Strona 2 z 2

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 06 gru 2024, 7:56
autor: Pvsio
szamz z koneserem kocur track reszty nie sprawdzam na razie nawet

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 06 gru 2024, 10:42
autor: marco_pantani
Ale featy to nie wiem kto dobierał
Tytus z młodym kordenem xD ja pierdole

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 06 gru 2024, 11:00
autor: bonzaj
Pvsio pisze: 06 gru 2024, 7:56 szamz z koneserem kocur track reszty nie sprawdzam na razie nawet
Przeca to najsłabszy kawałek z całej płyty :dunno:

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 06 gru 2024, 12:26
autor: marmolad_k2
marco_pantani pisze: 06 gru 2024, 10:42 Ale featy to nie wiem kto dobierał
Tytus z młodym kordenem xD ja pierdole
Belmondo dał tu swój najlepszy numer w tym roku (niezbyt wielkie osiągnięcie), ale ten Korden :bag:

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 06 gru 2024, 14:28
autor: marco_pantani
tytus dobrze nawinal, ale oczywiscie zarzut zulczyka aktualny nawet w tym feacie

smiesznie byloby uslyszec belmondziaka z koneserem xD

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 07 gru 2024, 3:17
autor: kapper1
Oskar tutaj :bag:

jeszcze gorzej niż na ostatniej płycie, gratulacje

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 07 gru 2024, 10:06
autor: gogi
Przemysłowy wyrób pośledniej jakości.

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 08 gru 2024, 21:44
autor: Pvsio
bonzaj pisze: 06 gru 2024, 11:00
Pvsio pisze: 06 gru 2024, 7:56 szamz z koneserem kocur track reszty nie sprawdzam na razie nawet
Przeca to najsłabszy kawałek z całej płyty :dunno:
nie wmówisz mi, że trak gdzie jest wers "ona zjada mnie jak Fornal" jest najgorszy na płycie gdzie na trackliście widnieje rów babicze, oskar w aktualnej formie i fukaj

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 09 gru 2024, 12:43
autor: bonzaj
Pvsio pisze: 08 gru 2024, 21:44 nie wmówisz mi, że trak gdzie jest wers "ona zjada mnie jak Fornal" jest najgorszy na płycie gdzie na trackliście widnieje rów babicze, oskar w aktualnej formie i fukaj
No dobra, ale posłuchaj jeszcze raz 3 zwrotkę i obczaj jak typ momentami duka, zjada sylaby i wypada z bitu.
Dla mnie technicznie bardzo słabo, na pewno ten bit nie był dla niego.

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 11 gru 2024, 22:36
autor: bilderberg
Płyta słaba ale jedna rzecz mnie ruszyła.
Jak Belmondo nawija
Należy żyć, wiesz o czym mówię

To chyba pierwszy raz mogę powiedzieć, że wiem o czym mówi Tytus po tych wszystkich akcjach

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 11 gru 2024, 23:08
autor: sqlie
zobaczmy jak się zestarzeje
no i kawałek sapi i ten gość z rów babicze, w ogóle sapi ma śmieszny flex ziomuś był/jest z ex-striptizerką i nakurwia w korpo

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 16 gru 2024, 19:25
autor: VBSW

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 17 gru 2024, 23:38
autor: Kornel
Najlepszy album producencki w mainstreamie od bardzo dawna

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 18 gru 2024, 8:34
autor: Sieloo
XD. Chujowy album z pojedynczymi momentami, patrz refren Multiego.

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 18 gru 2024, 12:40
autor: kapper1
daj spokój, na jakiejś grupce facebooku tak mówili

to już producencka Carsona miała chociaż dwa dobre numery z Kazem i Sławami, a tu żadnego

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 18 gru 2024, 14:57
autor: Kornel
Kawałek z multim akurat dla mnie słaby ale jest tu sporo dobrych tracków i nawet jako tako projekt trzyma się klimatycznie, nie czuję żeby była to po prostu składanka kilkunastu losowych nutek

Re: Kubi Producent - Sen, którego nigdy nie miałem (2024)

: 18 gru 2024, 15:53
autor: SiNi
Jak producencką to bym typował „Ruletę” lub Brk.