Strona 2 z 3

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 04 lut 2023, 23:07
autor: mateko
jak wyżej, klasa do edkt

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 05 lut 2023, 0:09
autor: #23
Dzisiaj ta płyta ma tylko momenty, ale wtedy to było coś, pamiętam jak go usłyszałem pierwszy raz i jak deklasował wtedy wszystkich swoim flow, agresją na zupełnie innych bitach niż sample i pianinko.

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 05 lut 2023, 9:00
autor: Piters
Ja zacząłem słuchać rapu bo kumple puszczali Fała, więc zacząłem od niego i innych klasyków podziemia (bo naturalnie nie wiedzac co sprawdzac dalej to sprawdzałem tych co byli na feacie u Fała, potem tych co byli na feacie tego co byl na feacie jak np Wudoe, Smarki itd). To potem jak puściłem sobie coś popularnego co juz nie pamietam co to było to bez kitu szoku dostałem, że to brzmi tak chujowo :lol:

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 27 gru 2023, 11:12
autor: jasnejasne
Pamiętam jak VNM odpalał premierę publikując taką chujową stronkę, gdzie były dane do tradycyjnego przelewu na prywatne konto.
Słucham se nostalgicznie, i cudne to jest.

Tzn. biorąc całkiem na chłodno to chujowe, bo wady mają duży kaliber i są słyszalne z kilometra, od kwestii wykonawczych po techniczne, ale szkoda o nich gadać.

W czasach gdy w głównym nurcie było szaro jak w piździe a szczytem ekstrawagancji był Sokół i Pono na "elektrycznych" podkładach, albo Tede dissujący Onara, NSPC było szalone, brawurowe i w kurwę świeże. Te upośledzone porównania typu "działa jak navarony" piękne. Te wulgarne, piaskownicowe pociski po wyimaginowanych przeciwnikach piękne. No i VNM faktycznie brzmiał jak jakiś narwany sierściuch z Brooklynu, którym zresztą wtedy bardzo chciał być.

Klasyk, bez cienia ironii.

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 28 gru 2023, 15:05
autor: 2rzyn
Zajebista plyta, najlepsza od vnma

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 28 gru 2023, 16:21
autor: camzat
Wtedy go jeszcze lubiłeś :lol:

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 28 gru 2023, 23:50
autor: Ema
jasnejasne pisze: 27 gru 2023, 11:12. Te upośledzone porównania typu "działa jak navarony" piękne.
To było najlepsze co venom wymyślił , jego znak rozpoznawczy jak krzywa japa, strzał w kolano, że przestał wrzucać te porównania , tak jak Kazek i jego burackie, czerstwe wersy

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 29 gru 2023, 12:34
autor: jajca
no juz kiedys wspominalem, ze gdyby szlifowal ten styl to mogl byc proto-balaganem od burackiej retard-przewózki, a ten sobie uroił że będzie mesem z dodatkowym chromosomem. nawet teraz jego nieliczne sensowne i zapamiętywalne linijki to te o betonowych chujach

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 29 gru 2023, 14:51
autor: 2rzyn
Amen. Vnm na wlasne zyczenie spierdolil sobie kariere i zabil w swoim rapie wszystko co mialo zycie. Zostawil wydmuszke, nude i gejowski wajb na refrenach.

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 15:46
autor: eddy_wata
zajebista płyta zajebista

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 15:59
autor: ConeyIsland
Mówił, chyba na edkt, że dekada przed nim. Czy dekada skończyła się zatem po propejnie?

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 17:31
autor: Yerkes
Fał zajebisty raper swego czasu, ale muzyka poszła do przodu, a on jakby się nie odnalazł w tym świecie. Skille chyba też spadły, ale to wina Rudej z Klanu.
Natomiast EDKT i kilka utworów z innych płyt :bowdown:

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 22:57
autor: ether
Nie no, nie chce sie spruwac ciągle w tematach vnma, ale jebanie edkt i pisanie, ze na szlaku po czek zajebiste jakos mi sie gryzie. NSPC spoko, ale po czasie widac tam sporo niedociagniec. EDKT jak wychodzilo to tez bylo to cos innego - mimo, ze czesto te spiewanie bylo przypalowe- ale rapowo, był lepszy niż na NSPC i niż jest teraz. Nie wiem, pusccie sobie kawałek FAN z EDKT, a zaraz potem kawałek Przyjaciel z NSPC. Z jednej strony płynny zajebisty rap, a z drugiej wydukany numer, przepasc.. :dunno:

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 23:09
autor: oldschool
Tylko, że po czasie wolę w chuj słuchać nieraz kwadratowo lecącego, ale w chuj głodnego mikrofonu i wkurwionego VNMa z NPSC niż wkurwiające ucho pedalskie przyśpiewki z EDKT.

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 23:24
autor: moxxi
Dokładnie tak NSPC klasyk potężny dla ludzi a EDKT jakieś sranie dla pedałów

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 30 gru 2023, 23:35
autor: ether
Pierdolenie. Od nspc minelo 16 lat. Musialbym miec 16 lat znowu zeby chciec tego sluchac czesciej niz od swieta i dla przypomnienia czy nostalgii. Dla mnie stylówa z EDKT jak najbardziej mu pasowala, to byla taka naturalna kolejnosc rzeczy - nspc to gonienie za hajsem, a edkt to liczenie siana z rana (i zaufaj mi ze piekna jest ta panorama)
btw ten numer zajebisty, kto sie nie zgadza niech sobie pusci kawalek przyjaciel:

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 31 gru 2023, 0:18
autor: 2rzyn
EDKT - sranie dla pedałów

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 31 gru 2023, 9:28
autor: CeHaTeHaCe
ether pisze: 30 gru 2023, 23:35 btw ten numer zajebisty
fajny bit chyba sprawdze to sranie dla pedałów w końcu, przecież nie może być tak źle

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 31 gru 2023, 10:39
autor: scarz
Oj uwierz, że może.

Paskudna płyta, chyba najgorsza rzecz od VNMa z okresu, kiedy jeszcze liczył się na scenie (bo wiadomo, że pod kątem gównianości nic w jego dyskografii nie przebije ostatnich albumów). Koszmarne przyśpiewki, a tekstowo kwintesencja „Mesa z dodatkowym chromosomem”.

Słuchać tego można chyba tylko ze względu na sentyment, albo betonowego chuja w uchu.

Ciekawe, że raptem rok odziela ten pazdzierz od całkiem udanego DNB.

Re: VNM - Na szlaku po czek (2007)

: 31 gru 2023, 10:58
autor: jajca
Nspc - vnm glodny miktofonu
Edkt - vnm głodny chuja