No potrafi jeszcze cztmś pozytywnym na mikrofonie mnie zaskoczyć Barto'cut. Zwrotka Guziora bardzo dobra, tylko strasznie dziwny mix, jakby nagrywane w piwnicy. Piękny bit oczywiście, tu akurat zostawię propsy.
Ja mało obiektywny bo Barto to mój ziomek, ale za to o gościnkach mogę obiektywnie napisać że w sumie chyba wszyscy dali radę co rzadko się zdarza, Hades jak się wjebał na bit, w innym stylu jak zwykle, Łajzol bardzo stylowo, dobry refren Skipa, Peepz fajna agresywna nawijka, mocna strona albumu.
grandmastermatress pisze: ↑26 mar 2020, 7:27
Ja mało obiektywny bo Barto to mój ziomek, ale za to o gościnkach mogę obiektywnie napisać że w sumie chyba wszyscy dali radę co rzadko się zdarza, Hades jak się wjebał na bit, w innym stylu jak zwykle, Łajzol bardzo stylowo, dobry refren Skipa, Peepz fajna agresywna nawijka, mocna strona albumu.
Zgoda, może oprócz Holaka. Mam raczej neutralny do niego stosunek, ale po Łajzolu zupełnie nie siada.
Płytka jest naprawdę bardzo dobra, słychać po tych bitach że barto słucha dużo i dobrze (sampelek Madvillain, trochę steezowy bit w Motherlode, burialowe outro, wcześniej u Hadesa BoC). Może czasem inspiracje mogły by być mniej dosłowne, natomiast ogólnie produkcyjnie mega mi siada, podobnie jak COMBO.
Re: Barto'cut12 - Sztuczne Kwiaty (2020)
: 26 mar 2020, 18:12
autor: przedszkolanek
zaczynam słuchać i produkcja
jest pięknie tylko ta jego wada wymowy mi przeszkadza, ale przeżyje to
chyba styknie na top5 na koniec roku
OYA
o chuj, nawet Holak życiówka
Spoiler
ale i tak ciągle gówno
bit w undo
Re: Barto'cut12 - Sztuczne Kwiaty (2020)
: 26 mar 2020, 19:24
autor: clockers
bity szalone. jebany ma talent. z rapem już nie jest tak dobrze niestety, ale posłucham se jeszcze.
grandmastermatress pisze: ↑26 mar 2020, 7:27
Ja mało obiektywny bo Barto to mój ziomek, ale za to o gościnkach mogę obiektywnie napisać że w sumie chyba wszyscy dali radę co rzadko się zdarza, Hades jak się wjebał na bit, w innym stylu jak zwykle, Łajzol bardzo stylowo, dobry refren Skipa, Peepz fajna agresywna nawijka, mocna strona albumu.
Zgoda, może oprócz Holaka. Mam raczej neutralny do niego stosunek, ale po Łajzolu zupełnie nie siada.
Płytka jest naprawdę bardzo dobra, słychać po tych bitach że barto słucha dużo i dobrze (sampelek Madvillain, trochę steezowy bit w Motherlode, burialowe outro, wcześniej u Hadesa BoC). Może czasem inspiracje mogły by być mniej dosłowne, natomiast ogólnie produkcyjnie mega mi siada, podobnie jak COMBO.
No mi właśnie Holak siedzi całkiem spoko, podoba mi się energia z jaką to jest przewinięte, ogólnie ten numer przez refren to będzie rzeźnik na koncertach, jeśliby rzecz jasna mieli okazję zagrać razem, na co w obecnej sytuacji raczej zaczekamy, pewnie byłoby grane na urodzinach JWP.
Generalnie ja wiele razy już powtarzałem Bartkowi że z jego bitami on mógłby zrobić producencką, która zjadłaby 90% wszystkich dotychczasowych
Re: Barto'cut12 - Sztuczne Kwiaty (2020)
: 26 mar 2020, 20:22
autor: Nedvved
grandmastermatress pisze: ↑26 mar 2020, 20:08
Generalnie ja wiele razy już powtarzałem Bartkowi że z jego bitami on mógłby zrobić producencką, która zjadłaby 90% wszystkich dotychczasowych
No to możesz powtarzać dalej zdecydowanie, choć nie wiem nawet czy nie fajniej by było nie producencką, a jakiś kolejny duet raper producent, np z Guziorem. Oczywiście nie odbierając nic Barto' jeśli chodzi o rapsy, bo są bardzo fajnie przewinięte rzeczy na tej płytce.