Strona 98 z 101

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 13:35
autor: wrubel
kropka brzmisz jak perfumowy sini

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:07
autor: mas
rel.

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:22
autor: ART
chrum kwik jak mozna lubic perfumy

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:25
autor: wrubel
chyba nie zrozumiałaś

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:26
autor: ART
powachal se spodobaly mu sie i dal znac co tu rozumiec ciotodronie

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:27
autor: wrubel
no właśnie to było proste dlaczego nie zrozumiałaś

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:28
autor: Malloy
czy to już aromafilstwo?

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:29
autor: ART
ciagnij sie kurewko

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:40
autor: Esdoer
Ja ostatnio wziąłem odlewke Nicocello i o ile propsuję ten zapach i zdecydowanie powiedziałbym, że to moje ulubione cytrusy, to jednak cena za mililitr nieakceptowalna żeby butlę kupować. Nocologne i Pomegranoudh mi za to w ogóle nie podeszły, ale to tylko w salonie na pasku obczajałem.

Edit: nie widziałem nowej strony xd

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 14:42
autor: ART
a angel dust lubicie? mnie troche ten pieprz tam wkurwia

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 15:11
autor: ffeee
a co ciebie nie wkurwia

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 18:38
autor: Milahovic
Warto powijać Sunrise On The Red Sand Dunes w ciemno żeby się tanio oblewać w upały?

Koleżanka z roboty ma Elegantly Tokyo od Zary i bardzo fajny zapach. Czuje w nim intensywne winogrono.

Dodano po 6 minutach 37 sekundach:
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Zara ... 35608.html to też brzmi ciekawie... przyda się tani MYSLF. Trzeba będzie się przejść do Zary i sprawdzić co tam nowego mają.

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 19:12
autor: oyama
daj znac jak wezmiesz te zapachy z Zary, bo tez kiedys kupilem zestaw od nich i byly zajebiste. Za MYSLF ja dostalem propsy, ale pamietam, ze slabo je czulem. Teraz jako main mam Valentino Born In Roma Coral Fantasy Uomo i tez zbieraly propsy od kolezanek, mimo, ze sam malo je czuje.

miesiac temu zamowilem arabskie Armaf Checkmate King i Arabiyat Prestige Fahad Gaze na zime. Bekowe maja flakony, ale git pachna.

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 20:27
autor: ART
Milahovic pisze: 24 cze 2026, 18:45 Warto powijać Sunrise On The Red Sand Dunes w ciemno żeby się tanio oblewać w upały?
smialo, polecam

Re: Perfumy

: 24 cze 2026, 21:05
autor: kr0pka
ffeee pisze: 24 cze 2026, 13:18 38zl/ml :rotfl: :rotfl:
Ja brałem z perfumowych odlotów i płaciłem koło 14 zł za mililitr, co uważam i tak za wysoką cenę.
Esdoer pisze: 24 cze 2026, 14:40 jednak cena za mililitr nieakceptowalna żeby butlę kupować
Ja praktycznie nie kupuję całych flaszek. Nie widzę sensu w tym, żeby mieć 50 czy 100 ml jakiegoś zapachu, skoro w tej cenie mogę mieć kilka różnych po ileś tam mililitrów.
Esdoer pisze: 24 cze 2026, 14:40Nocologne
kurde NoCologne to muszę się ostro powstrzymywać żeby codziennie go nie wrzucać, kocham ten zapach jak żaden inny. Uwielbiam go też za to, że czuje go ciągle, nawet jak mam na sobie a trwałość jest serio kozacka, a w kategorii owocowych, to jest atomowa. Energetyzuje mnie jak żaden inny zapach.
Esdoer pisze: 24 cze 2026, 14:40Pomegranoudh
Mam też piąteczkę tego zapachu. Kupuję po 5ml na start wszystkiego co Fugazzi wypuszcza ale ciężko mi się do niego jakoś sensownie odnieść, bo moim zdaniem jest za ciepło na ten zapach.
ART pisze: 24 cze 2026, 14:42 angel dust lubicie? mnie troche ten pieprz tam wkurwia
Sam nie wiem jaki jest mój stosunek do anielskiego pyłu. Tzn zapach mi się podoba i ja uwielbiam pieprz w pefumach ale znowu przeszkadza jakby pudrowość? Jakaś taka dusząca słodycz, która wychodzi po czasie w tym zapachu. Ostatecznie oddałem go partnerce i wydaje mi się, że ten zapach jest zdecydowanie bardziej dla kobiet. Przy czym ja mam wyjebane w jakieś podziały co dla kogo, jakby mi się podobał jakiś damski zapach, to bym go używał i chuj.

