Strona 99 z 126

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 14:31
autor: xxxkawo
Jest szansa że Młody Borek jeszcze odpowie na ropoczętą przez Eripe trzecią rundę czy kończymy wynikiem 3:2 dla Eripe?

Dodano po 31 sekundach:
W sumie już chyba wyczerpali tematy

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 14:35
autor: Burak
wydaje mi się że to koniec beefu, obydwie strony powiedziały co mają powiedzieć, nie ma sensu tego dłużej ciągnąć

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 15:09
autor: ART
xxxkawo pisze: 17 sie 2025, 14:31 kończymy wynikiem 3:2 dla Eripe?
ilosc wypuszczonych trackow = ilosc punktow w wyniku?

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 15:10
autor: Burak
no bardziej 3:0 powinno być, bo większość argumentów eripe w dissach można było odbić samym no jak ci się nie podoba to nie słuchaj

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 15:26
autor: oldschool
Alkoholik z piwnym bebzunem dostał w ryj, podał rękę na zgodę po czym po tygodniu w pieczarze zaczął beef kawałekiem z linijkami o grubasach jak on, za to, że dostał w mordę za wyzwiska od konfidentów? A skończył go na bicie z kawałka Pei, który w tym kawałku wyśmiewał takich jak on? I jeszcze próbował obrócić kota ogonem, że to nie on jest tym co kłapie mordą bez powodu XD

Niezłe 3:2

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 15:28
autor: SWN
Jeden punkt dla Eripe, bo Bedoes nosi dziwne ciuchy, drugi bo większość osób na koncercie 50 centa było tam dla 50 centa

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 16:13
autor: d3luge1
trzeci bo grał support przed typem, którego ksywe przy obecnym kursie dolara tłumaczy się na złoty pięcdziesiąt

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 16:15
autor: ART
chuj mnie obchodzi kurs dolara

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 16:42
autor: hiphopotam
Trochę się tego spodziewałem, ale kompromitacja Eripe jest wręcz niebywała.
Eripe przegrał jeszcze przed startem beefu. To co się wydarzyło, jest totalnie nie do obrony, choćby myślał nad tymi dissami pół roku i rozkminiał punche :lol:
Jak możesz być konfrontacyjnym raperem i złożyć się po jednym strzale od pizdowatego Bedoesa jak leżak na plaży? I co to w ogóle jest za argumentacja, że był najebany :bowdown: Niejeden raper był najebany i do takiej sytuacji nie doszło, a jak zamierzasz tak grubo lecieć to nie robisz tego bez ekipy, jebane abecadło hustlerki :bowdown: Dostać w pizdę od Bedoesa, to jest dla przedstawiciela starej szkoły niewyobrażalny przypał.
A sam beef? Tam były do podniesienia jakieś oczywiste argumenty, do tego mało interesujące i raczej (nomen omen) niskiej wagi. Bedoes zrobił to o wiele bardziej stylowo, tekstowo i brzmieniowo absolutnie to dowiózł i dobił rywala.
A co miał na celu ten beef? Damage control ze strony Eripe, jak widać ci odbiorcy polskiego rapu z kategorii zakute łby są w stanie przełknąć dosłownie wszystko żeby tylko utwierdzić się w swoich przekonaniach.
Podsumowując: prawilny Eripe dostaje wpierdol (tak jak nakazuje dekalog ulicy), po czym strzela na Facebooku (jak nie nakazuje dekalog ulicy), a jego głównym motywem dissów jest wyśmiewanie wagi rywala (gdy sam jest ulanym pociesznym misiaczkiem z cyckami). Czego nie rozumiesz słuchaczu :rotfl:

"Siemasz kurwo, wiesz co to konsekwencje?
Jak nazywasz w necie konfidentem i dostajesz łokciem w gębę

Tyle postów, ale nigdy nie przestałeś pić
Ty serio padłeś na strzała i o tym nagrałeś diss?

Bo sprawy załatwione twarzą twarz to już przeszłość
Dzisiaj beefy rozwiązuje się Facebook to Facebook.

Eripe w internecie, a na żywo jesteś R.I.P
Nie powiedziałeś w ryj, to nie powiedziałeś nic''

Te parę wersów mógłby Bedoes zarapować w 30 sekund i by wyczerpało temat.

A Eripe, cóż. Najniższa krajowa, można być życiowym frustratem.

Rychu Peja żałosny jak zawsze. Największy przehajp beefowy, maszyna do rozpierdalania bananów, a z każdym poważniejszym przeciwnikiem by się to dla niego skończyło źle. Z prostego powodu - przypierdala się na siłę, z bólu dupy i przepełniony jadem. A to wszystko mierząc 170 cm i nie posiadając nawet prawa jazdy. Dla dzisiejszego Ryśka jakikolwiek beef w tym wieku byłby life changerem, on by tego psychicznie nie wytrzymał i wrócił do ostrego chlania. Zwłaszcza jakby miał perspektywy realnych konsekwencji a nie płacz bananowych rywali. Mały człowiek.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 16:53
autor: qualite_de_schizoide
oldschool pisze: 17 sie 2025, 15:26 Alkoholik z piwnym bebzunem dostał w ryj, podał rękę na zgodę po czym po tygodniu w pieczarze zaczął beef kawałekiem z linijkami o grubasach jak on, za to, że dostał w mordę za wyzwiska od konfidentów? A skończył go na bicie z kawałka Pei, który w tym kawałku wyśmiewał takich jak on? I jeszcze próbował obrócić kota ogonem, że to nie on jest tym co kłapie mordą bez powodu XD

Niezłe 3:2
to jest jedyna poprawna opinia o tym całym beefie i nie rozumiem jak ktoś może mieć inną

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:00
autor: Sivestro
Oj przesadzacie, tak jakby żaden konflikt siłowy nie miał prawa być podstawą do beefu

Pih Duże Pe też nie miało sensu bo PIH ulicznik spierdolił zamiast się napierdalac jak każe ulica?

