Strona 2 z 2

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 22 paź 2019, 18:45
autor: przedszkolanek
zlewam pisze: 22 paź 2019, 18:29 podziwiam jak ktos nie skipnal
ja słucham całe piano burning :lol:

piękny materiał, wiem że się powtarzam, ale naprawdę piękny :heart:

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 24 paź 2019, 12:21
autor: Rafał81000

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 24 paź 2019, 21:30
autor: Kubinsky
super obrazek
w ogóle wy też macie wrażenie, że od kilku lat klipy rapowe wskoczyły na poziom zajebistości jaki jeszcze powiedzmy, w 2012 był raczej niezbyt powszechny?
chodzi mi zarówno o wizję artystyczną, realizację, efekty itd
p.s. nie chcę robić dużego offtopu jakby co

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 25 paź 2019, 10:23
autor: Raph
Przy Blood of the Fang tak centralnie do mnie doszło, że jest pewien poziom nawijki, którego z powodu braku tej płynności języka w Polsce nie przeskoczymy

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 27 paź 2019, 13:42
autor: przedszkolanek
https://www.youtube.com/watch?v=jtPlfmhPnNg łysy z rigczem decent 8.0
Raph pisze: 25 paź 2019, 10:23 jest pewien poziom nawijki, którego z powodu braku tej płynności języka w Polsce nie przeskoczymy
nie wiem w sumie, niby tak, ale język polski się obecnie intensywnie upłynnia, więc co do nigdy nie byłbym pewny

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 28 paź 2019, 2:09
autor: koniec
Kubinsky pisze: 24 paź 2019, 21:30 super obrazek
w ogóle wy też macie wrażenie, że od kilku lat klipy rapowe wskoczyły na poziom zajebistości jaki jeszcze powiedzmy, w 2012 był raczej niezbyt powszechny?
chodzi mi zarówno o wizję artystyczną, realizację, efekty itd
p.s. nie chcę robić dużego offtopu jakby co
tak jest, jeszcze chyba na ślizgu była o tym dyskusja mała pamiętam w okolicach wydawania klipów przez rockyego do testing

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 28 paź 2019, 17:37
autor: przedszkolanek
czy ja wiem, czy te klipy takie zajebiste? kilka ksyw by się znalazło i chyba tyle - travis, rocky, tyler, kto jeszcze w sumie?
ciągle zdecydowana większość klipów w rapie to metaforyczne machanie łapami. i na całe szczęście chyba to się nie zmieni

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 28 paź 2019, 17:40
autor: Ablazir
No a wszystko co jest na Lyrical Lemonade? Fajne urozmaicił to "machanie łapami" właśnie :D

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 28 paź 2019, 20:06
autor: Chojny
przedszkolanek pisze: 28 paź 2019, 17:37 czy ja wiem, czy te klipy takie zajebiste? kilka ksyw by się znalazło i chyba tyle - travis, rocky, tyler, kto jeszcze w sumie?
ciągle zdecydowana większość klipów w rapie to metaforyczne machanie łapami. i na całe szczęście chyba to się nie zmieni
fakt, jest dużo klipów niskobudżetowych typu kamera i samochód w tle, powstają bo są tanie a zapewniają stały flow odtworzeń na jutubie i innych serwisach streamujących video
ale jak mamy do czynienia z jakimś faktycznym budżetem to nie idzie on - tak jak dekadę/dwie dekady temu - na epic przaśny przepych i zabawę w HOLLYWOOD, tylko w inteligentnie zarządzanie, dopełnienie znanej z muzyki wizji artystycznej, w jakiś ciekawy koncept. decyzje są podejmowane przez osoby z głową na karku i faktycznym poczuciem estetyki. jeszcze lepiej widać to na okładkach rapowych

okładka mainstreamowego rapera z '00s:
Spoiler
Obrazek
okładka mainstreamowego rapera z '10s:
Spoiler
Obrazek
sorry że ciągnę offtop, ale bardzo lubię ten temat i zasługiwałby on nawet na osobną dyskusję

Re: clipping. - There Existed an Addiction to Blood (2019)

: 27 kwie 2021, 18:16
autor: Waldek98
Pierwszy materiał od chłopaków z Clipping, na który trafiłem.
Mają w sobie coś co mnie bardzo przyciąga do ich muzyki.
Nie wiem czy ten album jest najlepszy bo chyba bardziej lubię Splendor & Misery ale i tutaj dzieją się dobre rzeczy.
Nothing is safe - zajebiste rozpoczęcie albumu, Club Down - chyba mój faworyt, mocarny bengerek, Run For Your Life również mocna rzecz, dodatkowo cieszy obecność La Chat.
Z minusów to nie mogę przeboleć tej końcówki w La Mala Ordina i totalnie nie podchodzi mi All In Your Head.

Jeszcze mam do sprawdzenia ostatnią płytę i debiut ale te dwa albumy mocno zachęciły mnie do sprawdzenia reszty.