Strona 2 z 6
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 19 lip 2019, 12:21
autor: jajca
moim zdaniem VNM przejebał beef wersami:
Jasne, że mam miękkie włosy na jajach, co za pajac
Jak ci stoją to znaczy, że se golisz jaja
Po takim autodissie nie mógł się już podnieść.
No i te rymy typu dziwko-cipko, masz downa zjebie-ja sram na ciebie itp.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 19 lip 2019, 13:55
autor: 2rzyn
Haha dokladnie. Ten wers z wlosami na jajach zawsze byl autodissem.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 19 lip 2019, 14:00
autor: Luxair
Najlepszy beef ever, kopalnia memów i cytatów. VNM jak taki wkurwiony nie umiejący się opanować chłopiec z ADHD odkrywający nowe flow i gaszący go Jimson
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 13:50
autor: kapper1
Dzisiaj mija 12 lat od wydania tego klasyka
Piszę thriller, każda kolejna linijka to thriller
Odsłaniam kurtynę, mów mi Peter Kürten

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 14:05
autor: WueR
Dla mnie płyta numer jeden. Może i przemawia za mną sentyment, no ale osobiście chyba nie jestem w stanie postawić niczego wyżej niż to EP. Od premiery nie schodzi z odtwarzaczy/telefonu i czeka tylko aż mnie znowu najdzie na odsłuch. Jimson krul. I Bober też bity dał mocarne. No zajebiste to jest po prostu i tyle.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 14:25
autor: kapper1
^ tak samo, literki były dziwkami Jimsona, a Bobair chyba robił bity w Nowym Meksyku
Jimson na swoim fb umieścił w swojej topce z tamtego roku kawałek Aviego z Bonsonem. Kto jak nie Bonson i Soulpete byliby w stanie namówić króla na zwrotkę?

Rozmarzyłem się. Jeśli już i tak nie wróci to czemu nie wypuści w jakiejś paczuszce rar. kawałków z Ejnstejnem i pewnie wielu innych. Jestem pewny, że i tak byłyby na nieosiągalnym poziomie dla dzisiejszych łaków.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 15:58
autor: oldschool
Jimson raczej nie bardzo chce wracać do czasów rapowania, jak są jakieś nawiązania do jego kariery podczas podcastu o NBA, które prowadzi, to mam wrażenie często jakby się trochę tego wstydził + zmienia temat od razu. Obawiam się, że nie ma szans na nic z jego strony.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 16:01
autor: MoTyW
No imo dorośli ludzie z poważnymi zadaniami życiowymi czują jednak lekką żenadę na wspomnienie nawijania o chujach w uszach itp. nawet jak swojego czasu byli uznawani za topkę topki, co w sumie świadczy też trochę o rapie jako gatunku, ale co ja tam wiem.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 19:45
autor: buhhhda
MoTyW pisze: ↑23 sty 2020, 16:01
No imo dorośli ludzie z poważnymi zadaniami życiowymi
czują jednak lekką żenadę na wspomnienie nawijania o chujach w uszach itp. nawet jak swojego czasu byli uznawani za topkę topki, co w sumie świadczy też trochę o rapie jako gatunku, ale co ja tam wiem.
pisałem o tym kiedyś, linijka o chuju w uszach jest ukradziona (o czym zresztą jest wspomniane w kolejnym wersie) z numeru Hostility ze składanki Erick Onasis, rapował ją Redman. To było proste nawiązanie dla tych którzy też słuchali Ericka Sermona i Def Squadu.
zażenowany może być do dzisiaj tym że słuchacze wciąż nie rozumieją tekstów
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 19:53
autor: badi
przesłuchałem sobie dzisiaj tę płytkę w pociągu i jak na dwunaste urodziny to kompletnie nie czuć że tyle czasu minęło od premiery. dobre to jest w chuj, te skity, skrecze i ten jego mega charyzmatyczny głos - wątpię, żeby kiedykolwiek ten materiał się zestarzał
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2020, 19:57
autor: buhhhda
zestarzał się za to mix master aż się prosiło pójść do studia noona i zapłacić żeby zrobił to lepiej
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2022, 14:15
autor: Kysys
No to przypominajka na dzisiaj 14 lat mija od premiery albumu, więc trzeba wrzucić go na odsłuch w ten dzień.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2022, 14:18
autor: piernikowyskoczek
wspaniały album, niestety według ślizgawkowiczów 2021 to Belmondo i Sentino są GOATami polskiego rapu, a Jimson się nie umywa
zamykam grę
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2022, 14:46
autor: kapper1
Jeden z najpiękniejszych albumów w historii.
Na półce CD i winyl
Nie mam odciśniętej dłoni w betonie w miejscach kultu
Ale masz moje słowa na podeszwach butów
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 23 sty 2022, 21:50
autor: wojtek123
Bardzo dobra płyta i bardzo źle wydany winyl, mimo wszystko fajnie mieć, ale brzmieniowo i samym wydaniem, bardzo słabe.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 24 sty 2022, 14:38
autor: sugarhill_notausgang
kapper1 pisze: ↑23 sty 2022, 14:46
Jeden z najpiękniejszych albumów w historii.
Na półce CD i winyl
Nie mam odciśniętej dłoni w betonie w miejscach kultu
Ale masz moje słowa na podeszwach butów
Same here. Brakuje mi tylko pierwszego wydania CD, tego co Jims sam zrobił 150 sztuk. Ciekawe czy ktoś na forum ma.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 24 sty 2022, 15:28
autor: JestemTymRaperemZ
Podbijam. Świetna płyta. Mega bity, mega przewinięta z charyzmą. Dla mnie absolutny klasyk, który w ogóle się nie starzeje.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 24 sty 2022, 16:27
autor: Esdoer
sugarhill_notausgang pisze: ↑24 sty 2022, 14:38
kapper1 pisze: ↑23 sty 2022, 14:46
Jeden z najpiękniejszych albumów w historii.
Na półce CD i winyl
Nie mam odciśniętej dłoni w betonie w miejscach kultu
Ale masz moje słowa na podeszwach butów
Same here. Brakuje mi tylko pierwszego wydania CD, tego co Jims sam zrobił 150 sztuk. Ciekawe czy ktoś na forum ma.
Ma. Wyprzedałem większość kolekcji, ale to jedna z rzeczy, które sobie zostawiłem.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 24 sty 2022, 20:44
autor: sugarhill_notausgang
A to props i pozdro
@Esdoer. Zerknij, czy
to wygląda legit, jak Twoja wersja? Myślałem szczerze mówiąc, że min. 5 stów trzeba by wyłożyć.
Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)
: 24 sty 2022, 23:59
autor: Esdoer
Porównując z obrazem w pamięci to wygląda legit, ale nie mam jej przy sobie. W weekend będę w domu rodzinnym, to się przyjrzę dokładnie i wrzucę tu zdjęcia.