Old school straight edge HC z Kolumbii. Niedlugo na koncertach w PL z Agnostic Front i Wisdom in Chains. Material do wyboru po angielsku i hiszpansku
Re: Hardcore
: 16 lut 2026, 16:25
autor: Klaic
Meh, Wrocław i Warszawa :/
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 18:43
autor: glokk
Francuski klasyczek, swego czasu, gęsto odwiedzali Polskę, mocnie promowani przez Mroowę aka Socjopata w czasach świetności polskiego hardcore.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 19:28
autor: jogi
jak klasyczki to ProPain niedługo jakoś.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 19:39
autor: glokk
To ja zarzucę klasyczkiem klasyczków w wykonaniu live. Ogromny sentyment dla tej kapeli, pierwszy samodzielny większy koncert na jakim byłem to AF w Poznaniu.
na marginesie zarówno cieszy mnie jak i bawi zjawisko odkrycia moshpitów przez środowisko hiphopowe, ale i tak uważam, że by się chłopaki zdziwili jakby dorwali się w środek czegoś z poniższego wideo
Dodano po 3 minutach 25 sekundach:
skrót i esencja, jak komuś się nie chce całosci
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 19:59
autor: Klaic
na marginesie zarówno cieszy mnie jak i bawi zjawisko odkrycia moshpitów przez środowisko hiphopowe, ale i tak uważam, że by się chłopaki zdziwili jakby dorwali się w środek czegoś z poniższego wideo
To stukupuku o ramiona? Phi
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 20:17
autor: glokk
jeszcze niech ktoś Warzone (Raybeez RIP) wrzuci, 25 ta life z Rickiem, Madballa i możemy się powoli rozchodzić w stronę Nowego Jorku.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 20:19
autor: jogi
Zajebisty wałek. Szczecin.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 21:55
autor: 4-HO-MET
glokk pisze: ↑18 lut 2026, 20:17
jeszcze niech ktoś Warzone (Raybeez RIP) wrzuci, 25 ta life z Rickiem, Madballa i możemy się powoli rozchodzić w stronę Nowego Jorku.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 22:24
autor: glokk
z biohazardem pamiętam scena miala problem że byli podpisani u majorsa
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 22:39
autor: 4-HO-MET
A Gulch znacie?
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 22:44
autor: glokk
wlaśnie sprawdzam, dojebane technicznie.
Dodano po 7 minutach 41 sekundach:
a co szanowni koledzy sadzą o kapeli węże? Bo ja akurat ze względu na osobę wokalisty, z którym znamy się ponad pół życia i razem pracowaliśmy nawet, kibicuję niesamowicie.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 23:05
autor: tomtom
O, aż sobie przypomniałem francuskiego Kickbacka, dorwałem gdzieś w późnych dwutysięcznych / wczesnych 2010 Forever War i katowałem srogo. Heaven And Hell nawet potrafiłem na basie zagrać. Nie żeby to była jakaś wielka sztuka, no ale.
Mega sentyment mam, i tak jak teraz rzuciłem uchem to wciąż mi się tego dobrze słucha – chociaż już nie siedzę w takich ostrych klimatach na co dzień.
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 23:14
autor: glokk
A belgijską scenę h8000 kojarzycie? liar, congress, klimaty z podpalaniem kościołów?/
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 23:28
autor: tomtom
glokk pisze: ↑18 lut 2026, 23:14
klimaty z podpalaniem kościołów?
Nie znam tematu, google też zawodzi, nakreślisz temat?
Re: Hardcore
: 18 lut 2026, 23:44
autor: glokk
Scena H8000 na przełomie wieków na okladkach plyt/kaset robiła pozdrowienia dla church burners everywhere, taki trochę szatański ten ichni hardcore byl, w polsce mocno pod ich wpływem było łódzkie inflexible, tekstowo i muzycznie, no i warszawski vegan sxe sunrise, muzycznie, nawet splita mieli razem. Samo Sunrise świetna kapelka btw.
Re: Hardcore
: 19 lut 2026, 1:07
autor: tomtom
Dziękuję pięknie
Re: Hardcore
: 19 lut 2026, 13:52
autor: Klaic
Piękne rzeczy przypominasz glokk. Było kiedyś takie polskie forum hcpunk, ale nawet adresu nie pamiętam. Wtedy wpadałem tam na takie rzeczy, a teraz w głowie wielka pustka (poza klasykami polskiej sceny).
Dla mnie osobiście zawsze najważniejszy był clevo h8core i solidna dawka nienawiści (pokazał mi to razem z noisem niejaki Martin Rosenberg z Bełchatowa czy innego Sosnowca, który teraz pod taką ksywą dziara w Londku Zdruuuj / @badmoodmarty), ale vegan sXe klimaty tez mocno inspirujące.
Dorwałem dawno temu w jakimś friszopie w barcelońskim skłocie to niech leci dalej
Re: Hardcore
: 19 lut 2026, 14:23
autor: glokk
forum.hard-core.pl, na początku prowadzone przez mroowę aka socjopata, najważniejszego chyba animatora sceny w moich czasach.
Ja właśnie mam wrażenie, że przełom wieków był dla polskiego hardcore niesamowitym momentem, wychodziły wtedy takie klasyki jak pod naciskiem (po polsku) i u2000c od Schizmy
Na tej drugiej dużo moich personalnych klasyczków, na dwa wokale
Też z bydzi in spite of, solitary, 1125 ze złotowa,z łodzi wspominiany knockdown, pignation, inflexible, zambrowscy złodzieje rowerów, katowickie minority, warszawskie Sunrise i Coalition, grudziądzko-poznański Faust Again... Koncerty praktycznie co dwa tygodnie, sprowadzanie i nocowanie kapel z różnych kranców świata, jaranie się tym że Schizmę zaprosili do grania na festiwalu w Korei przy okazji mistrzostw świata w piłeczce... AMA.
A z ciekawostek, dość chyba smutnych, ale istotnych dla hiphopowego forum, to kiedyś właśnie Pestka mi przewinął, że dużo więcej zarobił jako perkusista u Bisza niż przez całe 30 lat grania w Schizmie.
Re: Hardcore
: 19 lut 2026, 14:40
autor: Klaic
Do tego Pure, Ahimsa i Agni Hotra.
A z ciekawostek, dość chyba smutnych, ale istotnych dla hiphopowego forum, to kiedyś właśnie Pestka mi przewinął, że dużo więcej zarobił jako perkusista u Bisza niż przez całe 30 lat grania w Schizmie.
Smutne, ale myśle sobie, że nikt nie gra w takich kapelach dla hajsu. Natomiast wkurzało mnie zawsze takie wypominanie, że komuś się dobrze wiedzie, a jest punkiem i jak tak może. Pain into power czy coś