tres leches pamiętam jak dziś pierwszy odsłuch, ale to jest podręcznikowy przykład wykurwistego mrocznego ny kawałka
Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)
: 15 paź 2025, 12:28
autor: knarku
zajebista plyta z niepotrzebnymi skitami, z trackow to tylko te carribbean connection mi tu nie nie pasuje i jak nigdy nie bylem fanem mc typu morderca bitow tak big pun w takim wydaniu wypadal bardzo dobrze a do samego still not a player zawsze dobrze wrocic
Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)
: 15 paź 2025, 13:48
autor: Karleone
Ta, carribbean connection zdecydowanie najsłabsze.
A od still not a player w chuj wolę im not a player
Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)
: 15 paź 2025, 14:14
autor: ConeyIsland
ja tylko to zostawię...
Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)
: 15 paź 2025, 14:27
autor: Prez
Czy to jedna z najlepszych zwrotek w historii? Wszystko się tu zgadza, nie dało się tego lepiej skleić i nawinąć