Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty
: 31 sie 2020, 21:47
Właśnie spadło embargo na recenzje, więc mogę powiedzieć, że już jakiś czas temu obejrzałem Skandal. Ewenement Molesty. Zrobiłem sobie bodaj dwa seanse, ale jeżeli jeszcze będę mieć okazję, to chętnie zobaczę film na dużym ekranie podczas Millennium Docs Against Gravity.
Ogląda się to świetnie. Jak sama nazwa wskazuje, motywem przewodnim jest Skandal i to właśnie na opowieściach o realizacji tego kultowego albumu skupia się Bartosz Paduch. Głównymi bohaterami filmu są naturalnie Vienio i Włodi, którzy przedstawiają swoje spojrzenia zarówno na Skandal, jak i całą Molestę. Panów w opowiadaniu historii z przeszłości oraz sprzedawaniu smaczków uzupełniają Volt, Kaczy i Wilku, z czego ten ostatni absolutnie kradnie show rekonstrukcją zdarzeń z kawałka 28.09.1997. Całość uzupełniona materiałami archiwalnymi oraz wypowiedziami innych raperów, którzy mówią, jaki wpływ na nich miał Skandal; wśród zainteresowanych m.in. Sokół, Pezet, Mes oraz Tede.
Na plus to, że dokument nie przedstawia wyłącznie punktu widzenia Moleściaków, bo gdy pojawia się wątek wykorzystania zespołu przez Pomaton EMI i słynnych niewolniczych kontraktów, to na ekranie pojawia się Tomasz Kopeć z EMI i mamy okazję poznać jego perspektywę. A właściwie bucerkę, bo widać, że typ do dzisiaj jest zdziwiony, że:
- ktokolwiek kupił Skandal,
- że nie dostał w ryj podczas podpisywania kontraktu,
- że członkowie Molesty w ogóle potrafili czytać
Pojawiają się też założyciele Smak B.E.A.T. Records, którzy trochę robią podśmiechujki z Vienia, który kiedyś - ich zdaniem - twierdził, że nie sprzeda się dla hajsu, a teraz jest telewizyjnym aktoro-celebrytą.
Jedyny minut to właściwie czas trwania, bo całość ma tylko 70 minut. W swojej wymowie to właściwie bardzo smutny film, bo pokazuje dawnych przyjaciół, których podzielił światopogląd, wizja muzyki i hajs. Widać, że Vienio i Włodi dzisiaj dla siebie są już wyłącznie dawnymi kolegami, których na chwilę może połączyć opowieść o wspólnej przeszłości. No i znaczące jest też to, że
Ogląda się to świetnie. Jak sama nazwa wskazuje, motywem przewodnim jest Skandal i to właśnie na opowieściach o realizacji tego kultowego albumu skupia się Bartosz Paduch. Głównymi bohaterami filmu są naturalnie Vienio i Włodi, którzy przedstawiają swoje spojrzenia zarówno na Skandal, jak i całą Molestę. Panów w opowiadaniu historii z przeszłości oraz sprzedawaniu smaczków uzupełniają Volt, Kaczy i Wilku, z czego ten ostatni absolutnie kradnie show rekonstrukcją zdarzeń z kawałka 28.09.1997. Całość uzupełniona materiałami archiwalnymi oraz wypowiedziami innych raperów, którzy mówią, jaki wpływ na nich miał Skandal; wśród zainteresowanych m.in. Sokół, Pezet, Mes oraz Tede.
Na plus to, że dokument nie przedstawia wyłącznie punktu widzenia Moleściaków, bo gdy pojawia się wątek wykorzystania zespołu przez Pomaton EMI i słynnych niewolniczych kontraktów, to na ekranie pojawia się Tomasz Kopeć z EMI i mamy okazję poznać jego perspektywę. A właściwie bucerkę, bo widać, że typ do dzisiaj jest zdziwiony, że:
- ktokolwiek kupił Skandal,
- że nie dostał w ryj podczas podpisywania kontraktu,
- że członkowie Molesty w ogóle potrafili czytać
Pojawiają się też założyciele Smak B.E.A.T. Records, którzy trochę robią podśmiechujki z Vienia, który kiedyś - ich zdaniem - twierdził, że nie sprzeda się dla hajsu, a teraz jest telewizyjnym aktoro-celebrytą.
Jedyny minut to właściwie czas trwania, bo całość ma tylko 70 minut. W swojej wymowie to właściwie bardzo smutny film, bo pokazuje dawnych przyjaciół, których podzielił światopogląd, wizja muzyki i hajs. Widać, że Vienio i Włodi dzisiaj dla siebie są już wyłącznie dawnymi kolegami, których na chwilę może połączyć opowieść o wspólnej przeszłości. No i znaczące jest też to, że
Spoiler
w filmie nie pojawia się Pelson. Właściwie oglądamy go jedynie na archiwalnych nagraniach.