Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
pasuje ten wywiad buraka do wersów z płyty w stylu
Poświęć dwie sztuki wiesz co możesz kupić zobacz
Możesz mieć singiel, album, pół sztuki i browar
Możesz wrzucić na słuchawki oryginał
Ten oryginał będzie Twoim własnym jak Twoja rodzina
Tylko oryginał ma ten dobry klimat
Poświęć dwie sztuki wiesz co możesz kupić zobacz
Możesz mieć singiel, album, pół sztuki i browar
Możesz wrzucić na słuchawki oryginał
Ten oryginał będzie Twoim własnym jak Twoja rodzina
Tylko oryginał ma ten dobry klimat

Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Życzyłbym każdemu artyście żeby jego płyty były tak dopracowane i tak pięknie się starzały ( a raczej nie starzały wcale )
Co tu dużo mówić, chyba najmocniejsza polska płyta rapowa
I tylko żal że nie możemy zajrzeć do archiwum Noona, bo myślę, że to z lat 2002-2005 kryje dużo najróżniejszych perełek, które pewnie nigdy nie wyjdą na światło dzienne ( Kiedyś zresztą gdzieś na jego fp na screenie mignął folder z rzeczami bodajże na Klasyczną, ludzie chcieli dociekać, ale uciął temat )
Mogliby na 20-lecie zrobić reedycję z takimi "odrzutami"
Wiadomo, spoko jak autor ma sporo samokrytyki i nie wydaje byle czego, ale wiemy wszyscy, że u Noona ten perfekcjonizm to aż chyba lekko na wyrost
Tymczasem z takiego wydania byłoby mnóstwo zajawy dla fanów i fajna podróż w czasie.
Co tu dużo mówić, chyba najmocniejsza polska płyta rapowa
I tylko żal że nie możemy zajrzeć do archiwum Noona, bo myślę, że to z lat 2002-2005 kryje dużo najróżniejszych perełek, które pewnie nigdy nie wyjdą na światło dzienne ( Kiedyś zresztą gdzieś na jego fp na screenie mignął folder z rzeczami bodajże na Klasyczną, ludzie chcieli dociekać, ale uciął temat )
Mogliby na 20-lecie zrobić reedycję z takimi "odrzutami"
Wiadomo, spoko jak autor ma sporo samokrytyki i nie wydaje byle czego, ale wiemy wszyscy, że u Noona ten perfekcjonizm to aż chyba lekko na wyrost
Tymczasem z takiego wydania byłoby mnóstwo zajawy dla fanów i fajna podróż w czasie.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Moja ulubiona Polska płyta rapowa, Noon w najwyższej formie i emo teksty Pezeta, tak to lubie.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Myśle ze on z tym wywaleniem to ściemnia bo kiedyś mowil ze czegoś jyz nie ma a w tych skrinach było w folderach, nie pamietam dokładnie o co chodzilo, chyba coś z Eternia albo ogólnie z eldo
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Pisalem juz do niego w sprawie tego jutubowego promomixu(?) do muzyki klasycznej, gdzie sa inne bity i nowy utwor. Podziekowal za link, bo mowil ze dawno tego nie slyszal no i ze nie posiada z tych rzeczy absolutnie nic. Tak samo jest pewnie z powazna.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Obstawiam ze kłamie bo z tym jego kawałkiem bitmejker co w nim rapuje to tez mówił jedno a w wywiadzie z łona i webberem wynikało inaczej, oczywiwzie szczegółów nie pamietam bo nie jestem swnem żeby pamiętać wszystko ale wiem ze były nieścisłości.
Obstawiam ze mówi tak po to żeby mu ludzie mandoliny nie zawracali ze dej mnie te kawałki.
Obstawiam ze mówi tak po to żeby mu ludzie mandoliny nie zawracali ze dej mnie te kawałki.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Podbijam @Bolo
On na bank coś z tych rzeczy ma poupychane na dyskach, ciekawe czy jakieś skrawki z legendarnych 8 bitów się uchowały xD
On na bank coś z tych rzeczy ma poupychane na dyskach, ciekawe czy jakieś skrawki z legendarnych 8 bitów się uchowały xD
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Bolo pisze: ↑03 cze 2020, 9:28 Obstawiam ze kłamie bo z tym jego kawałkiem bitmejker co w nim rapuje to tez mówił jedno a w wywiadzie z łona i webberem wynikało inaczej, oczywiwzie szczegółów nie pamietam bo nie jestem swnem żeby pamiętać wszystko ale wiem ze były nieścisłości.
