skutki widzi każdy, ale dyskusja się rozbija o to jaka jest ich przyczyna.francocarlos pisze: ↑20 sie 2025, 23:19 ja tam mam testosteron pod korek i, zeby to wytlumaczyc, posluzylbym sie heglowska teoria rozwoju, gdzie pop zderza sie z rapem i synteza jest to, o czym zastnawiamy sie "czy to jest hiphop?"; zwrotki i same kawalki sa krotsze, akcent jest kladziony dalece bardziej na melodie niz liryke
Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Jeśli chodzi o uliczny rap, to spadek jego znaczenia na scenie jak najbardziej, ale wychodzi o wiele więcej rzeczy w tym stylu niż lata temu. Po prostu mamy o wiele więcej raperów, często te uliczne kawałki nawet zbierają jakąś swoją publikę na YT, ale to pewnego rodzaju nisza i nie jest to promowane tam gdzie rap się teraz promuje.
Ktoś z was słyszał choćby o 1 ksywce? Pewnie nie, a takich losowych raperów ulicznych jest w chuuj.
Co do suk i braku kawałków o miłości to zgodzić się można oczywiście, że więcej jest rapu o dziwkach, ale, że lovesongów nie ma to ni chuj nie jest prawdą.
Właściwie każdy duży raper ma takie w swoim repertuarze:
I często są to spore hity zbierające wyświetlenia liczone w milionach jak nie w dziesiątkach milionów.
Spoiler
Co do suk i braku kawałków o miłości to zgodzić się można oczywiście, że więcej jest rapu o dziwkach, ale, że lovesongów nie ma to ni chuj nie jest prawdą.
Właściwie każdy duży raper ma takie w swoim repertuarze:
Spoiler
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Przebodzcowane tiktokowe czasy, mało kto zdoła wysłuchać 5 minutowy kawałek z trzema zwrotkami, tym bardziej jak melodia nie wpadnie w ucho w pierwszych 10 sekundach
Dodano po 1 minucie 1 sekundzie:
Dodano po 1 minucie 1 sekundzie:
Miłość ma więcej polubień bo ludzie są oczywiści
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
-
jagodziana
- Posty: 47
- Rejestracja: 18 sie 2025, 19:53
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Trafne spostrzeżenie. Przez TikTok i całą plejadę krótkich formatów (rolki na insta, shortsy na YT) sporo słuchaczy odsłucha tylko fragmentu i albo melodia będzie "viralowa" albo chujowa.
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Ja Woło znam akurat bo on z Radomia jest, z chłopakami z zespołu Radomskie Podziemie też nagrywki jakieś miał, ale fakt faktem dobrze spostrzeżenie to jest, klasyczne uliczniaki zeszły do podziemia, które się jednak trzyma całkiem nieźle w tej swojej bańce, małolaty wolą pozerską gangsterke i wersy o piciu leanu pod benzo i kserowanie trendów zzagranicy (już chociaż większy jest wachlarz inspiracji niż USA to na plus)
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Już jest, Enzo EBK się nazywagods bidness pisze: ↑20 sie 2025, 20:29 Cała nadzieja w tym, że spełni się mokry sen polskiej prawicy na temat Tuska, który nasprowadza imigrantów, oni założą getta i za 20 lat powstanie dobry rap z jajcami.
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Kiedyś każdy był z jakiegoś składu, dziś większość to soliści. Kiedyś modne było literowanie typu ef o k u es em o ka, de o en i u, dziś nie.
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Kiedyś każdy kto nosił coś innego niż dresowy styl był nękany, dzisiaj każdy się ubiera jak dziwoląg żeby jakoś się wyróżnić
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Bez przesady.
Dodano po 2 minutach 15 sekundach:
W sensie no Millenialsi:
Milenialsi, czyli Pokolenie Y, to grupa demograficzna urodzona zazwyczaj od początku lat 80. do połowy lat 90. XX wieku (najczęściej podaje się lata 1980-1995 lub 1981-1996
Czyli pokolenie takiego nie wiem Małpy. Czy to jak on tu jest ubrany nazwiesz dresowym stylem?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
a nie?
Days nawet wyrzucony z SB był za to że miał za długą koszule czy coś tam
Days nawet wyrzucony z SB był za to że miał za długą koszule czy coś tam
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
No nie, bluza z kapturem i spodnie materiałowe, albo koszulka plus jeansy to 90% męskiej populacji w tamtych latach tak chodziło.
Za wyróżnianie się jakimś ubiorem, który był pedalski według tęgich głów, było gonienie, ale na pewno nie można powiedzieć, że akceptowany był tylko dresowy styl.
Dresowy styl to wtedy był na klipach RPK.
Za wyróżnianie się jakimś ubiorem, który był pedalski według tęgich głów, było gonienie, ale na pewno nie można powiedzieć, że akceptowany był tylko dresowy styl.