Jeszcze tak w ramach podsumowania chciałem napisać, że moja kolekcja zapachów to z grubsza około 100 dekantów. Flakonów mam obecnie 12 a niektóre z nich mają po dobre kilka lat. Staram się nie kupować pod wpływem impulsu. Jeśli jakieś perfumy mi się podobają, to obczajam jakie są ceny, ustawiam alert na perfumehub i kupuję, kiedy wiem, że cena jest atrakcyjna. Takie NoCologne kupiłem 100ml za 660 zł, co uważam za atrakcyjną i uczciwą cenę biorąc pod uwagę jakość i parametry. No ale tak jak pisałem wcześniej, wolę dać koło stówki za 10-20 ml i mieć wybór, niż ładować się w wielki koszt. W sumie w ciągu ostatnich 2 lat kupiłem chyba tylko 2 flakony - właśnie NoCologne i Perseusa. No i staram się szanować jednak te droższe zapachy. Do codziennych działań używam jednak takich z przedziału 3-7zł/ml ;)

No i tak na całkowity koniec mojego wywodu podkreślam, że ja mam bardzo czuły zmysł węchu (co za tym idzie chyba też smaku) i zapachy bardzo mocno działają na mój nastrój. Także grzebię w tym, rozkminiam i szukam, bo ma to realny wpływ na to, jak się czuję.

Re: Perfumy

: 25 cze 2026, 0:07
autor: ART
nie tlumacz sie tym prostakom pozdro

Re: Perfumy

: 25 cze 2026, 0:48
autor: IllEisenheim
Od Fugazzi bardzo mi się spodobał passionfroudh :oops: No, ale nie na lato.

Re: Perfumy

: 25 cze 2026, 0:48
autor: Parlae
Ode mnie też props @kr0pka. Jesteś perfumowym świrem i znasz się na tym.

Przynajmniej nie piszesz w stylu jak te ułomy z fragrantiki.

Re: Perfumy

: 25 cze 2026, 11:34
autor: legiakurwo
@kr0pka dobry kontent tutaj dajesz

nie odczuwasz trochę już zmęczenia tym, że perfumy n i s z o w e są już praktycznie wszędzie? byłem ostatnio na targach niszowych w warszawie i tyle nudnych i powtarzalnych zapachów nigdy nie wąchałem, n-ty flanker le male to przy nich perfumiarskie objawienie

Re: Perfumy

: 25 cze 2026, 12:41
autor: kr0pka
IllEisenheim pisze: 25 cze 2026, 0:48 Od Fugazzi bardzo mi się spodobał passionfroudh
Piękny skurwol :oops: uwielbiam oudowe zapachy, uwielbiam Oud Maracuję od MC a Passionfroudh ma troszkę wygładzone drewno i niższą cenę przy, wydaje się, zachowanej soczystości.
Milahovic pisze: 24 cze 2026, 18:45 Warto powijać Sunrise On The Red Sand Dunes w ciemno żeby się tanio oblewać w upały?
Kurde no ja zakupiłem ten zapach po teście w sklepie i pierwszy sezon rzeczywiście zlewałem się nim, w zeszłym roku dokupiłem wersję intense i w sumie zapomniałem o tych flakonach gdzieś na dnie szafy (dzisiaj po południu sobie użyję). Osobiście nie polecam zakupów perfumowych w ciemno ale tutaj jest znośna cena i jeśli nie ma tam żadnej nuty, której się obawiasz, to możesz kupić.

@legiakurwo dzięki. Na razie mieszkam w miejscowości 60k, tutaj nie ma niszowych perfum i imprez z nimi związanych. Reklamuje się jedynie perfumik.pl XD Nie żyje perfumiarskim światem, nie czytam perfumowych blogów, raz w życiu w WWA byłem w "niszowej perfumiarni" ale dla mnie takie miejsca nie mają sensu. Wbijasz a tam na start w powietrzu setki aromatów wymieszane, dostaję pierdolca zapachowego. Widzę sens jedynie w opcji walnąć na siebie kilku chmur czegoś, co nas interesuje i obserwować ewolucję zapachu przez kilka godzin w czasie normalnego życia.

Kupiłem sobie ostatnio książkę Tajemnice flakonu (https://www.amazon.pl/Tajemnice-flakonu ... B0GC9KSR92) ale jeszcze się do niej nie przebiłem przez wcześniejsze pozycje.
legiakurwo pisze: 25 cze 2026, 11:34 nudnych i powtarzalnych zapachów
To jest powód dlaczego zapostowałem o tym matchowym fugazzi. Kupuje różne zapachy, czasem araby, czasem jakieś standardy nieniszowe (chociaż ja do końca nie wiem co jest niszą XD nie chodzę po douglasach czy sephorach a w rossmannie w ogóle nie patrzę na perfumy) i jedne są lepsze, inne gorsze ale zaskoczenie jakie serwują mi niektóre fugazzi, jest niezwykle rzadko spotykane. Chociaż gdyby ktoś się nastawiał na jakiś kosmos, to też weźcie poprawkę na to, że ja inaczej odbieram zapachy niż powiedzmy randomowy człowiek i zapach ma dla mnie bardzo dużą wagę. Czasem po pierwszym psiku wołam partnerkę, żeby zapoznała się z jakąś zaskakującą i unikalną kompozycją, to ma takie "meh, spoko ale mnie nie porywa".

@Parlae niektórzy może rzeczywiście przesadzają ale część opisów jest mega dobra. Czasem zastanawiam się, jak opisać dany zapach. Brakuje mi wiedzy, świadomości i słownictwa. Wchodzę na fragrę, czytam i myślę sobie - kurwa, właśnie tak! Fajnie pobudzają wyobraźnię te opisy. Z resztą to chyba przyjdzie z czasem. Na początku miałem też problem żeby opisywać aromaty piwa i jego ogólny odbiór ale potestowałem, poczytałem i zrozumiałem :D