koniec pisze:taką rozkmnię mam ostatnio, że ludzie już chyba zapomnieli, że Ye wcale nie próbuje już dawno nagrywać idealnych albumów(sam o tym mówił), on już pokazał na MBDTF, że może to zrobić kiedy tylko zechce i nie musi nic więcej udowadniać
to powinno się wyświetlać jako osobny komunikat po wejściu w ten temat, bo jest piękne. tak żeby komuś nie wpadło przypadkiem do głowy podejmować poważnej dyskusji xD
ktoś nagrał mierny album? panie, on się bawi. jakby chciał, to by rozjebał, tylko że mu się nie chciało
ale nie ma się co martwić, jedyną gorszą płytą było Jesus Is King. czyli jest progres. jeśli Kanye to utrzyma, to około 2030 dostaniemy coś na poziomie MBDTF
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 07 wrz 2021, 22:53
autor: koniec
co ty mi tu pierdolisz, mój komentarz nie miał być żadnym usprawiedliwieniem dla tego albumu bo uważam, że jest bardzo dobry i nie potrzeba go w żaden sposób usprawiedliwiać, nie dopowiadaj sobie. Dla mnie MBDTF nie jest żadnym jego opus magnum, wolę zarówno Yeezusa, jak i TLOP czy KSG, z Dondą też pewnie będzie po czasie.
Oczywiście, że Kanye mógłby powielać sobie schematy z początków kariery i nagrywać albumy, które będą bezpieczne i przypadną do gustu fanom old Kanye, już raz to udowodnił, nie wiem po co ma znowu, zamiast tego nagrywa to co mu rzeczywiście w duszy gra i ja wolę tę zabawę muzyką właśnie niż wyszlifowane schematy.
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 08 wrz 2021, 1:31
autor: sebring
xou pisze: ↑07 wrz 2021, 22:43
jedyną gorszą płytą było Jesus Is King
Jesus is king jest zajebiste
a twój posting w tym temacie jest przeciwieństwem konstruktywnej krytyki tego albumu czy jakiejkolwiek poważnej dyskusji, której zresztą sugerujesz że ci brakuje, więc o czym ty w ogóle farmazony jebiesz w tym wpisie najnowszym
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 08 wrz 2021, 7:38
autor: mftrybuszon
Ale ten album by zyskał niesamowicie gdyby wypierdolić Heaven and Hell, Tell the Vision, Lord I Need You i Pure Souls
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 08 wrz 2021, 8:41
autor: kshaq
mftrybuszon pisze: ↑08 wrz 2021, 7:38
Ale ten album by zyskał niesamowicie gdyby wypierdolić Heaven and Hell
Nie ma co pierdolić, Kanye wypuszczając DONDA oraz Abstract Mindstate (o którym trochę cicho na forum a szkoda bo parę dobrych bitów w stylu old Kanye jest) starał się zadowolić zarówno truskuli jak i świeżaków.
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 08 wrz 2021, 10:45
autor: Kubinsky
O, fajnie że został wspomniany abstract mindstate. Na prawdę dobra rzecz, wracam w sumie częściej niż do dondy
Dzień bez słuchania tego albumu to dzień stracony . Czekam aż mi się znudzi i to nie następuje. Bałem się że jak wyjdzie oficjalna wersja to będę już znudzony słuchaniem wersji z Atlanty/Chicago, a tak się nie stało. I'm off the grid grid grid
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 11 wrz 2021, 2:52
autor: instinkt
zajebiście to brzmi
24 w wersji albumowej skipuje
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 11 wrz 2021, 7:07
autor: gawi
A według mnie zupełnie odwrotnie, to co jest na snippecie <<<< 24 z albumu, który jest jednym z najczęściej słuchanych przeze mnie kawałków, szczególnie w tej sekwencji co na trackliście: BWIS - 24 - Remote Control - Moon - H&H - Donda. Piękny chór, który robi największą robotę.
Ale rozumiem chęć skipu, pewnie zawodzenie Westa Cię zniechęca
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 12 wrz 2021, 15:58
autor: TheD
Usunięto
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 12 wrz 2021, 16:00
autor: instinkt
kogo obchodzi jakiś metacritic
Re: Kanye West - Donda (2021)
: 12 wrz 2021, 16:03
autor: encrenoire
instinkt pisze: ↑12 wrz 2021, 16:00
kogo obchodzi jakiś metacritic