Pewnie to, że to pierwszy od bardzo dawna stricte hiphopowy album Mesa bez żadnego specjalnego kombinowania z koncepcjami, brzmieniem, czy szukania chuja w śmietniku/tańczącej lodówce. Dużo ludzi od długiego czasu upominało się o coś takiego i w końcu to dostali. A sama płyta była całkiem przyjemna, ale jakoś nie wracam do niej za bardzo.lambiczi pisze:Nie wiem co jest takiego w tym Rapersamplerze, że jest tu taki propsowany, skoro więcej kawałków do których chce się wracać jest na Lepszych Żbikach.
Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Rapersampler nuda max moim zdaniem, nie pamiętam żadnego numeru po czasie praktycznie
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
też do końca nie czaje kultu rapersamplera
odporność, krzyczał na synka i reszty numerów mogłoby nie być
odporność, krzyczał na synka i reszty numerów mogłoby nie być
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
rozmawiamy w tym temacie o wszystkich płytach z udziałem mesa, czy tylko solowych? bo np. pierwsze 247 było całkiem fajne, pamiętacie jakiś numer szczególnie? jakie numery tam skipowaliście?
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Tak na szybko z głowy i bez zaglądania w tracklistę to pamietam przede wszystkim Zwykle Nie Rapują. No i DwaCzterySiedem (bo latało w MTV non stop) plus Takie Panie, ale nie słuchałem tej płyty z 10 lat ponad.
-
frontkick
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Rapersampler taki sb ale Odporność zajebisty i bezbłędny numer, fajnie mi się kojarzy jeszcze Piętro. Z perspektywy czasu rozczarowanie jednak, dobrze że urodził się chociaż jeden rewelacyjny singiel z tego i PUDELKO KTORE, KURWA, SWIECI W CIEMNOŚCIACH
-
impertynencki
- Posty: 116
- Rejestracja: 27 wrz 2019, 11:21
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Dzisiaj 9. rocznica wydania tego albumu. Moim zdaniem płyta w ogóle się nie zestarzała i gdyby wyszła w dzisiejszych czasach nadal byłaby powiewem świeżości. Cały czas się waham między nią a Zamachem myśląc o najlepszej płycie Mesa.
najlepsze dni uciekają nam na właśnie dziś
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
16 kwietnia zakodował się głęboko w mojej pamięci, jednak przez pół dnia nie mogłem przypomnieć sobie dlaczego. No i proszę. 10 lat tutaj.
Nie słuchałem od dwóch lat, ale do tej pory wiele zwrotek poleciałbym na pamięć, kupa wspomnień i rozbitych flaszek z kumplami w towarzystwie Kandydatów.
Otwarcie, Zamknięcie, Szukam, W deszczu i w upale czy Studio, scena, łóżko, które na zawsze będzie u mnie w topce letniaków ever.
@Jose, może jakiś wspominkowy podcast?
Nie słuchałem od dwóch lat, ale do tej pory wiele zwrotek poleciałbym na pamięć, kupa wspomnień i rozbitych flaszek z kumplami w towarzystwie Kandydatów.
Otwarcie, Zamknięcie, Szukam, W deszczu i w upale czy Studio, scena, łóżko, które na zawsze będzie u mnie w topce letniaków ever.
@Jose, może jakiś wspominkowy podcast?

Ostatnio zmieniony 16 kwie 2021, 16:27 przez kurator, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
zajebisty album, ale zamach chyba lepsiejszy
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2021, 16:33 przez Finn, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Dobre płyciwo które do tej pory wraca na słuchawki idealna pod wiosenno/letni vibe
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
imo fajniejszy niż zamach, bardziej różnorodny bitowo, mniej kasztanów (chociaż intro do "Szukam" zawsze żenuje), jeśli wziąć poprawkę na irytujące cechy gościa i te wszystkie afirmacje swojej wątpliwej erudycji kulturowej (namechecking Pink Floyd i innych Bukowskich to prototyp Taco Hemingwaya tłumaczącego słuchaczom, kto to był Kubrick) to możliwe, że jego szczytowy moment
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
nigdy nie mogłem się przekonać do tego albumu, dla mnie między tym a Zamachem to prawdziwa przepaść, może dlatego że zdałem sobie w międzyczasie sprawę z krindżuwy Mesa ale o ile ZNP przy przymknięciu oka dalej dobrze mi wchodzi to to żenowało mnie już w dniu premiery a dzisiaj to chyba bym się bał odpalić
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Mnie osobiscie troche bawi ta latka "erudyty kulturowego" ale dlatego, że ją wymyslono, bo tak naprawdę to jeśli chodzi o Mesa to tam ksiazek za wiele nie ma, a nawet nawinal, że mało czyta, albo za mało. Dobrze, że 99% raperów apropo książek to odwołuje się jeynie do lektur szkolnych, wtedy sluchacze nie czują sie glupi.
