Strona 2 z 3

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 0:42
autor: bcn
bando zajebiste

reszta sraka

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 15:13
autor: oldschool
ATTITUDE brzmi jakby było puszczone na 1,5 prędkości :rotfl:

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 15:22
autor: oyama

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 15:23
autor: wujot
przecież tego dukania się nie da słuchać

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 15:27
autor: qualite_de_schizoide
@wujot mocno o nowym singlu kaza

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 15:37
autor: yungXpaproch
zajebista płyta

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 17:01
autor: xxxkawo
Wie ktoś kiedy premiera właściwego albumu King Sento 3? W maju?

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 17:05
autor: jam
mógłby wkoncu odpuscic to kasztanskie brzmienie crackhouse'u

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 17:14
autor: oldschool
No brzmienie może ci się z nimi kojarzyć, ale na tej EP nie ma ani jednego bitu od CrackHouse.

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 17:17
autor: jam
ty kurwa faktycznie, to tylko crackhouse video jest

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 19:00
autor: Eguaroc
oyama pisze: 23 kwie 2026, 19:08 MYSLALEM, ZE DZISIAJ ROZPOCZELO SIE LATO, ALE JEDNAK NIE, NIE TEGO OCZEKIWALEM. Miks skopany, nudne numery, repeat value praktycznie zerowy. Wyciagamy Ostatni, Bagatelle, GDLC, Attitude, BANDO, a reszta jest do wyjebania z projektu. Opinie?
Skoro 5 numerów z 9 ci pasuje, to płyta nie taka chujowa :dunno:

Wg mnie spoko, oczywiście Sento stać na więcej, ale nie mam powodów hejtować. ZL5 lepsze zdecydowanie.

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 19:21
autor: xxxkawo
jam pisze: 24 kwie 2026, 17:05 mógłby wkoncu odpuscic to kasztanskie brzmienie crackhouse'u

Bo wy oczekujecie od niego agresywnego, gangsterskiego trapu przez 20 płyt z rzędu. A mi się marzy cała płyta składająca się z samych melodyjnych letniaczków, tak jak to było na Kołysankach dla ulicy. Dlatego Welcome to the Crackhouse na propsie.

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 19:24
autor: jam
nie nie, ja jestem superfanem letniaczkow ale w stylu getmony a nie podchodzacych pod discopolo CH

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 19:28
autor: oldschool
xxxkawo pisze: 24 kwie 2026, 19:21 A mi się marzy cała płyta składająca się z samych melodyjnych letniaczków
No spoko, ale dostałeś taką niecały rok temu + King Sento 3 niebawem.


Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 19:31
autor: jam
która jest tragiczna

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 19:46
autor: xxxkawo
Mam nadzieje, że nie jedynie cyfra tylko wypuści preorder po normalnych pieniądzach jak za starych dobrych czasów, żeby można było sobie CD wrzucić do fury

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 20:04
autor: kaczuholek
no niby to melodyjne, ale jednak mocno powtarzalne, nic mnie nie zajarało tu jako coś świeżego, wiadomo ostra inspiracja zachodnią europą. takie letniaczki co można w tle puścić, mr officer i bando dla mnie byłyby lepsze gdyby to było bardziej agresywnie nawinięte momentami, rozumiem że letniak ale trochę za dużo śpiewania jak wujek na weselu. beat w GDLC niezły szkoda że nie po PL

FRISBEE mu dojebanie wyszło ale poza tym to tak niezbyt kupuję te letniaki Sentino z ostatnich paru lat. proste to jakieś i za mało pazura w porównaniu do przodowników gatunku z zagranicy Rafa, Jula czy innego Morada. on brzmi na tych trackach jakby też nie do końca to czuł, tylko ciśnie te melodie bekowe napisane w 5 minut bo wie że jest szansa na dobre liczby jak siądzie publice któraś, jak z Casablanca czy Marbella.

DGAP 2 niech zrobi. podobało mi się jak kombinował z nawijką na tamtej płycie. i to że rzucił płytę tak o z 21 kawałkami. fajniej mi się to przyjmuje niż takie krótkie płyty po 9-13 tracków. ale pewnie marketing taki kmini. no King Sento 2 też było spoko, moze wiekszosc kawalkow nuda ale np Barrio mi siadło.

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 21:00
autor: oyama
Eguaroc pisze: 24 kwie 2026, 19:00 Skoro 5 numerów z 9 ci pasuje, to płyta nie taka chujowa
nie jest chujowa, ale daleko jej do levelu kawalkow w obcym jezyku. Tutaj wspomnialbym o kompletnej hiszpansko-niemieckiej Ganando la Vida EP. Piekne rytmy letnie, beaty przypominaja rzeczywiscie Ameryke Poludniowa, a nie wakacje all-inclusive w Turcji, nie?
Wstawie nizej pare numerow z roznych projektow.
Spoiler








tutaj ziomeczek ujal to ladnie. I nie, ze hejtuje Sentino czy cos, bo kupuje jego projekty w ciemno, ale no trzeba byc tez swiadomym tego, ze ten chlopina ma naprawde przeogromny warsztat i jest w stanie wycisnac potrojne platyny za swoje albumy. Jesli jest trzezwy i ma vibe na tworzenie muzy z zajawy, a nie po to, aby przytulic pake od Mugo i przypominac o swoim istnieniu, co by menedzer od koncertow mogl bookowac eventy w klubach na 10K.
kaczuholek pisze: 24 kwie 2026, 20:04 FRISBEE mu dojebanie wyszło ale poza tym to tak niezbyt kupuję te letniaki Sentino z ostatnich paru lat. proste to jakieś i za mało pazura w porównaniu do przodowników gatunku z zagranicy Rafa, Jula czy innego Morada. on brzmi na tych trackach jakby też nie do końca to czuł, tylko ciśnie te melodie bekowe napisane w 5 minut bo wie że jest szansa na dobre liczby jak siądzie publice któraś, jak z Casablanca czy Marbella.

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 21:25
autor: Cz4rny1337
w GDLC to pianinko to z jakiegos starego kawalka sebka co

Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)

: 24 kwie 2026, 23:05
autor: Baggio
Fajnie się śmieje z waszych postów. Wszyscy znawcy, a muzyka to zabawa. On robi pełno kawałków i wpierdala je do neta.W ogóle żadnej selekcji nie ma. Ja lubię jego letniaki, bo ma dobry głos i śmieszne teksty do tego. Jesli chodzi o teksty w ogóle to nie ma znaczenia czy uliczny kawałek czy letniak bo przecież słychać że pisze to na szybko. Haha