Re: GOAT - dyskusja
: 28 kwie 2020, 14:30
chyba o wfd zapominacie panowie w tej dyskusji
Kaliber 44rubinstein pisze: ↑28 kwie 2020, 14:28 no dlatego wyminilem lone, pezeta. kto (w miare rozpoznawalny) wtedy taki byl jeszcze? lata 90 to byla glownie ulica przeciez.
no eis moze jeszcze, ale on nie byl specjalnie blyskotliwy.
te zmyslaem o ich plytach - drugiej i trzeciej, ale szczerze mowiac, chlopaki nie byli specjalnie lotni.Offcheck pisze: ↑28 kwie 2020, 14:48Kaliber 44rubinstein pisze: ↑28 kwie 2020, 14:28 no dlatego wyminilem lone, pezeta. kto (w miare rozpoznawalny) wtedy taki byl jeszcze? lata 90 to byla glownie ulica przeciez.
no eis moze jeszcze, ale on nie byl specjalnie blyskotliwy.
myślę, że takOffcheck pisze: ↑28 kwie 2020, 8:33 Paweł z Ursynowa.
Za Muzykę Poważną, która jest ścisłym topem PL rapu (imo top5)
Za Muzykę Klasyczną, która również jest klasykiem.
Za Muzykę Rozrywkową zrobioną z Szogunem, która była fajnym powiewem świeżości w tamtych czasach.
Za wiele pojedynczych tracków później, na których jeszcze mu się chciało.
Bo jak mu się chce, to jest kozakiem.
A jak nie, to nagrywa z Sidneyem Polakiem.
mem to jest łona którego żeś wymienił
Świadczy to o tobie tylko tyle, że nie rozumiesz takiej konwencji rapu, albo po prostu cię ona nie przekonuje.
W sumie to ja trochę spudłowałem z cytowaniem. Mi nie chodziło o błyskotliwość (chociaż trzeba oddać, że Księga i 63 minuty fajne zbudowany klimat), tylko o to, że w najtisach nie tylko ulica była.rubinstein pisze: ↑28 kwie 2020, 14:54 nie wymieniajcie plyt, ktore sa zwyczajnie luzne. blyskotliwy, tak jak mowilem, to byl np. lona w debiucie (i zreszta w kazdej kolejnej plycie mniej lub bardziej takim pozostal). to, ze ktos nawinie dwie gry slowne o paleniu ziola do bujajacego biciku, nie czyni go od razu BLYSKOTLIWYM. a o to mi sie rozchodzi. wezcie sobie jzwrotke wanksa z chryzantem za benchmark.