Słuchając go wejdziesz do świata, do którego nikt nigdy nie udzielił Ci dostępu.
Ten album trafi do twoich emocji. Bezpośrednio. W punkt, do emocji uśpionych, o których już dawno zapomniałeś. Poczujesz się jak kiedyś. Ten album pokaże Ci kim na prawdę jesteś. Otworzy Cię na oścież. Bez pytania. Bez zaproszenia. Ten album to wytrych.
pazura to on miał jedynie na pierwszej płycie. z każdą kolejną stawał się miałki. niestety. a jak go ludzie za modowe wysrywy zaczęli jechać to zniknął na pare lat i teraz "ten album to koniec. ten album to początek"
dostałem wene który mówi że jego każdy album to klasyk (XD), fajny zabieg z przyczyn-przytym (myślałem że wtedy coś się rozwinie). Druga zwrotka ma lepszy vibe imo, ale no jest to średnie, NO TAK ŚREDNIO BYM POWIEDZIAŁ
Liczyłem na pierdolnięcie jak na jestem stąd quizem ( track chyba nagrany z rok temu).
ten początek i w ogóle wejście na bit trochę drętwe, bez mocy, potem już jest lepiej, ale no ten mix jakiś zjebany, więc średni odbiór i tak całościowo. czekam na resztę, oby było lepiej.
Nudy niestety, pierwsza płyta była piękna, był to prosty rap ale trafiał, ten singiel nie trafia nigdzie ale może poprostu dorosłem i już się tak osluchalem tego rapu że jak nie nawijasz jakoś super fajnie to myślę automatycznie że nuda. Nie że źle to leci ale tak o, przeciętnie, średnio
Fajnie te urywki ktore mozna uslyszec w dokumencie, u mnie hajp utrzymany czekanko na kolejne single i jezeli mnie pamiec nie myli to wudoe zapowiedzial na ig kolejny pod koniec tygodnia