Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
masta ace miał zajebiste flow na tym materiale
jasny wracaj na forum
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Po tym numerze który wrzucli tego nie widać i nie słychać
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
W każdym temacie jest przynajmniej jeden exyou 
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
oj klasyczek, oj sentymenty. pozdrówy dla tych co byli na koncercie na Kempie w 2010.
- ConeyIsland
- Posty: 6038
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
O kim ty teraz piszesz? Nie o masta acie, prawda?
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Do płyt z eastu rzadko wracam bo po latach sporo z nich mnie po prostu nudzi, ale do tego albumu i debiutu Ill Al Skratch wracam jak tylko robi się u nas ciepło i nadchodzi lato.
Po prostu fajna płyta i tyle.
Po prostu fajna płyta i tyle.
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Pitchfork dał tej sredniej płycie 7.1 a ślizgawkowe mędrki będą próbowały udowodnić jakim to Masta jest wirtuozem, beka.
- ConeyIsland
- Posty: 6038
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Damn kendricka dostało od nich 9.2 czy debiut odb 9.3 także wyrocznią bym ich ocen nie nazywał
Zresztą długie gorące lato nie jest płytą naj ale żeby psioczyć na nią to nie bardzo, zbyt dobry jest to krążek
Zresztą długie gorące lato nie jest płytą naj ale żeby psioczyć na nią to nie bardzo, zbyt dobry jest to krążek
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
tak, też się zgadzam że 9.2 dla Damn to za niska ocena.
W sensie że Return to the 36 Chambers za nisko czy za wysoko?
W sensie że Return to the 36 Chambers za nisko czy za wysoko?
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
O kurqa 9.2 za nisko dla DAMN ? Lot jest (nomen omen) wysoki 
- piernikowyskoczek
- Posty: 9217
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
skąd się wziąłeś
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
No ale ten sam pitchfork daje dychy jakimś paździerzom i 1.5 dla camp childisha. Przecież MA ma melodyjne flow jak Cole at his finest. No w takim good ol love to jest mięciutko jak na mchu a nie na deskach. Argument o drewnie spalony
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Flow tutaj jest takie jakie powinno być do tych bitów. Ja nie czuję tu drewnialstwa.
Ogólnie podobnym albumem jest dla mnie Below The Heavens od Blu. Nic tylko odpalić to i czilować popijając jakiś zimny napój. Uwielbiam obydwa albumy.
Ogólnie podobnym albumem jest dla mnie Below The Heavens od Blu. Nic tylko odpalić to i czilować popijając jakiś zimny napój. Uwielbiam obydwa albumy.
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Z dupy kurwa, nie wkurwiaj mnie gościu, Public enemy i Erica słuchałem jak Ty srałeś do nocnika.
Ja pierdole
Nie wytrzymałem.
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
Uniosles się trochę
Ochłoń kolego
Ochłoń kolego
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
I co z tego kurwa, dalej głupoty pierdolisz.
Tu jest zjeżdżalnia a nie jakiś pitchfork.
To proste - jak pójdę leżeć to w końcu odpocznę
Wiem jak to się kończy, nie jestem głupcem
Będę bogaty w kurwę! lub martwy, okaże się wkrótce
Wiem jak to się kończy, nie jestem głupcem
Będę bogaty w kurwę! lub martwy, okaże się wkrótce
Re: Masta Ace - A Long Hot Summer (2004)
jak ja rapowałem ty dziwko
to ty żeś nawet nie wiedział jak się masz kurwa wysrać w nocnik
ty kurwo
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- ConeyIsland
- Posty: 6038
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie










