Sorry mordeczko, była pora na Cs'a i majówka zabrała i nie chciałem wracać z pustymi rękoma. Wyślij mi na priv co tam chcesz. Ja tam mogę 500 piosenek miesięcznie generować i tak tego nie wykorzystuje. Ty jak tam jesteś na free wersji, to musisz kliknąć custom w panelu na stronie, żeby wpisać tekst i ustawić vibe itd. W każdym razie podeślij co tam, chcesz, to Ci zrobię.
Ziomeczek mi truł żebym coś o herosach jebnął, nawet wysłał mi jakiś tekst wygenerowany, podjarany xD, ja mówię mordo, co to wysryw, to się kupy nie trzyma, daj mi chwilę i coś skrobnę na fantazji. O Jezus, ale żem się pierdolił z tym, chyba z 30 razy generowałem i zawsze coś musiało wkurwić. Najczęściej to AI fałszuje, bo po swojemu odczytuje tekst i nawet jak czasem fonetycznie wpiszę, to i tak przekręci i trzeba kombinować jakieś "" czy brej-ku pisać, bo mi śpiewał czasem breajku skurwiel. Tytuł miał być na początku Ostatni Restart, ale jak sobie tekst pisałem, to jednak wyszło o Sir Mullichu(+2 speeda). Tylko Jebus Outcast Community. Pozdro dla kumatych. Kilka wersji bujało, finalnie wybrałem tę.
Tak jeszcze kminiłem o czym by sobie piosenkę jebnąć, żeby doładować się kolejną dawką dopaminy, którą dostarcza ten magiczny program. Stwierdziłem, że jebne sobie dissa sam na siebie xD, coś tam zacząłem pisać ej-ajowcy, promptopcy pierdoleni, co drugi myśli, że muzyk i coś zmieni, ale myślę sobie Ty chamie pierdolony, weź coś zrób normalnego, bez przekleństw, coś lekkiego, wiosennego. Tutaj olśnienia, to parę razy dostałem. Ten bridge jak wchodzi, to złoto.
Tytuł na początku miał być Sztuczna Melodia, ale gdy usłyszałem jak ten most pięknie wchodzi, to stwierdziłem, że musi być jednak Gdzie się podziali prawdziwi muzycy?. Jeszcze tak sobie kminiłem ten refren i myślę, ale bym sobie tararararara jakieś jebnął, w głowie z tyłu mi grało Hemp Gru - Wiem, że jest warto xD.
No nic kliknąłem generuj i kurwa wyskakuje mi, że jestem niezalogowany, no kurwa myślałem, że mnie popierdoli przez chwilę. Pod nosem, żem przeklnął i myślę nawet tego kurwa nie włączam, bo mi się spodoba, i jeszcze bardziej mnie popierdoli, że taka padaka się odjaniepawliła. Jakimś cudem po przeklikaniu, żeby zalogować się z powrotem, wskoczyło mi na konto. Także nie wiem, czy jakiś bug, czy opatrzność boska, ale bardzo kurwa dobrze, bo nawet więcej nie generowałem, bo od razu siadło pięknie. Sam słuchałem z 30 razy, bombardowała mnie pięknie dopaminką ;d. Ziomeczek po poprawkach w końcu wysłał mi grafiki i here I am. Może kogoś rozweseli i rozkołyszę.
Gdzie się podziali prawdziwi muzycy?
Ej-ajowcy mnożą się tu jak chińczyczy!