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:11
autor: Ocherz
No ale na piha tam coś było że parę osób niby czekało, no a eripe taki mocny zawodnik co sra do ryja każdemu dostał strzała, tłumaczył się na fb że o najebanemu typowi wyjebać jak tak można haha żałosne i nagrał dissa po tygodniu z piwnicy, to już akurat przykre aż xd
Ale w sumie wykorzystał to dobrze bo o sobie przypomniał i myślę że o to mu chodziło

Czy to Pe uciekł chuj wie, w każdym razie eripe zaczął to jak pizda i nie ma z tym dyskusji kto by go nie poparł

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:33
autor: Sivestro
Rip nic nie pisał na FB, do fanpage Patokalipsy pasy ma Delekta xd już o tym pisaliśmy

To na takiej zasadzie jak Blacha pisał oświadczenie jako rzecznik 2115

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:37
autor: przedszkolanek
mówienie, że eripe wygrał, to tak jakby jakiś carlos alcaraz rozjebał w secie jakiegoś kamila majchrzaka 6:1 dając mu wygrać honorowego gema, a jakiś karol stopa, czy kto tam po polsku tenis komentuje, powiedział, że kamil wygrał, bo się pocił na korcie i nawet coś tam odbił

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:45
autor: Hubson99
Sivestro pisze: 17 sie 2025, 17:33 Rip nic nie pisał na FB, do fanpage Patokalipsy pasy ma Delekta xd już o tym pisaliśmy

To na takiej zasadzie jak Blacha pisał oświadczenie jako rzecznik 2115
Jeśli oni są w konkretnym składzie, to wszyscy sie podpisują pod tym co ich oficjalny profil wypisuje, jakby im nie pasowało co tam jest wypisywane, to by go wyjebali do pisania na swój osobisty

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:48
autor: qualite_de_schizoide
Ten eripe to de facto też kurwa ulaniec, o czym było tu wspomniane. Typowy skinny fat, wstyd w chuj mieć taką sylwetkę, a ten się przypierdala do bedoesa że grubas, atleta pierdolony xd
Cały follow up do Co Cię boli, w którym peja wyśmiewa ludzi którzy chuja robią w swoim życiu i boli ich jego sukces. Czyli kurwa właśnie tak jak Eripa boli ten bedoes którego zaczepia przez całą swoją karierę, zamiast skupić się na sobie.

No to jest totalna kompromitacja kurwa

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 17:53
autor: Burak
Sivestro pisze: 17 sie 2025, 17:33 Rip nic nie pisał na FB, do fanpage Patokalipsy pasy ma Delekta xd już o tym pisaliśmy
jeżeli to prawda, to Eripe powinien podziękować Delekcie (co to w ogóle za ksywa xd Galaretka Delecta mix 10 smaków do deserów) że dzięki niemu została całkowicie zniszczona postać Eripe w polski rapie, w sumie props Delecta mniej rondlarzy na rynku

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 20:09
autor: killah
hiphopotam pisze: 17 sie 2025, 16:42 Jak możesz być konfrontacyjnym raperem i złożyć się po jednym strzale od pizdowatego Bedoesa jak leżak na plaży? I co to w ogóle jest za argumentacja, że był najebany Niejeden raper był najebany i do takiej sytuacji nie doszło, a jak zamierzasz tak grubo lecieć to nie robisz tego bez ekipy, jebane abecadło hustlerki Dostać w pizdę od Bedoesa, to jest dla przedstawiciela starej szkoły niewyobrażalny przypał.
o to to, End of Story

pod żadnym względem nie rozumiem tutaj przypierdolki do populizmu Bedoesa (jakieś 8 wersów na jakieś o wiele więcej w pojedynczym dissie), niby Bedoes miał mieć na uwadze uczucia, preferencje itd. fanów Eripe?

Mordujesz pod każdym możliwym względem (pozycja na scenie/ flow/ dykcja!/ dobór bitów/ na końcu argumenty) i masz w chuju teoretyczną (urojoną) przewagę moralną przeciwnika bo ktoś sobie ujebał obronę trueschoolu

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 20:18
autor: Hubson99
Trzeba jeszcze dodać, że oni w swoim mniemaniu bronią tego prawdziwego og rapu, który poza ich wyobraźnia nigdy nie istniał. Jakby znali murzyński i posłuchali sobie rapu z lat 90, to może by tak nie pierdolili, bo dziwki dragi i lasery to 3 fundamenty hiphopu.

Edit.
Zapomniałem jeszcze dodać, że połowa rapu z tamtego okresu była robiona z myślą o potupaniu nóżka z jakąś suka w klubie, a nie kiwanie fullcapem góra dół

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 17 sie 2025, 20:24
autor: Sivestro
Oni dosłownie w opisie ich fanpage mają TO TYLKO RAP, oni nie są aż tak wczuci jak się wydają i jak ich postrzegacie xd

Sam Eripe nawinął w dissie

Dla mnie to tylko rap, dla ciebie to już tylko rap