te ujęcia jak stoją we dwóch na pustyni i się nieśmiało gibają
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 30 kwie 2020, 21:11
autor: TRAPSTAR
Finally Rich klasyk, czy Chief Keef wydał później jakiś materiał chociaż trochę zbliżony poziomem do debiutu albo nawet coś lepszego?
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 30 kwie 2020, 21:26
autor: baqlashan
TRAPSTAR pisze: ↑30 kwie 2020, 21:11
Finally Rich klasyk, czy Chief Keef wydał później jakiś materiał chociaż trochę zbliżony poziomem do debiutu albo nawet coś lepszego?
wydał w huj lepszych rzeczy niż finally rich, obczaj se płytkę "dedication" albo "bang 3 part two"
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 2:41
autor: RappSnitch
Dzięki tej płytce przekonałem się do "New Schoolu" i do dziś się nią jaram.
Szanuje mocno
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 12:24
autor: banger
Było mocno katowane w 2012, nawet udało mi się paru truskuli tym zajarać, a tak to słuchali polskiego bieda nawijania o smutnym życiu w szarych blokach. Płyta przełomowa, jeden z większych klasyków poprzedniej dekady.
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 13:48
autor: Jose
szkoda, że byłem zamulonym debilem truskulem w 2012, bo teraz sobie myślę, że mógłbym zacząć wyć po maturze "I Hate Being Sober" tak że komisji, by opadły szczęki, to czuję, że straciłem nastoletnie lata życia
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 13:55
autor: tommyKing
U mnie również, moje początki na emigracji i zamykanie restauracji przy pełnej głośności. Spoiler
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 14:10
autor: hubi
przez moją ówczesną truskulowość hate bein sober i love sosa się przewierciły full i sobie tańczyłem
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 14:46
autor: Whtn
Proszę nie bumpowac więcej tego temaciku bo zawsze jak widzę FINALLY RICH, to później kończy się katowaniem tego przez cały tydzień, przepiękna płyta
TRAPSTAR pisze: ↑30 kwie 2020, 21:11
Finally Rich klasyk, czy Chief Keef wydał później jakiś materiał chociaż trochę zbliżony poziomem do debiutu albo nawet coś lepszego?
wydał w huj lepszych rzeczy niż finally rich, obczaj se płytkę "dedication" albo "bang 3 part two"
plus Almighty So, Bang 2, Nobody, Back from the dead 2, OG Mansion Musick, Almighty DP
Whtn pisze: ↑12 maja 2020, 14:46
Proszę nie bumpowac więcej tego temaciku bo zawsze jak widzę FINALLY RICH, to później kończy się katowaniem tego przez cały tydzień, przepiękna płyta
SAME
zostawiam takiego małego easter egga, po latach bawi niesamowicie ta recenzja: https://www.popkiller.pl/2012-12-21%2Cc ... h-recenzja
i pomyśleć że back in da days wierzyłem w te dyrdymały jebane i odpaliłem FR dużo później
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 20:58
autor: koniec
Flow? Żadne tam flow, raczej niezgrabne dukanie w mikrofon.
No takie były czasy, przejrzycie tematy z SLG, niejeden user się tam „ośmieszał”, ale to wina ówczesnego mindsetu. Nawet podsyłałem ostatnio Chojnemu, co pisał o „Finally Rich” i też miał z siebie bekę. Ja wychowany na TOP300 Digital Soula też na Wakę czy Keefa bym się nie spojrzał, bo liczyłem podwójne i super wersy K-Rino czy innego Chino XLa i broniłem hibhobu, a teraz pewnie umarłbym z nudów po jednym kawałku.
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 12 maja 2020, 21:40
autor: tommyKing
Kto nie był za młodu truskulem niech pierwszy rzuci kamieniem. Ja na moje szczęście szybko poznałem brzmienia inne niż nowojorskie, choć pierwsze podejścia do 808's i subbasów były bardzo bolesne dla uszu.
Po „ Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale podopieczny Gucci Mane'a jest jeszcze większym rapowym zerem niż jego starszy kumpel...” dostałem niekontrolowanych drgawek
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 13 maja 2020, 0:11
autor: TheD
Usunięto
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 13 maja 2020, 0:45
autor: Whtn
Dziwne, żeby nie tworzył skoro to założyciel popkillera
Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)
: 13 maja 2020, 9:17
autor: kshaq
RappSnitch pisze: ↑12 maja 2020, 2:41
Dzięki tej płytce przekonałem się do "New Schoolu" i do dziś się nią jaram.
Szanuje mocno