Strona 2 z 2

Re: Yelawolf - Love Story (2015)

: 17 cze 2026, 12:10
autor: sychy
Yayo pisze: 27 lut 2021, 7:13 Nie kumam takiego wychwalania tej płyty, dla mnie nudy. O wiele bardziej wolę "Trunk Muzik: 0-60" wypełnione bangerami niż takie smęcenie jak na tym albumie.
Trunk Muzik to był mega powiew świeżości wtedy, późniejsze rzeczy to było nieporozumienie

Re: Yelawolf - Love Story (2015)

: 17 cze 2026, 12:57
autor: instinkt
dla mnie na równi z 0-60, ale oba te projekty nie mają podjazdu do Arena Rap

tylko intro/outro do wyjebania, totalnie od czapy są te numery i mam teorie że zostały losowo wjebane na trackliste z powodu tego że zostały sprzedane na soundtracki do gier i Shady liczyło że to będzie dodatkowe promo albumu
pamiętam że Outer Space było w Battlefield Hardline i to nie tylko w samej grze ale i też w trailerze i było to kilka miesięcy przed premierą albumu, Fiddle Me This też było w jakiejś grze ale nie pamiętam czy przed czy po premierze i nie chce mi się teraz googlować tego
Tennessee Love też jest trochę od czapy tutaj bo ten numer wyszedł 3 lata wcześniej na mixtapie i też go pewnie wrzucili dlatego że był dość popularny na tamten moment

swoją drogą Eminem tutaj dał jedną z o ile nie najlepszą zwrotkę od czasów swojego prime'u we wczesnych 2000
a na pewno najlepszą z tych co rozdawał ziomkom z wytwórni co zwykle było ich jedyną promocją w tym chujowym labelu :lol:

Re: Yelawolf - Love Story (2015)

: 21 cze 2026, 14:47
autor: jesse7
Best Friend chyba faworyt + piękna zwrota Em'a ale Heartbreak też lubię mocno. :oops: Klasa światowa album :bowdown: