Strona 2 z 142

Re: Quebonafide

: 27 kwie 2019, 23:57
autor: taka
Eklektyka i Płyta roku spoko, ale akcje typu "Mac umar to ja przestaję nagrywać" słabe imo

Re: Quebonafide

: 28 kwie 2019, 0:06
autor: FÜRDIEGANG
niech juz spierdala

Re: Quebonafide

: 28 kwie 2019, 7:14
autor: Rupert
Największym osiągnięciem quebonafide było przebywanie na afterze z użytkownikiem forum ślizg, największym wystepkiem wprowadzenie emotki ":v" do sieci
Co do rapu oczywiście po kawałku z muflonem gdzie został zjedzony nie sprawdziłem ani jednego następnego
Essa

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka


Re: Quebonafide

: 28 kwie 2019, 9:24
autor: kapec
svnchez pisze: 26 kwie 2019, 20:33
Jasek pisze: 26 kwie 2019, 20:11
svnchez pisze: 26 kwie 2019, 18:58 ale śmieszne było jak Solar wyjebał pół zwrotki iFaniego, bo miała zbyt afrykańską jazdę :lol:
Serio coś takiego było? XD
No tak, powiedział że musiał powycinać sporo rzeczy, które nie pasowały do polskich realiów, bo ifani poleciał mocno afrykańsko
Wpis na FB wyglądał tak
A w ogóle ciekawostka jest taka, że partii iFaniego do tego numeru było dużo dużo więcej, ale były tak niekompatybilne z europejskim uchem, że byliśmy zmuszeni z nich zrezygnować (mówię MY bo akurat siedzieliśmy przy tym numerze wspólnie kilka godzin). Takie ostre afrykańskie jazdy, które ni w ząb ni w oko nie siadały. A gość jest tam mega gwiazdą, wiec pewnie im by siadło. CIEKAWOSTKA

Re: Quebonafide

: 28 kwie 2019, 13:36
autor: LuckyLuke
dwupak pisze: 27 kwie 2019, 21:31 LuckyLuke, podtrzymujesz opinię?
Tu nie ma czego podtrzymywać, bo pisałem to w przypływie ogromnych emocji, a prawda jest taka, że obaj spierdoliliśmy. Z tym, że on mógł sobie na to pozwolić. Generalnie źle sobie to wszystko poukładałem wtedy i oczywiście żałuję, ale każdy kto był wtedy przy mnie, widział jak pewne aspekty pracy z Kubą źle na mnie wpływały. Zbyt emocjonalnie podszedłem do tej roboty, ale też nie mogłem pozwolić sobie na pewne zachowania z jego strony. End of story.

Re: Quebonafide

: 28 kwie 2019, 13:54
autor: szpilman
Quebo najbardziej wszechstronny ze wszystkich graczy, ale featy z chujowymi raperami + pudelkowatość czyni go średnio interesującym dla mnie, tak krótko mówiąc wkurwia jego postać w rapbiznesie, ale kilka kawałków bardzo lubię.

Re: Quebonafide

: 30 kwie 2019, 13:48
autor: dou
Rozumiem ideę dodatków do preorderow, wersji deluxe itd, ale wypuszczanie książki która zależnie od wersji zawiera dwa dodatkowe rozdziały, lub nie, to już żenada.

Re: Quebonafide

: 30 kwie 2019, 13:56
autor: papier
Znam tylko Eklektykę, fajna płyta

Re: Quebonafide

: 30 kwie 2019, 14:44
autor: Holden
Od typa słuchalne są tylko Eklektyka, Płyta Roku i Domówka z Białasem, reszta jako całość to ciężka chujoza :bag:

Re: Quebonafide

: 30 kwie 2019, 18:37
autor: kelsohmm
tak jak uważam go za jednego z najlepszych raperów, tak z perspektywy czasu nie wydał chyba ani jednej dobrej płyty :dunno:

Re: Quebonafide

: 30 kwie 2019, 18:38
autor: ksiazenieporzadek
Ja lubię eklektyke i egzotykę reszta syf pzdr


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Quebonafide

: 30 kwie 2019, 22:22
autor: Visern
Ja tak jak użytnik wyżej, ale resztę płytek też lubię. Dla fanek Euforii to taki mój guilty pleasure. Ciekawe czy faktycznie na nowy projekt ogarnie jakieś grube featy. Bo jak na razie z pewniaków to tylko Tommy Cash, a reszta brzmi jak grube prowa.

