Strona 2 z 2

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 12 sty 2025, 14:24
autor: FLoo
Przypomina Regana

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 13 sty 2025, 1:26
autor: potter
Nie chce mi się za dużo pisać na temat tego serialu, bo nie wiem czy słabsze było udźwiękowienie, ciągnące się tempo, gra Kościukiewicza czy scenariusz w ostatnim odcinku, dlatego pozytywów już wymieniał nie będę.

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 14 sty 2025, 21:50
autor: manio
nie no kurwa ten główny bohater jest najgorszy

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 9:11
autor: ConeyIsland
Niby takie straszne uuu, tAjEmNicA z orZesZłoości, Polska B, zaściankowo, groza, uuuuu... ale daj pan spokó, miałki jest serial do bólu. Więckiewicz, jak zwykle, ratuje produkcję, reszta natomiast bezbarwna imo. Naciągane 5-6/10

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 9:59
autor: Konfident
ConeyIsland pisze: 12 sty 2025, 11:29 Czy czasem Mateusz Król grający ćpuna nie przypomina kogoś...?

Obrazek
Nie jestem hejterem ale Żulczyk może buta dla Pana Twardocha lizać

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 10:10
autor: bxxxzlk
dwapees zamiast przebranżowić się na dilera postanowił zostać aktorem

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 10:12
autor: ConeyIsland
i dali mu taką rolę a nie inną :dunno:

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 11:27
autor: chaya
a mi się wzgórze podobało. kościukiewicz zagrał to co miał zagrać. miał bys zblazowanyą mameją i tak było. więckiewicz klasa, zieliński świetnie. konopka elegancko.

jeśli historia jest powiedzmy prawie 1 do 1 jak w książce to jest to fajna, ciekawa historia

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 20:32
autor: Bisclavret
Konfident pisze: 15 sty 2025, 9:59 Nie jestem hejterem ale Żulczyk może buta dla Pana Twardocha lizać
Przecież to inna liga zupełnie, nie ma co porównywać

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 15 sty 2025, 23:28
autor: moody
zulczyk stal sie zbyt popularny, zeby zostal przez niektorych doceniony jako pisarz

roznie u niego bywalo, ale akurat wzorze psow jest moim zdaniem swietna ksiazka

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 16 sty 2025, 10:15
autor: dziejaszek
Jakby wyciąć 200 stron ze środka, jak snują się po mieścinie jak smród po gaciach.

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 16 sty 2025, 10:29
autor: ConeyIsland
moody pisze: 15 sty 2025, 23:28 zulczyk stal sie zbyt popularny, zeby zostal przez niektorych doceniony jako pisarz
Być może ale w drugą stronę patrząc to sam sobie jest winien. Czytałeś 'dawno temu w warszawie'? Książka ewidentnie napisana pod potencjalny serial, gdzie są szczelaniny i wybóchy a Dario bryluje jak to tylko możliwe. Imo trochę zatraciła ta pozycja trochę tego czegoś, czym przyciągało 'Ślepnąc od świateł'.

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 16 sty 2025, 12:04
autor: moody
zgadzam sie, ta kontynuacja jest jedynie niezla i imo niepotrzebna, otwarte zakonczenie pierwszej czesci bylo idealne, a wyjasnienie dalszych losow kubusia/jacusia i daria zabralo troche magicznej otoczki tym postaciom

ale tak jak wspomnialem, wzgorze psow imo swietne, informacja zwrotna rowniez

odnosnie tego braku docenienia chodzi mi o to, ze jak pisarz kreci sie w swoich ksiazkach wokol tematyki kryminalow, to duzo osob od razu wrzuca go do worka z z autorami niskich lotow, a tak byc nie powinno, bo o wszystkim mozna pisac i dobrze, i byle jak. i pioro zulczyka mi np. bardzo siedzi. podobny przyklad to raymond chandler (ktorego zulczyk tez jest fanem) i jego ksiazki z marlowem - niby typowe historyjki detektywistyczne, seria stworzona dobre paredziesiat lat temu, powinna sie juz dawno zestarzec, ale gosc tak genialnie budowal noirowy klimat z subtelnie przemyconym humorem, ze ja uwielbiam do dzis

Re: [serial] Wzgórze Psów (Netflix) (8/01/2025)

: 16 sty 2025, 15:51
autor: samcro
Żulczyk jest dobrym pisarzem bo Wzgórze psów to mega książka, Informacja zwrotna i ślepnąc od świateł dobre ale nie wybitne. Dawno temu w Warszawie dobre ale przekombinowane, zakończenie szczególnie to już odklejka. Czarne słońce średniak a instytut i radio armageddon to najgorsze książki jakie w życiu czytałem, kompletny badziew.

Czekam na coś w stylu wzgórza psów od niego