Rap bez przypału
Re: Rap bez przypału
Przeczytałem zero postów z tego tematu i nie ma czegoś takiego jak rap bez przypału, po prostu nie ma. Nie ma takiego takiego artysty albo takiej płyty, z rapu, którego/których/którą rzucisz w dowolnym towarzystwie i każdy powie, że no w sumie to dobre. Starsi ludzie na samo słowo rap myślą że gówno i patola, nowa fala rapu która się przewija wszędzie wcale w tym nie pomaga. Jak młodym powiesz że rap, to powiedzą, że supi też lubią a potem dasz przykład takiego, niby akceptowalnego rapu jak właśnie Łona, to powiedzą, ze im się kurwa nie podoba i wolą o koksie na perkusji 808 (wyjebałbym cię kurwo z mojego modułu perkusyjnego gdybym tylko umiał)
To że któregoś ojciec brat czy szwagier słucha artysty X nie znaczy ze rap jest akceptowalny społecznie w jakimkolwiek stopniu a znaczy tylko tyle, że dana osoba swoje grono zaznajomiła z rapem, tutaj mówimy raczej o szerszej perspektywie ale mogę się mylić bo nawet nie czytałem postów i samemu postuję tylko jak jestem najebany.
To że któregoś ojciec brat czy szwagier słucha artysty X nie znaczy ze rap jest akceptowalny społecznie w jakimkolwiek stopniu a znaczy tylko tyle, że dana osoba swoje grono zaznajomiła z rapem, tutaj mówimy raczej o szerszej perspektywie ale mogę się mylić bo nawet nie czytałem postów i samemu postuję tylko jak jestem najebany.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Rap bez przypału
ale w przypadku Łony odróżnij brak przypału z "nie podoba mi sie"
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rap bez przypału
Dla ciebie to brak przypału a dla dzieciaków to pierdolenie zgreda i przypał, więc jak to zdefininininininininiujesz?
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Rap bez przypału
wymień jednego dzieciaka, który nazwał to pierdoleniem zgreda? Przykłady Byku
bo mi sie nigdy nie obilo o uszy, nawet na kurwa glamrapie
bo mi sie nigdy nie obilo o uszy, nawet na kurwa glamrapie
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rap bez przypału
Ale to już jest bardziej problem tych niezaznajomionych osób, niż faktycznego poziomu rapu względem pozostałych gatunków (który imo absolutnie nie odstaje niczym, ale też chętnie podyskutuję) i akceptacji. Miałbym srogo wyjebane na nieakceptowanie kierowane od osoby, która nie potrafi wypowiedzieć się na temat swojego gustu, słucha tego co wpadnie w ucho i ogląda polskie kabarety, ale nie uznaje hip-hopu jako dobrej muzyki jeszcze przed jakimkolwiek przesłuchaniem, bo 'no kurwa, hip-hop xdxd'.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Rap bez przypału
Myślałem w sumie, że własnie na tym polega ten temat. "szeroko uznany rap który nie jest przypałem" i ci ludzie ktorzy rapu nie znają SWN i nie są z nim niezaznajomieni to jest to meritum sprawy, bo co w sumie po opinii kogoś kto się zna skoro się zna? chodzi o to, jaki rap nie jest przypałem w szerszej perspektywie, nie dla ciebie, nie dla mnie, czy innego staszka_pgm tylko dla statystycznego polaka, których pomimo teorii, ze ty plus twój pies macie statystycznie po 3 nogi, jest w zasadzie bardzo prostym człowiekiem do zdefiniowania.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Rap bez przypału
kurwa, chodzi o to, że jak puścisz to na jakiejś imprezie rodzinnej, festynie wiejskim czy w operze, to ludzie nie będą na ciebie patrzeć jak na najgorszego wieśniaka czy perwersa, a co najwyżej im się nie spodoba
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rap bez przypału
ja również
jesli chodzi o rap bez przypalu tj. puscisz ludziom nieobeznanym i nie beda widzieli az takiego umyslowego niedorozwoju, to pewnie cos od Pikersa.
jesli chodzi o rap bez przypalu tj. puscisz ludziom nieobeznanym i nie beda widzieli az takiego umyslowego niedorozwoju, to pewnie cos od Pikersa.
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Rap bez przypału
Jak nie wstydziłbyś się nieznajomym ludziom puszczać wersów typu "zara ją zrobię, tak że oszcza moją pościel" czy "Częśc mnie jej wejdzie między włosy jak jebana wesz i z zachywtem sama będzie krzyczeć, że jebana jest"
to sie nie dziwie, że Łona jest dla ciebie przypałowy, ale to raczej zboczenie w drugą stronę
cztery żubry i dwie kurwy
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Rap bez przypału
Zbiję cie po cipie
zbiję cie po dupie
zbiję cię po twarzy
zbiję cie po dupie
zbiję cię po twarzy
Spoiler

- Ezio_Wroclaw
- Posty: 2154
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:46
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Rap bez przypału
Mój tato to ze względu, że zazwyczaj jestem z nim w jednym pokoju gdzie mam głośniki to z przymusu słucha wszystkiego, od rapu po black metal. I czasem dopytuje, a co to za zespół, ostatnio mu się The Pack od Lil B spodobało. A i sam czasem wrzucam jakiś kawałek i pytam co sądzi. Kiedyś nie dawał rady death'u słuchać teraz już nawet mówi, że ostatecznie może być 
Nulla è reale, tutto è lecito.
https://musicxperienceblog.blogspot.com/ - maja pisaninka.
RateYourMusic
Re: Rap bez przypału
<wkleja obrazek z Green Grenade podpisanym: Rzucam krótkie "wypierdalaj", chociaż jest lepsza niż jej stara>
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: Rap bez przypału
no bo pikers nagrywa tylko takie rzeczy zapomniałemJasek pisze: ↑27 kwie 2019, 0:53 Jak nie wstydziłbyś się nieznajomym ludziom puszczać wersów typu "zara ją zrobię, tak że oszcza moją pościel" czy "Częśc mnie jej wejdzie między włosy jak jebana wesz i z zachywtem sama będzie krzyczeć, że jebana jest"
to sie nie dziwie, że Łona jest dla ciebie przypałowy, ale to raczej zboczenie w drugą stronę
chyba, że mówimy o całokształcie twórczości artysty, to nadal jest sporo kawałków gdzie nie rzuca on przypałowych wersów
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Rap bez przypału
jak znam zajebiscie całą kariere pikersa od ssmk, tak nie wymienie żadnego kawałka, który nie byłby raczej kierowany do małych kręgów. No chyba, że mówimy o kimś, kto nie zna języka polskiego, to pod względem brzmienia Pikers jest w ścisłej topce polskiego rapu, tak jak pod względem obsceniczności jego teksty
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rap bez przypału
białas jest przypałowy
Ostatnio zmieniony 27 paź 2020, 20:30 przez baqlashan, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Rap bez przypału
no tak, Deys pewnie lepszy? spoko
Re: Rap bez przypału
znacie jakiś raperów których można słuchać bez przypału, którzy są one-linerami?
Re: Rap bez przypału
Obydwoje podobny poziom asłuchalności, ale to tylko moja opinia wysrana z dupy
Lepszy od Białasa jest za to Pikers, albo Belmondo
Ostatnio zmieniony 27 paź 2020, 20:31 przez baqlashan, łącznie zmieniany 1 raz.










