawet za miesiac dwa, ale oglada sie przyjemnie.

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 9:12
autor: Willxc
Obejrzałem wczoraj 4 odcinki i szczerze powiedziawszy to trochę się wynudziłem. Dokończę dzisiaj no ale jak dla mnie bez szału.

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 11:03
autor: jajca
jesli ktos lubi seriale, podczas ogladania ktorych dokladnie wiadomo, co stanie sie za chwile, jak sie zakonczy itd. to moze spoko, warsztatowo tez ciezko sie przyczepic.
ale gdyby ta walkowana miliard razy historia cudownie utalentowanego dziecka z sierocinca przezywajacego wzloty i upadki (plus obowiązkowy wątek walki z nałogiem, tutaj na siłę i zbędny, kompletnie niewykorzystany) dotyczyła np. zapaśnika to pewnie większość z piewców uznałaby to maksymalnie za guilty pleasure albo dobranockę (elo "Tygrysia Maska"), a tu mamy środowisko szachistów plus "smutną", jesienną kolorystykę zdjęć, a jak wiadomo, mroczne=ambitne więc oto mamy intelektualizowaną jesieniarską otoczkę, tylko w środku trochę pusto.
Jedyny plus, to że może alternatywki zaczną grać w szachy

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 11:08
autor: baqlashan
@jajca pozdro, w takim razie nie sprawdzę

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 12:25
autor: con shonery
podbijam jajca xd

Przyjemne patrzadło z hipnotyzującą jesieniarą, dobra, rzemieślnicza robota przykuwająca do ekranu na parę godzin i tyle - co zresztą widać po raczej spójnych, stonowanych opiniach w tym temacie. Zaprojektowany przez inżynierów Netflixa twór w którym ciężko się do czegoś przyczepić, nie ma również powodów by szczególnie polecać.

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 12:38
autor: FÜRDIEGANG
kozacki serial

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 16:21
autor: con shonery
poprzedni post pisałem jeszcze przed zobaczeniem ostatniego odcinka, a ten do ogólnego wrażenia dosypał jeszcze garść krindżu, aż takiego disneya to się nie spodziewałem

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 17:33
autor: wrubel
bardzo fajny serial, ciekawy klimat, jeżeli ktoś analizuje tak jak użytkownicy wyżej to pewnie dostanie torsji w połowie seansu

normalnym ludziom polecam :exclaim:

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 16 lis 2020, 21:46
autor: benzoabuser
dorociński gra ruska, pogczman

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 17 lis 2020, 21:27
autor: MicBar
mancipium pisze: 13 lis 2020, 23:49 Serio bylo to pokazane jako jakies zmaganie? Przecież to było pokazane jak typowe zycie, raz masz ciąg, raz ogarniasz zycie. Kazdy ma takie okresy przeplatane
Typowe życie. :lol:

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 18 lis 2020, 8:49
autor: checollada
Czytałem na onecie wywiad z jakimś polskim arcymistrzem szachowym. Opowiadał, ze aktorzy musieli nauczyć się pierwszych kilkunastu ruchów na planszy, także te otwarcia i zagrania na ekranie nie są z dupy, gratka dla szachistów i za to props.

Props za stworzenie kreacji głównej bohaterki, a także za jej grę aktorską. Przez jej oczy i czerwone włosy, minę podczas rozgrywki, jakby przyklejoną na stałe, a do tego subtelne ruchy pomiędzy szachownicami, kiedy na przykład grała jednocześnie 3 partie w piwnicy w Nowym Jorku, wszystko to sprawiało wrażenie, ze ogląda się postać jak z bajki czy baśni.

Props za przeniesienie na te pare odcinków w lata 60, kreacje kobiet i mężczyzn, wystrój wnętrz, muzyka w odbiornikach, widać napracowanko.

Nie rozczarowałem się finałem, bo wiedziałem od pierwszego odcinka dokąd to zmierza. Mimo to przykuli moja uwagę na te 7 epizodów i chyba nie było momentu aż takiej cringuwy, ze chciałbym to wyłączyć.

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 19 lis 2020, 2:01
autor: afterlight
Spoiler
scena z koncowki gdzie wszyscy faceci ktorych spotkala w zyciu sie zjednoczyli mega slaba, co to w ogole za pomysl..
mimo to przyjemnie sie ogladalo, wiadomo bez grubszych rozkmin ale czasami czlowiek nie chce sie za bardzo wysilac wiec
mysle ze warto jezeli ktos chce pochillowac po prostu przy netflixie

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 19 lis 2020, 8:49
autor: Rossi
checollada pisze: 18 lis 2020, 8:49 Czytałem na onecie wywiad z jakimś polskim arcymistrzem szachowym. Opowiadał, ze aktorzy musieli nauczyć się pierwszych kilkunastu ruchów na planszy, także te otwarcia i zagrania na ekranie nie są z dupy, gratka dla szachistów i za to props.

Generalnie tam była mocna ekipa odpowiadająca za serial od strony szachowej, m.in Garry Kasparov czy jeden z bardziej znanych trenerów szachowych. Partie z filmu są oparte o prawdziwe partie z lat 60 (co ciekawe raczej mniej znane) i dobrane tak by pasowały do stylu rozgrywki Harmon - piekielnie mocny midgame z taktykami, gorszy late game (w którym mistrzem był Borgov). Partie z gry (a raczej ich oryginały) są omawiane u youtberów szachowych np

https://www.youtube.com/watch?v=oIMaTKOZG-8

https://www.youtube.com/watch?v=MaMv4cQtEnw

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 22 lis 2020, 15:29
autor: Parlae
Bardzo dobry serial. Mimo, że nie znam się za bardzo na szachach to oglądałem go z przyjemnością. Polecam.

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 22 lis 2020, 18:09
autor: kid
szachow to niestety nie ma w nim przesadnie duzo przynajmniej do 3 odcina gdzie wlasnie jestem

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 22 lis 2020, 18:14
autor: Jose
Później jest więcej i coś tam rozkminają nawet

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 24 lis 2020, 11:17
autor: Bunnymen77
Potrafilem sobie spauzowac i przeanalizowac na szybko sytuacje na planszy :lol: Osadzone w trakcie kulturowych przemian w USA, feminizm podany raczej ze smakiem, troche ckliwie, troche glupiutkie, ale na te bzdurki przymykalem oko. Ogladalem z przyjemnoscia i nie zaluje, z czystym sumieniem moge polecic.

Re: [serial] Gambit Królowej (Netflix)

: 24 lis 2020, 12:11
autor: bsergio
Jestem po, bardzo przyjemny serial do obiadu

creepy wygląda ten chłopiec z love actually zaklęty w ciele dorosłego człowieka