Dresowy styl to wtedy był na klipach RPK.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Tak czy inaczej jak się nie miało stroju z dwóch przyjętych wzorców czyli dres albo baggy, to się było odszczepieńcem. I nie wiem czy byli w ogóle tacy, bo pierwszy kto mi przychodzi do głowy i odbiega od wzorca, to mes w kapelutkach i płaszczach z lumpeksu.
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Jeansy i polo normalnie były grane też
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
oldschool ma rację, dresy jako ubiór wyjściowy gdziekolwiek dalej niż ławka przed blokiem to gdzieś tak w okolicach 2015 się pojawiły wśród ówczesnej młodzieży (bluzy z kapturem solo nie zaliczam do dresów, bo to nosił każdy), dzisiaj jakieś chujowe komplety dresowe bluza bez kaptura + spodnie to codzienność, co drugiego, może co trzeciego małolata na mieście w takim czymś widzę, w tym dziewczyny nastoletnie
- nobezprzesady
- Posty: 796
- Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Urodziłem się w połowie lat 90., dzieciństwo spędziłem na wsi i w małym miasteczku, licbazę w dużym mieście wojewódzkim, dorosłość w stolicy, na żadnym etapie życia nie widziałem przypierdalania się do ciuchów czy robienia z tego jakiegoś problemu.
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Bo się o 10 lat za późno urodziłeś.
Jakby koło 2000 roku OKI wyszedł ze swoimi kolcami na głowie i, nie daj Boże, w czejnie, po jakimkolwiek osiedlu miasta wojewódzkiego, to gwarantuję, że max pół godziny jak zostałby skrojony i pobity.
Przypominam, że jeszcze koło 2006 Tede się musiał w kawałkach tłumaczyć z żelu na włosach.
Jakby koło 2000 roku OKI wyszedł ze swoimi kolcami na głowie i, nie daj Boże, w czejnie, po jakimkolwiek osiedlu miasta wojewódzkiego, to gwarantuję, że max pół godziny jak zostałby skrojony i pobity.
Przypominam, że jeszcze koło 2006 Tede się musiał w kawałkach tłumaczyć z żelu na włosach.
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
oldschool pisze: ↑24 wrz 2025, 17:22Bez przesady.
Dodano po 2 minutach 15 sekundach:
W sensie no Millenialsi:
Milenialsi, czyli Pokolenie Y, to grupa demograficzna urodzona zazwyczaj od początku lat 80. do połowy lat 90. XX wieku (najczęściej podaje się lata 1980-1995 lub 1981-1996
Czyli pokolenie takiego nie wiem Małpy. Czy to jak on tu jest ubrany nazwiesz dresowym stylem?
Pamiętam za czasów tego jak masa ziomków i w chuj ludzi popierdalała w nike windrunner i jakichś shoxach starych tych pantoflach albo maxach 90 z allegro.
Przechuj to było
Lipa z kwitem? Szperaj po kieszonkach ziomka
Krytyka mnie dotyka, szkoliłem się na domkach
Krytyka mnie dotyka, szkoliłem się na domkach
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
chain to na pewno i to jeszcze parę lat później i dawaj do lombardu, ale koło 2000 roku nie był taki danzel popularny?gods bidness pisze: ↑24 wrz 2025, 21:03 Jakby koło 2000 roku OKI wyszedł ze swoimi kolcami na głowie i, nie daj Boże, w czejnie,
że za sam żel na włosach można było wpierdol wyłapać zupełnie nie kupuję, przecież to był okres hegemonii tego kosmetyku na młodych męskich głowach
może jak ktoś przesadził ze stylizacją i miał włosy długości di caprio z titanica to tak, ale krótkie + żel = wpierdol, no za chuja
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
No nie przesadzajmy też, Ero w 2005 roku latał z fryzurą na Marka Mostowiaka i wyglądał jak Mata i chuja to kogoś obchodziło.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)
Chodzi właśnie o przesadę w stylizacji. Fakt że dresy same żel nosiły często gęsto, techno zwyczaje to i fryzury takie. Ale wszystko się rozchodzi o detale podług których oki byłby gnębiony jak metale w długich włosach. Zresztą to rozważanie czysto hipotetyczne, bo żaden taki wynalazek jak oki by w tamtych czasach nie powstał. Jajko blokuje kuręa kura jajko. Stop.przedszkolanek pisze: ↑24 wrz 2025, 22:51chain to na pewno i to jeszcze parę lat później i dawaj do lombardu, ale koło 2000 roku nie był taki danzel popularny?gods bidness pisze: ↑24 wrz 2025, 21:03 Jakby koło 2000 roku OKI wyszedł ze swoimi kolcami na głowie i, nie daj Boże, w czejnie,
że za sam żel na włosach można było wpierdol wyłapać zupełnie nie kupuję, przecież to był okres hegemonii tego kosmetyku na młodych męskich głowach
może jak ktoś przesadził ze stylizacją i miał włosy długości di caprio z titanica to tak, ale krótkie + żel = wpierdol, no za chuja