Re: Quebonafide

: 04 maja 2019, 18:38
autor: Offcheck

Re: Quebonafide

: 13 maja 2019, 19:41
autor: baqlashan
Pamiętacie serię "przygody wesołego hajpmena?" Ależ to było skrajnie nieśmieszne hujstwo

Re: Quebonafide

: 14 maja 2019, 15:36
autor: vampmoney
baqlashan pisze: 13 maja 2019, 19:41 Pamiętacie serię "przygody wesołego hajpmena?" Ależ to było skrajnie nieśmieszne hujstwo
totalnie

Re: Quebonafide

: 14 maja 2019, 20:50
autor: Moltisanti
Ja muszę napisać w tym temacie że jest mi bardzo przykro za to jak została odebrana Ezoteryka. Podczas tej płyty dał o sobie znać syndrom ''świadomego słuchacza'' i po hajpie jaki wytworzył się po eklektyce doszło do tego że jak chciałeś być tym świadomym słuchaczem to musisz propsować Eklektykę i hejtować Ezoterykę. Oczywiście hiperbolizuję, ale wiecie o co mi chodzi. Ta płyta to jest zbiór przejebanych numerów i bije na głowę mixtape na którym mimo wszystko było parę zapychaczy. Żadnych Zmartwień, Ile mogłem to wspaniałe radióweczki które do dzisiaj są u mnie regularnie grane. Hype, Voodoo, Trip to z kolei zajebiste bengery które też się nie zestarzały. Numer z Mesem, Ciernie, Tarot, paulo coelho, to kopalnia życiowych linijek które Quebo rzucał w tamtym czasie jak opętany. Idealnie wyważył jak na tamte czasy techniczne składanie z zabawą flow, do tego super ekspresja, nawijał tak że po prostu czułeś jego emocje i wierzyłeś w nie, dzisiaj ma z tym problem i każdy wers brzmi bardzo pretensjonalnie, ale to już inna bajka. Super album i polecam przesłuchać go sobie dzisiaj z pustą głową jak eldoka i podejśc bez oczekiwań.

Re: Quebonafide

: 14 maja 2019, 20:56
autor: nihil Novi
W końcu jakiś głos rozsądku.

Re: Quebonafide

: 14 maja 2019, 21:20
autor: Piters
Pewnie te czekanie i wycieki wpłyneły na odbiór tej płyty. Ja pierwszą część płyty, która wyszła (kolejno z tracklisty: Hype, Ile mogłem Voodoo, Tarot, Carnival, Żadnych Zmartwień, Powszechny i śmiertelny, Trip, Ciernie) uwielbiam i nadal słucham z przyjemnością. Jednak te numery wyszły z tego co pamiętam max do pazdziernika 2014, a reszta (Paulo Coelho, Harry Angel, Ciuchy kobiety, Światłowstręt, Kyrie Eleison) koło premiery czyli luty 2015 i kompletnie mi nie siadły. Nie wiem jaki jest tego powód, widzę dwie możliwości. Pierwsza mniej prawdopodobna to to, że po prostu mi się przejadł styl Queby, ale nie wydaje mi się bo na Erotyce kilka numerów jeszcze polubiłem. Druga opcja to po prostu słabsza forma Que. Nie wiem czy to jest prawda, ale patrząc jak były wypuszczane numery i co mówił Quebo to numer powstawał, a po jakimś czasie wychodził. Wiadomo, że na premiere były napisane szybciej, ale i tak stawiałbym że były praktycznie ostatnimi. Dlatego forma mogła spaść, a te numery były jedynymi nowościami z tej płyty - dlatego na ich podstawie mogła być oceniana całość bo ludzie czekali na sztosy i się zawiedli, a o reszcie troche zapomnieli. Pondro 2115

Re: Quebonafide

: 15 maja 2019, 8:28
autor: Holden
Ezoteryka jest poprawna, w przeciwieństwie do Egzotyki gdzie połowa kawałków jest nudna i do wyjebania

Re: Quebonafide

: 15 maja 2019, 12:30
autor: Piters
No z Egzotyką to już prawda, jeden numer lubie tylko (Zorza)