Chwyce za broń, pedały won
No i brudasy, bo to nie są Polacy
Biała duma tak mnie rozpiera
Chce być jak Ian Stewart te Screwdrivera
Przypomniałeś mi jak kiedyś mieliśmy studencki wyjazd na Węgry, parę roczników i kupa randomów. Po zaopatrzeniu się w lokalnych winnicach w 5 litrowe kanistry z winem zaczyliśmy robić melanż w wspólnym salonie w schronisku gdzie się zatrzymaliśmy. Jako że towarzystwo mieszane od kuców, słuchaczy erape, kolegów od regge i nawet jakiś emosów to była gadka o muzyce. Jak się trochę (mocno) wcieliśmy to ktoś rzucił hasło o honorze i okazało się że każdy zna więc zaraz wleciał na głośniki no i się zaczęło. Pogo, rzucanie krzesłami, krzyki, śpiewy. Wchodzi nagle zbudzona studentka, taka szara myszka typowe piwo z sokiem, widzi to pandemonium i pyta się co my tu robimy. A mój dobry kolega, skądinąd spokojny chłopak i żaden naziol w odpowiedzi na to wywrócił stół i zaczął krzyczeć do niej w rytm piosenki

Spoiler
ZRAZ OBRANEJ DROGI NIE ZAWRACAJ W TYŁ
+1
jakie miasto i kiedy?rakieta_rakieta pisze: ↑07 kwie 2020, 13:41 K88 kiedyś jak próbowała grać na działkach w moim rodzinnym mieście, rozpierdoliliśmy koncert wrzucając świece zimne i napierdalając hitlerowców i goniąc ich dość kurwa brutalnie po parę kilometrów. Piękne to były czasy, szkoda że te nazistowskie ścierwo zabiło mi kolegę, hatfu.
Oj nie byczq, jeszcze Deportacja 68 (xD) nagrała taki kawałek z kultowym refrenem „nienawidzę Niemców za bomby na Warszawę”. Swoją drogą, na tym samym albumie wypuścili też kawałek z samplami z przemowy malarza