Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Trzyha/Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: arboozrap »

Ewidentna topka warszawskiego rapu z lat 90, obok Skandalu i Chleba Powszedniego. Z wcześniejszych produkcji z tego miasta warto wspomnieć o Trials-X, Smak BEAT Records, czy WuWuA. Tutaj są naprawdę piękne momenty i mocne numery, a nadal ten album można odsłuchać w całości z ogromną przyjemnością. Uwielbiam 'Nie mów mi o umieraniu', 'Konexje', 'Aluminium', czy 'Grasz w zielone'. 'Kilkaset słów prawdy' również kozackie, ale nie rozumiem tej przypierdółki do Kalibra.
w_cieniu
Posty: 55
Rejestracja: 27 wrz 2019, 16:35

Re: Trzyha/Warszafski Deszcz - Nastukafszy [1999]

Post autor: w_cieniu »

Dla mnie jest to ultra klasyk pl hh do którego regularnie powracam. Są wady jasne: lekko irytujące rymy czasownikowe głównie w "Gram w zielone", gdzie lecą na "uje" prawie cały kawałek; słabo słyszalny wokal w "Powoli do Przodu"; jak było napisane powyżej wersja kasetowa "To ma pływać" i wersja voltowa "Kilkaset słów prawdy" o niebo lepsze. Denerwują mnie też te rewindy w skicie następującym po kawałku "Sobota" i we free "Daj se luz" - po co to? Średnio kumam ten zabieg.
Jakkolwiek cały album ma taki zajebiście osiedlowo - blokowy vibe, który jest pomiędzy ciemną stroną (kawałki "Czas nas zmienił", "Konexje", "Razem z chłopakami"), a jasną ("Warszafski deszcz", "Sobota", "Żyję spox", "Re-relaxuje"). Bardzo lubię kawałek "Szare dni", przekaz aktualny po dziś dzień heh.
Zastanawiam się jak byłyby odebrane przez środowisko "Reminiscencje" gdyby zostały wydane w 2000 kiedy hype po Nastukafszy i równocześnie do S.P.O.R.T.u był olbrzymi.
Awatar użytkownika
Taran
Posty: 23
Rejestracja: 15 gru 2020, 11:25
Lokalizacja: Polska

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Taran »

KRÓŁ RAPU w Polsce zaczął na tej płycie, nie licząc wcześniejszych składanek, ale nie możecie tego pamiętać, bo 99% z Was nie było nawet plemnikiem w drodze do komórki jajowej.
Awatar użytkownika
sychy
Posty: 470
Rejestracja: 12 lis 2019, 7:41
Lokalizacja: תל אביב-יפו

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: sychy »

Mówisz o Numer Raz?
Jak słucham twoje traczki, to wtedy faktycznie zbiera mnie do sraczki
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16418
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: ART »

nie, on byl zawsze spoko
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
moxxi
Posty: 5256
Rejestracja: 16 maja 2019, 15:26

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: moxxi »

Z obowiązku

Coś się na ciebie znajdzie Numer Raz
Jeśli umiesz zrób dobry numer raz
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: 26 paź 2020, 19:53 Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
vipdavid
Posty: 1210
Rejestracja: 08 wrz 2019, 13:25

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: vipdavid »

ART pisze: 08 cze 2022, 14:53 nie, on byl zawsze spoko

Zaśmiałem :D
Awatar użytkownika
yaml
Posty: 1417
Rejestracja: 21 maja 2019, 18:09

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: yaml »

Skurwysyn sraczką dziadka się zachwyca
Wers z utworu "Kilkaset słów prawdy" jest o kimś konkretnym? Coś kojarzę że kiedyś latała tu taka rozkminka
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Awatar użytkownika
Travson
Posty: 1060
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:23
Lokalizacja: Łódź/Gdynia

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Travson »

Podobno do Abradaba. WFD miały wtedy nienajlepszy stosunek do k44
phobos pisze: ten świat to symulacja na zaliczenie jakiegoś kosmicznego studenciakaxd który co roku oddaje ten sam projekt ze zmianami
lysy
Posty: 1000
Rejestracja: 12 maja 2019, 18:03

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: lysy »

follow up do wersów abradaba z drugiego kalibra
Popadam czasem w zapomnienie lub odrętwienie,
I składam rymy z rzadka,
Jak sraczka mego dziadka
Awatar użytkownika
yaml
Posty: 1417
Rejestracja: 21 maja 2019, 18:09

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: yaml »

Oooo dzięki
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13957
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: jajca »

Travson pisze: 03 paź 2023, 14:31 Podobno do Abradaba. WFD miały wtedy nienajlepszy stosunek do k44
pozniej tez, jak byl jakis program w viva o topowych wykonawcach polskiego hh i po kolei sie wypowiadali ludzie z branzy, to jak bylo o Kalibrze to Tas De Flak siedzial naburmuszony
Spoiler
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11128
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: 2rzyn »

ale z samym abradabem piony bite w tym okresie
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Travson
Posty: 1060
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:23
Lokalizacja: Łódź/Gdynia

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Travson »

też mnie trochę zdziwiło wtedy jak się dograł Dabowi na "Czerwony Album"
phobos pisze: ten świat to symulacja na zaliczenie jakiegoś kosmicznego studenciakaxd który co roku oddaje ten sam projekt ze zmianami
Marcin_
Posty: 125
Rejestracja: 26 lip 2019, 19:33

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Marcin_ »

Abradab wspominał "konflikcie" K44/WFD w Rap Kontenerze prowadzonym przez CNE.
Nie pamiętam niestety, w którym konkretnie momencie była o tym mowa.
Spoiler
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13957
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: jajca »

na stowe jeszcze raz sie tedas nabijal z rahima, ze ten zaprosil go na feata a potem zaczal mu dyktowac jaka zwrotke powinien napisac wiec jacek olał łaka
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
lysy
Posty: 1000
Rejestracja: 12 maja 2019, 18:03

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: lysy »

Marcin_ pisze: 04 paź 2023, 16:35 Abradab wspominał "konflikcie" K44/WFD w Rap Kontenerze prowadzonym przez CNE.
Nie pamiętam niestety, w którym konkretnie momencie była o tym mowa.
jeśli dobrze pamiętam, według abradaba chodziło o to, że minął się gdzieś z tede na imprezie i nie przywitał się z nim (bo nie ma pamięci do twarzy i go nie poznał), za co ten się obraził i o to był cały konflikt. potem mieli sztame
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17105
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: oldschool »

Wczoraj minęło 25 lat od premiery, ktoś wrócił do albumu?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6249
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: marmolad_k2 »

Nie wiedziałem, dziś to zrobię.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9246
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Jose »

ja wracałem, ale totalnie bez związku z rocznicą i chyba im dalej w las, tym lepiej mi się tego słucha. ogólnie to sprawdziłem ten album stosunkowo późno i najpierw bardziej doceniałem niż lubiłem, a ten już po prostu lubię
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
ODPOWIEDZ