Strona 2 z 2
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 29 paź 2021, 11:46
autor: Kubinsky
Dzięki za rady e koledzy. W takim razie pozostaje się przejechać mona carem po mementosach.
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 29 paź 2021, 12:08
autor: Rupert
Powiedz mi kolego czy starasz się szukać słabych punktów u przeciwników? I dopasowywać do tego persony? Musisz mieć dwa zestawy jeden do memento i pałaców a drugi do rozwijania linków z ziomkami, postaraj się z blondasem być zipami na dobrym poziomie bo ułatwia farmienie siana w podziemiach ogólnie polecam notesik żeby planować aktywności i nie mieć pustych dni
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 30 paź 2021, 10:24
autor: Kubinsky
Staram się szukać słabych punktów i dopasowuję persony, problem pojawia sie w tym że wystarczy jedna pomyłka/danie szansy dla przeciwników na atak i już jeden rzuca spella który odbiera dla całego teamu połowę hp, przy okazji wpadnie weak więc powtórzy to, następnie kolejny dokończy co zaczął jego kolega i jeb, zaczynamy od ostatniego sejwa.
Nie to że marudzę, ale po prostu mam wrażenie, że czasem w walkach dosyć spore znaczenie ma czysta losowość, ale to już chyba rzecz do której po prostu trzeba się przyzwyczaić w tym gatunku
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 01 lut 2022, 22:38
autor: Raph
Odkopanie po miesiącach. Z drugiej strony, u mnie przechodzenie piątki zajęło pewnie z 9 miesięcy. Natomiast jestem bardzo zaskoczony tym, co napisałeś
@Kubinsky, bo dla mnie te walki w Personie 5 były zazwyczaj stosunkowo łatwe. Jestem ciekaw, jak to wygląda teraz?
Z drugiej strony, grałem we wszystkie części od dwójki, a teraz robię sobie Personę 4 Golden, więc może to kwestia mojej znajomości serii. Dwójka miała naprawdę hardkorowe walki, gdzie jak nie zrobiłeś sobie healera z jednej postaci na turę Twojej drużyny, to byłeś głęboko w dupie
Problem w piątce robił się dla mnie dopiero w ostatnich dungeonach, chociaż przedprzedostatni zrobiłem chyba za jednym podejściem. Nie wiem, na jakim jesteś etapie, ale szybko podbijaj sobie confidant u ziomków z grupy, by można przerzucać się między nimi Baton Passami po odkryciu słabości, bo to rzecz, która bardzo, bardzo ułatwia walkę. No i jak wymaksujesz confidant z Hifumi, to otrzymujesz możliwość zmieniania się między członkami zespołu wewnątrz walki. To też jest ogromne ułatwienie - ba, w drugiej połowie gry to wręcz strategiczna umiejętność. I robiłem Mementos na bieżąco - zresztą, taki mini-mini-spoiler, że jeżeli się tego nie robi, to pod koniec gry, niestety, karma wraca.
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 02 lut 2022, 12:02
autor: nigdyniebralemkoksu
Jak ja głupio gram w tą grę... Po 60h odkryłem dzięki funkcji "zobacz co robią inni", że nie mam odkrytych wszystkich confidantów (polityk, wróżka, dzieciak) i generalnie traciłem czas na Big Burger challenge etc. zamiast rozwijać te relacje.
Co do trudności to im dalej tym łatwiej, przy pierwszym pałacu był hardcore, bo SP się kończyło bardzo szybko, teraz większego challenge'u nie czuję.
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 02 lut 2022, 13:20
autor: Godhand
Na pierwszy jrpg dla kogoś, kto ma dużo crpg ogranych się ta seria nadaje?
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 02 lut 2022, 13:23
autor: Rupert
Tak tzn kluczowych wyborów nie ma aż tak dużo jak w klasycznym cRPG
блін, ти кидаєш це в цей перекладач ram, ти повинен був вивчити мову, щоб ти міг знати більше
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 02 lut 2022, 16:30
autor: Raph
Godhand pisze: ↑02 lut 2022, 13:20
Na pierwszy jrpg dla kogoś, kto ma dużo crpg ogranych się ta seria nadaje?
Według mnie tak, choć jednocześnie bardziej sugerowałbym zacząć od jakiejś ultraklasyki pokroju Chrono Trigger czy Finala VII, XI lub X.
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 08 lut 2022, 19:53
autor: Kubinsky
@Raph zaraz po napisaniu tego posta zacząłem bardziej ogarniac wszystkie mechaniki tej gry(po 30h, to szybko zaczaiłeś kubi) i walki rzeczywiście okazały się stosunkowo proste. Co prawda insta kille po 20 min walki dalej irytują.
