igorzastyy pisze: ↑27 mar 2026, 14:42
Pezet. Rysiu dostał własną bronią czyli utworem Co cię boli. Ten ruch przeważył
ponownie ludzie udowadniają ,że nie zrozumieli "co cię boli?" i wykorzystują ten kawałek do wycierania sobie mordy po robieniu z niej dupy.
Albo robią to celowo
Tylko Rychu może zarabiać na pasji życiowej rap czy o co chodzi?
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 16:17
autor: kapper1
nie no peziowi za chujowy rap należy się blacha, za częstochowskie druga, a to że nagrywa z kasztanami to nic nowego
igorzastyy pisze: ↑27 mar 2026, 14:42
Pezet. Rysiu dostał własną bronią czyli utworem Co cię boli. Ten ruch przeważył
ponownie ludzie udowadniają ,że nie zrozumieli "co cię boli?" i wykorzystują ten kawałek do wycierania sobie mordy po robieniu z niej dupy.
Albo robią to celowo
Tylko Rychu może zarabiać na pasji życiowej rap czy o co chodzi?
I o to kurwa chodzi
Igorzasty czy ty słyszałeś z tego kawałka coś za refrenem?
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 16:52
autor: Haczapurjan
Bizon Twoja Strata pisze: ↑27 mar 2026, 15:57
Nie trzeba być nawet młodym raperem.
Żona żyje swoim życiem.
Peja niezadowolony, że nie jego życiem.
Żona widzi, że coś się stało, więc pyta - co ci jest?
Peja - gówno
(cierpi tylko jej poczucie bezpieczeństwa)
Pezet żyje swoim życiem, nagrywa z kim tam chce.
Peja niezadowolony, że nie z tym, co chce on.
Pezet - Co cię boli? (co ci jest?)
Peja - Żeby cię pizda nie zabolała (gówno)
Jakby schemat.
Paulinka go nie wspiera w domu? Może dlatego taki sfrustrowany chodzi
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:29
autor: gods bidness
kapper1 pisze: ↑27 mar 2026, 16:17
nie no peziowi za chujowy rap należy się blacha, za częstochowskie druga, a to że nagrywa z kasztanami to nic nowego
Ale to my jesteśmy od tego, żeby go sądzić, a nie jakaś Peja, co ją boli, co ją co ją boli.
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:30
autor: jajca
Tylko musiałby sie znaleźć oponent, który nie da sie wziąć na huki byle chłystkowi, bedoes czy nawet pezet takimi raczej nie są
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:33
autor: gods bidness
Ja nie znam się na tych młodych raperach, ale ogólnie jak patrzę na to pokolenie, to faktycznie zahukane jakieś takie. Bedoes miał szansę, to się zbłaźnił jakimś lizaniem dupy. Myślał, że weźmie starego patusa na litość i te swoje płaczliwe szantaże emocjonalne? Gdzieżby!
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:39
autor: igorzastyy
raprepresent pisze: ↑27 mar 2026, 17:08
Rycha w beefie wystarczyłoby przedstawić jako damskiego boksera i miałby cancel w obecnych czasach.
Pezet mógłby rzucić wers
Choć Ślizgawka mówi, że mój rap dla pedałów
to przynajmniej nie zajebałem babce w tramwaju
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:42
autor: aleksy
Jak na razie ten beef wygrywa Pezet. Swoją drogą Rychu sobie narobił niezłego przypału nagrywając kawałek o tytule Co cię boli? Pewnie nie wiedział, że na starość będzie go ciągle bolała dupa jak po analnym gangbangu z użyciem rogu mamuta.
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:42
autor: gods bidness
Znowu będziesz ruchał scenę, znowu będziesz w szale
w ryj wleje ci gorzałe... podstawie Rafalale
ponownie ludzie udowadniają ,że nie zrozumieli "co cię boli?" i wykorzystują ten kawałek do wycierania sobie mordy po robieniu z niej dupy.
Albo robią to celowo
Tylko Rychu może zarabiać na pasji życiowej rap czy o co chodzi?
I o to kurwa chodzi
Igorzasty czy ty słyszałeś z tego kawałka coś za refrenem?
No i Pezet tam gdzie pada "Pe" w tym kawałku mógłby dodać Zet i byłoby o nim równie dobrze. Zatem ruchy raperów uderzających w Rycha kawałkiem Co cię boli są właściwe, bo pokazują że Rysiek stał się hejterem na starość
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:50
autor: jajca
warto przypomniec geneze bolu dupy Pejucha, ktora elegancko wytlumaczył nieżyjący już użytkownik @LWD
LWD pisze: ↑29 cze 2023, 22:20
peja popełnił błąd budując się/kupując dom w jakiejś wiosce oddalonej kilka kilometrów od granic poznania, gdy on nie ma nawet prawa jazdy (mieszkanie na dalekich przedmieściach bez samochodu to koszmar), na ig wstawia zdjęcia ze swoich wielogodzinnych nudnych, spacerów wzdłuż drogi, widać, że nie ma co robić, jakby nie przyoszczędził na działce i się wybudował w granicy miasta, to przynajmniej miałby bogatszą ofertę tras spacerowych i może bardziej by żył własnym życiem
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 17:57
autor: gods bidness
Bedoes może go zawsze wziąć na konie, ale to trzeba chcieć.
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 18:26
autor: Bizon Twoja Strata
jajca pisze: ↑27 mar 2026, 17:30
Tylko musiałby sie znaleźć oponent, który nie da sie wziąć na huki byle chłystkowi
Kaczor i/lub PiH
Kaczor zneutralizuje urkowanie, a ma zadrę, PiH zbeszcześci.
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 18:26
autor: marmolad_k2
kapper1 pisze: ↑27 mar 2026, 16:17
nie no peziowi pejowi za chujowy rap należy się blacha, za częstochowskie druga, a to że nagrywa z kasztanami to nic nowego
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 18:54
autor: BublOner
uwielbiam jak ktoś się spina do drugiej osoby i pisze cię z wielkiej litery. niby mam cie pizdo na strzała, ale z szacunkiem
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 19:31
autor: TdW
Uwielbiam ten element polskiego języka. Kiedyś byłem świadkiem takiego dialogu:
- Zaparkował PAN jak pizda
- sam PAN jesteś pizda!
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 20:29
autor: DoubleB
BublOner pisze: ↑27 mar 2026, 18:54
uwielbiam jak ktoś się spina do drugiej osoby i pisze cię z wielkiej litery
albo w formie typu niby-że-uprzejmej, np. "spieprzaj pan" xD
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 20:38
autor: Bizon Twoja Strata
No tak, kontrast jest, tyle czy należy utyskiwać na te resztki kultury osobistej w powszechnym zdziczeniu, czy raczej na samo wszechogarniające zdziczenie?
To jakby jaskiniowcy któreś pokolenie po katastrofie nuklearnej nabijali się z tego, że ktoś poczas żarcia powie "smacznego", zamiast pierdnąć według nowej etykiety.
Wystarczy obejrzeć pierwszy lepszy dokument Kieślowskiego, "Gadające głowy", gdzie dzieci, pracownicy fabryki, wypowiadali się w sposób dziś już niespotykany, nieosiągalny. Ameryczka weszła na grubo.
Spieprzaj PAN to ślad tego, kim byliśmy zanim gorsza moneta wyparła lepszą.
Re: [beef] Pezet vs Peja
: 27 mar 2026, 21:34
autor: TdW
Tutaj fajny przykład, że jeszcze można spotkać młodych ludzi mówiących ładnie i sensownie po polsku