Strona 2 z 4
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 22 sie 2019, 11:07
autor: Clay
Dzięki, obadam
con shonery pisze: Z tych dwóch na start polecałbym bardziej Solaris, nie wiem czemu miałby to być nienajlepszy wybór
Ja też nie, taka opinia lata po internecie. Dzięki za sprostowanko.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 26 wrz 2019, 14:32
autor: Dunkel
Ciekawe dla mnie to, że Ćwiek od nikogo nie dostał głosu. Chyba się nie opłaca ślizgać po gatunkach, w sumie autor ciekawy, ale też nie mój ulubiony, bo czegoś brakuje w klimacie.
Głos na Grzędowicza, bo Sapkowskiemu odjebało już całkowicie.
Ale, że Wegnera tutaj nie ma?!
(A taki Pilipiuk jest, na chuj, to nie wiem...)
Można byłoby też dodać Pawła Majkę, rozwija się chłopak, gorszy od Pilipiuka na pewno nie jest. To jego Metro nie było złe.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 29 wrz 2019, 4:11
autor: Jasek
Ja czytanie Lema zacząłem od Cyberiady i siadło przyjemnie, podoba mi się w huj ten humor i zagwozdki, historie sie bierze na strzała i zajebiście lekko. teraz się zbieram do Dzienników Gwiazdowych, ale przed tym mam parę innych książek w kolekce
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 06 paź 2019, 18:33
autor: k4ve
w kwestii polskiego sci-fi to moje rozeznanie niestety nie sięga dalej niż Lem/Zajdel, ale od tego pierwszego przeczytałem już masę książek i na pewno polecam na start Opowieści o pilocie Pirxie lub inny zbiór opowiadań, np Dzienniki gwiazdowe. najbardziej znane Solaris jest przepiękną książką, ale nie dawałbym komuś na start, jest to bardzo rozkminkowa książka i najpierw wolałbym na jakichś lżejszych przykładach się oswoić ze stylem Lema.
a jeżeli chodzi o Zajdla to oprócz Limes inferior czytałem Cylinder Van Troffa i był przekozacki też
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 06 paź 2019, 23:30
autor: kshaq
[mention]Dunkel[/mention] to metro było tragiczne, jedyna do tej pory książka z uniwersum wydana po polsku, której nie skończyłem. Strasznie topornie typ pisze
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 16 paź 2019, 10:53
autor: Dunkel
[mention]kshaq[/mention] Toż piszę, że chłopak się rozwija. Metro dało mu przede wszystkim pierwszy większy hajs. Generalnie lepiej pisze niż taki Pilipiuk i jest ambitny.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 25 paź 2019, 8:11
autor: synek
Dukaj. Za każdym razem kiedy czytam cokolwiek od niego biję w duchu pokłony - takie ma facet flow. Na początek chyba najlepsze Inne Pieśni. Albo ewentualnie Extensa - rzecz mniejsza, ale też mniej przystępna IMO.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 04 lis 2019, 22:19
autor: Jose
Odbiłem się kiedyś od "Opowieści o pilocie Pirxie", a niedawno skończyłem "Solaris" i było superowe, będę dalej cisnął Lema.

Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 05 lis 2019, 13:46
autor: Bunnymen77
Solaris to była pierwsza książka Lema którą przeczytałem, do połowy niczym świetny horror, druga połowa nudnawa, ciekawe jak po latach bym do tego podszedł, bo ogólnie bardzo Lema lubię i niezmiernie cenię. Kongres futurologiczny to lektura obowiązkowa dla fanów roku 1984 orwella.
Z mniej znanych pozycji polecam Głowę Kasandry, świetna książka.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 05 lis 2019, 14:24
autor: zemsta1kadluba
Jak byłem młodszy to przeczytałem z parenaście razy trylogię Achaja i bardzo mi się podobała, widziałem że po latach wyszła kontynuacja, ktoś czytał?
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lis 2019, 11:03
autor: Bunnymen77
Ja byłem wielkim fanem achajki, kupilem 1 czesc tej "kontynuacji" kiedy wyszla i odradzam.