Obstawiam ze mówi tak po to żeby mu ludzie mandoliny nie zawracali ze dej mnie te kawałki.
po prostu łona z weberem powiedzieli ze moga puscic tylko 15 sekund bitmejkera
noon powiedzial ze istnieje wlasnie taki 15 sekundowy skrawek i to puscili u jurkoskiego, a wiec dla beki powiedzieli ze wiecej nie moga
sam noon powiedzial ze jak znajdzie caly numer to go udostepni
ale pewnie zostal wywalony z dysku i dupa
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
@Bolo
Na szybko za Wiki ( aczkolwiek artykuły jakieś do ogarnięcia w necie są )
Noon na jesień roku 2006 planował wydanie swojego trzeciego albumu solowego 8 bitów, jednak nie był zadowolony z ostatecznego efektu i zrezygnował z jego publikacji
Na szybko za Wiki ( aczkolwiek artykuły jakieś do ogarnięcia w necie są )
Noon na jesień roku 2006 planował wydanie swojego trzeciego albumu solowego 8 bitów, jednak nie był zadowolony z ostatecznego efektu i zrezygnował z jego publikacji
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
2rzyn może tak może nie, w rozmowach z cutem jest noon gdy go pytałem czy to nagrali na wtedy czy coś to odpowiedział ze to wycięte z tego właśnie kawałka wiec ja sadze ze kręcą. Oczywiście to tylko gdybanie i gdyby noon go puścił w obieg to byłoby spoko A jak nie to trudno.
Dzięki Mario bros
Dzięki Mario bros
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Płyta jest świetna, ale zawsze nie pasuje mi jeden numer - "Mieliśmy Być Poważni". Zawsze psuje mi ten efekt wow który mam przy reszcie płyty. Za chuj mi nie pasuje do reszty. Poza tym jednym trackiem klasyk na klasyku, totalna miazga. No i szkoda, że na winylu nie ma bonus tracka z remixem Ajrona.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
nie wiem czy to bluźnierstwo czy nie, ale zawsze wolałem Nie jestem dawno w remiksie Ajrona niż z oryginalnym podkładem
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Nie ma co mówić o bluźnierstwie w kontekście Noona (no bo nie Pezeta), pewnie sam dobrze wie, że u Ajrona ten traczek zyskuje inną jakość muzyczną zupełnie. Też zawsze tak miałem.
Z podobnych to katowałem płytę Małpa x 2sty wielokrotnie bardziej, niż samego smutnego generała Małpę. Podobał mi się większy chaos na płycie, Nelly Furtado tam wjeżdżała, Mesjasz to w ogóle był jakiś rozpierdol.
Było mniej ckliwie na pewno.
Z podobnych to katowałem płytę Małpa x 2sty wielokrotnie bardziej, niż samego smutnego generała Małpę. Podobał mi się większy chaos na płycie, Nelly Furtado tam wjeżdżała, Mesjasz to w ogóle był jakiś rozpierdol.
Było mniej ckliwie na pewno.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Noon leci w kulki. O usuwanych odrzutach mówił lata temu, a w jakiś sposób wrzucil trzy/cztery odrzuty na YT.Bolo pisze: ↑03 cze 2020, 9:28 Obstawiam ze kłamie bo z tym jego kawałkiem bitmejker co w nim rapuje to tez mówił jedno a w wywiadzie z łona i webberem wynikało inaczej, oczywiwzie szczegółów nie pamietam bo nie jestem swnem żeby pamiętać wszystko ale wiem ze były nieścisłości.
Obstawiam ze mówi tak po to żeby mu ludzie mandoliny nie zawracali ze dej mnie te kawałki.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Piękna płyta. Jedna z moich ulubionych z tamtych lat, które pamiętam za dzieciaka. To brzmi jak klimat tych bloków na których część życia sie wychowałem. Nierdzewiący klasyk dla mnie do dziś dzień.
Re: Pezet/Noon - Muzyka Poważna (2004)
Moja ulubiona PL płyta pomimo tego, że nie jestem absolutnie fanem Pezeta to tutaj nawinął tak jak powinien, co w połączeniu z pieknymi bitami Noona daje bardzo dobrą całość.
Myśle że w Polsce nie wyszła nigdy lepsza płyta.
PS. Nie jestem dawno w remixie Ajrona to mój ulubiony numer PL hiphopu.
Myśle że w Polsce nie wyszła nigdy lepsza płyta.
PS. Nie jestem dawno w remixie Ajrona to mój ulubiony numer PL hiphopu.