W ogóle to przeszedlem jakies 50h podstawki po czym stwierdzilem że kupię royal xd. Jestem obecnie na trzecim pałacyku.
Mam niezły love-hate relationship z tą grą. Mniej więcej co 10h rozgrywki odpala mi sie tryb "jebać te grę, po co ja w to gram wgl, tracę czas". Robię sobie przerwę po czym stwierdzam, że w sumie to mega tęsknię za tym światem, postaciami, muzyką..odpalam sobie pleja i znowu się wkręcam, jestem oczarowany tym jak styl leje się hektolitrami z ekranu. Mija 10h i znowu mam dość i muszę zrobić około 2tygodniową przerwę. W sumie to persona jest chyba pierwszym przypadkiem kiedy po tylu godzinach rozgrywki dalej nie wiem czy nie będę żałował tych 100+h przeznaczonych na granie.
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 18 wrz 2023, 2:48
autor: poziomki
Zacząłem grać niedawno, jestem wciąż na początku.
Mam problem ze znajdywaniem słabych punktów u przeciwników, wygląda na to, że jest to po prostu coś co najlepiej rozwiązywać metodą prób i błędów?
Animacja i prowadzenie narracji są na razie świetne, muzyka mi się początkowo bardzo podobała, ale po chwili ten sam główny motyw podczas chodzenia w początkowych lokacjach zaczyna mnie nużyć, liczę na więcej zróżnicowania w tej kwestii.
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 18 wrz 2023, 8:16
autor: Piters
poziomki pisze: ↑18 wrz 2023, 2:48
Mam problem ze znajdywaniem słabych punktów u przeciwników, wygląda na to, że jest to po prostu coś co najlepiej rozwiązywać metodą prób i błędów?
Tak, ewentualnie możesz myśleć o tym Pokemonowo, w wielu wypadkach się sprawdza. Lub łapać Persony to wtedy się dowiadujesz o niej szybko. Ja chyba po prostu waliłem każdym typem po kolei i sprawdzałem co działa, co nie działa
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 27 cze 2024, 21:41
autor: Clay
Pierwsza moja Persona to była Persona 4 Golden w którą nabiłem pojebaną liczbę godzin(jedno podejście), a podobno to piątka potrafi być absurdalnie długa. Ale przepiękna to jest gra, jakieś 2 lata temu przeszedłem na PC i pomimo lat na karku to zrobiła na mnie ogromne wrażenie, niesamowicie odświeżające doświadczenie jeśli chodzi o gaming.
Później była Persona 3 FES, fabularnie całkiem inny lot, motyw z pistoletami, czarną godziną itd. to nadal bardzo świeża rzecz i choć nie zrobiła już tak dużego wrażenia jak 4 Golden to wciąż jest to świetna gra i jakby nie patrzeć to ona nadała obecny kierunek serii wprowadzając social linki i w zasadzie kształtując Persone na nowo.
W ogóle może trochę wstyd się przyznać, ale soundtrack z tych gier to momentami moje guilty pleasure, ten tandetny, wpadający w ucho jpop

nawet Mass Destruction(battle music) z trójki nie potrafiło mi się znudzić chociaż w grze przecież słyszałem to do porzygu, a
Backside of the TV z Persona 4 to chyba mój ulubiony soundtrack typu prepare for battle z gierek
W piątkę jeszcze nie grałem, mogłem zagrać w wersję Vanilla ale chyba poczekam na jesień, kupno PS5 i wjadę od razu w Royal. Mam nadzieję że mimo zachwytów nad poprzedniczkami najlepsze co ta seria ma do zaoferowania jeszcze przede mną
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 27 cze 2024, 21:52
autor: marmolad_k2
Ujea tarataratararara bejbe bejbe
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 28 cze 2024, 11:03
autor: chi
zdecydowanie moja ulubiona seria gier
ile nocek zarwanych napierdalajac na psp w p3 w gimbazie to niepojete
Dodano po 4 minutach 10 sekundach:
co do soundtracku, podbijam i to zaden wstyd
"a way of life" to miod dla moich uszu
Re: Seria: Persona (5 - Vanilla/Royal)
: 28 cze 2024, 14:34
autor: Piters
U mnie po tlou potem zdecydowanie persona mimo że grałem tylko w 3 (remake) i 5. Czekam na remake 4 bo ten "nowy" styl graficzny zdecydowanie lepiej mi siedzi
no i kurwa w końcu na 6, ile mozna czekać
ogólnie dzięki personie 5 wkręciłem się w gierki i podczas pandemii nie ochujałem z nudów, za to zawsze szacuneczek