Edit: W sumie polecam, chetnie sprzedam
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lis 2019, 11:04
autor: Lowrider
czy achaja nie była przypadkiem literaturą dla gimbusów hehe cycki dupa i przekleństwa?
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lis 2019, 11:06
autor: Bunnymen77
Mogło tak być, bo kiedy to wyszło i czytałem to byłem w gimnazjum
Strasznie mi się Achaja podobała, kilka razy przeczytałem cała trylogię i nie były to dla mnie tylko szowinistyczne teksty, wciągnięty byłem w historię.
Dla mnie już typowo gimnazjalną liuteraturą był wtedy Masterton, którego czytałem tylko dla opisów gwałtów, co zrobiło się nudne przy trzeciej książce.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lis 2019, 13:13
autor: jogi
O Achaji jest na poprzedniej stronie. Dzieło wybitne.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 22 lis 2019, 9:23
autor: Luxair
Zabieram się za "Vatran Auraio" Huberatha, oj ciężko będzie
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lip 2020, 9:55
autor: zuperhero
Przeczytałem gdzieś z 1/3 Robota Wiśniewskiego-Snerga i nie wiem wgl o chuj tam chodzi, do końca książki jest taki D.Lynch tylko że pisarski wymieszany z rozkminkami filozoficznymi czy akcja się jakoś bardziej zawiązuje?
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lip 2020, 10:01
autor: Kacper
Czytałem w zeszłym roku pierwsze polskie fantasy od dawna i był to „Pan Lodowego Ogrodu” wraz z kontynuacjami Grzędowicza. Takie 6,5/10 ale jak lubicie fantasy i szukacie czegoś nowego i innego to można przeczytać.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lip 2020, 10:19
autor: Jose
Co tak nisko?
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lip 2020, 10:29
autor: Godhand
PLO jest całkiem w porządku.
Pomijając, że się dość spieszyli z wydaniem ostatniej części i korekta pozostawia wiele do życzenia.
Andrzrzej Pilipiuk... No jest jaki jest. Szczerze nie cierpię Wędrowycza, natomiast trylogia Kuzynki jest całkiem fajna, tak samo jak zbiory opowiadań bezJakubowych, czyli np. Cesarska Manierka, czy Aparatus.
Achajka z kolei to wersja fantasy literatury pociągowej, narracja lekka, bzdur bez liku, ale jednak czyta się gładko.
Ćwiek, prócz początków Kłamcy i opka Bajka o Trybach i Powrotach, nie napisał nic fajnego (może jeszcze początek Ciemność Płonie). I jeszcze odwaliło mu lewicowo ostatnio.
Co do kobiecej fantastyki. Jest Magda Kozak, jest Jadowska, jest Agnieszka "Ignite" Hałas, Ania Kańtoch. Wszystkie na zupełnie przyzwoitym poziomie. Dawno temu bank rozbiła Białołęcka Tkaczem Iluzji.
Na liście przydałby się Adam Przechrzta. I Kres.
Zdrówka.
Re: Polska literatura fantasy i s/f
: 21 lip 2020, 10:48
autor: Kacper
Może faktycznie ciut zbyt surowo, gdzieś na etapie 3-4 tomu traciłem zainteresowanie i trochę się męczyłem stąd gorsza ocena, za to 1 część polecałbym każdemu. Z plusów - sam zamysł fabularny jest świetny i nie jest to kolejne powielanie kanonów fantasy tylko ciekawy przelot autora. Początkowo trochę sci-fi wplecione w fantasy, później całkowicie przez nie wyparte.
Dodatkowo ja ostatnie lata czytając tylko książki zagraniczne bardzo doceniłem język którym ta jest pisana. przekłady często nie są w stanie przemycić całości klimatu, swojskości i takiej barwy którą tutaj jestem w stanie poczuć dokładniej. w kategorii polskie fantasy uplasowałbym na podium, po Sapkowskim i zastanawiając się czy lepiej bawiłem się przy tym, czy przy meekhańskich pograniczach, bo obie na późniejszym etapie troche się spsuły. Jak nie macie co czytać to sprawdźcie tą pierwszą, nie są długie a jestem ciekaw waszego zdania.
Robimy w innym temacie jakieś swoje ogólne TOP fantastyki?