Co do płyty, to dla mnie Zamach zawsze będzie ponad tym. KNS jest niespójne, w wielu kwestiach muzycznie wedlug mnie średnie, niektóre eksperymenty się nie udaly, a flow Mesa przy tym co dawal na Zamachu czy drugim 2cztery7 to troche zamuł. Już nie mowie, że plyta sama w sobie jakos tak slabo brzmi, jakosc wokali jakby srednia? Zawsze mi sie wydawalo, że Otwarcie mocno góruje nad resztą jeśli chodzi o dopracowanie numeru i jakość ogólnie jak to brzmi. A w sumie napisze, jeszcze, że pamietam, że wtedy Otwarcie robilo w chuj wrazenie, klip robil robote. A jak wyszła płyta to mysle, że tak jak ja, wielu bylo w szoku, że tam jakieś "techno" i mocno śpiewane kwestie. Ja ogólnie zachwytów nie rozumiem, jeśli Mes ma słabsze numery to są one w większości na tej płycie. Ale moge tej plycie oddać to, że Mes mocno postawił na melodie i jakieś dziwne eksperymenty, co wtedy poniekąd dyskwalifikowało w mniemaniu niektórych tę płytę jako rapową. Pamietam, że na pebie latała podpisana jako pop. A dzisiaj jak to włącze to truskul max w porównaniu do tego co sie odpierdala
Co do płyty, to dla mnie Zamach zawsze będzie ponad tym. KNS jest niespójne, w wielu kwestiach muzycznie wedlug mnie średnie, niektóre eksperymenty się nie udaly, a flow Mesa przy tym co dawal na Zamachu czy drugim 2cztery7 to troche zamuł. Już nie mowie, że plyta sama w sobie jakos tak slabo brzmi, jakosc wokali jakby srednia? Zawsze mi sie wydawalo, że Otwarcie mocno góruje nad resztą jeśli chodzi o dopracowanie numeru i jakość ogólnie jak to brzmi. A w sumie napisze, jeszcze, że pamietam, że wtedy Otwarcie robilo w chuj wrazenie, klip robil robote. A jak wyszła płyta to mysle, że tak jak ja, wielu bylo w szoku, że tam jakieś "techno" i mocno śpiewane kwestie. Ja ogólnie zachwytów nie rozumiem, jeśli Mes ma słabsze numery to są one w większości na tej płycie. Ale moge tej plycie oddać to, że Mes mocno postawił na melodie i jakieś dziwne eksperymenty, co wtedy poniekąd dyskwalifikowało w mniemaniu niektórych tę płytę jako rapową. Pamietam, że na pebie latała podpisana jako pop. A dzisiaj jak to włącze to truskul max w porównaniu do tego co sie odpierdala
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
Najlepsza płyta mesa i chyba w ogóle pl rapie dla mnie. Masa wspomnień, codziennie pół dnia na słuchawkach, każda zwrotka na pamięć.
Wielkie 5 dla niego
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Wielkie 5 dla niego
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
giga przehypowana jest ta płyta
nie ma żadnego podjazdu do Zamachu i Zapisków Typa
chociaż trzeba przyznać że są tu imponujące momenty szczególnie biorąc pod uwagę rok wydania
nie ma żadnego podjazdu do Zamachu i Zapisków Typa
chociaż trzeba przyznać że są tu imponujące momenty szczególnie biorąc pod uwagę rok wydania
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
zdecydowanie najlepszy mes
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: Ten Typ Mes - Kandydaci Na Szaleńców (2011)
ja wolałem jak chodził w dresie i nawijał o tym że wiem jak oni to robią, a robią to bo mają talent
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia











